Magiczne widowisko w Teatrze Rampa [recenzja Broadway Exclusive 2019]

Nowa odsłona Broadway Exclusive, według pomysłu i scenariusza Jakuba Wociala, to jeszcze wyższy poziom rozrywki. Widza oczarowuje perfekcyjne połączenie popisów wokalnych, dynamicznej i zmysłowej choreografii, pięknych aranżacji i zjawiskowych świateł.

W październiku 2019 roku, z okazji pięciolecia, widowisko powróciło do Teatru Rampa w odświeżonej formie. Artyści przygotowali nowe choreografie i utwory z musicali, których dotąd jeszcze nie prezentowali.

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom publiczności na koncert złożyła się również klasyka amerykańskiego teatru muzycznego (Porgy & BessWest Side Story, Miss SaigonUpiór w Operze), światowe hity muzyki filmowej (np. z filmu La La Land) oraz piosenki z nowych musicali cieszących się dużą popularnością (Once, Something Rotten, Charlie i fabryka czekolady). 

W 2017 roku po raz pierwszy obejrzałam Broadway Exclusive. Widowisko z miejsca podbiło moje serce i z przyjemnością obserwowałam jak się zmienia i rozwija. Dlatego też chętnie wybrałam się do Teatru Rampa 12 października 2019 roku, ciekawa, co też tym razem przygotuje twórczy zespół – Jakub Wocial, Santiago Bello i Jan Stokłosa.

Wyjątkowe osobowości sceniczne

Zaszły pewne zmiany w obsadzie koncertu. Tym razem wystąpili – Dorota Osińska, Paulina Janczak, Maciej Pawlak, Jakub Wocial i gościnnie Emilia Klimczak. Wszyscy byli znakomici. Wkładali w swoje wykonania wiele emocji. Można było ich podziwiać zarówno w indywidualnych popisach, duetach czy grupowych wykonaniach.

Niezmiernie podobał mi się pomysł na rozpoczęcie koncertu podczas, którego Maciej Pawlak wystąpił w roli Jakuba Wociala. Natomiast Jakub wcielił się w rolę Sierżanta Peppera (z Twist and Shout). Dzięki ich poczuciu humoru i dystansu do siebie zniknęła rezerwa między artystami a publicznością i zapanowała świetna atmosfera.

Nie mogę nie wyróżnić Macieja Pawlaka, który był fenomenalny. Oglądałam go już na różnych scenach m.in. w Jesus Christ Superstar, Rapsodii z demonem i Twist and Shout w Teatrze Rampa, Rodzinie Addamsów w Teatrze Syrena i Miss Saigon w Teatrze Muzycznym w Łodzi. Dlatego myślałam, że mogę powiedzieć, że już znam jego możliwości wokalne i aktorskie, jednak on za każdym razem potrafi mnie zaskoczyć. Moim zdaniem jest jednym z najlepszych artystów na polskiej scenie musicalowej. Swoim występem podczas Broadway Exclusive tylko potwierdził tę opinię. Jest również utalentowanym showmanem. Jego energia sceniczna jest nieoceniona.

Chapeau bas za talent, fantazję, poczucie humoru i umiejętności taneczne. Jak sam napisał na Instagramie: Zawsze marzyłem, żeby zatańczyć kickline, a z tymi ludźmi to cieszy po stokroć!!! (z Urszulą Dral, Natalią Kielan, Eweliną Kruk, Agatą Łubieńską, Santiago Bello, Patrykiem Gładysiem, Łukaszem Józefowiczem, Bartłomiejem Kamińskim – przyp. red.). Ja natomiast nawet nie marzyłam, że będzie mi to dane zobaczyć, a teraz marzę by przeżyć to jeszcze raz. To był jeden z najlepszych i najbardziej zapadających w pamięć momentów tego wieczoru.

Artysta zaprezentował się świetnie zarówno w dynamicznych jak i spokojnych utworach. Pięknie brzmiały jego duety z Pauliną Janczak (West Side Story Suite z West Side Story, Say It Somehow z The Light in the Piazza) i z Dorotą Osińską (Sun and Moon z Miss Saigon). Najbardziej jednak podobały mi się solowe wykonania utworów, zwłaszcza For Forever (Dear Evan Hansen). Tym wykonaniem rozbudził mój apetyt na polską inscenizację tego musicalu.

Paulinę Janczak miałam już nie raz okazję podziwiać na scenie, na przykład w Upiorze w Operze czy w Doktorze Żywago w Operze i Filharmonii Podlaskiej. Jej wykonania zawsze zapadają mi w pamięć. Podczas Broadway Exclusive wcieliła się w różne role. Raz była zmysłowa, czarująca, tajemnicza, a za chwilę romantyczna i roztrzepana. Te różne oblicza najlepiej odmalowała w duecie z Jakubem Wocialem w The Phantom of the Opera oraz solowych interpretacjach, np. Man of La Mancha czy Gdy Muzyka Gra (Doktor Żywago). Jednak największe wrażenie zrobiła nam mnie w The Girl in 14G gdzie pokazała skalę swojego głosu. Utwór zawiera elementy z opery Tristan i Izolda oraz arii Królowa nocy z opery Czarodziejski flet.

Do tej pory Dorotę Osińską widziałam tylko w spektaklu muzycznym Eva w Teatrze Rampa. Zapamiętałam jej poruszające interpretacje. Bardzo się cieszę, że dołączyła do zespołu Broadway Exclusive. Podczas koncertu znowu zachwyciła mnie swoim pięknym głosem. Najbardziej złapało mnie za serce jej wykonanie Always Starting Over (z If/Then).

Talentem Jakuba Wociala zachwycałam się już wielokrotnie. Do tej pory miałam przyjemność oglądać go m.in. w Jesus Christ Superstar, Rapsodii z demonem i Twist and Shout w Rampie oraz w Les Miserables w Teatrze Muzycznym w Łodzi. Wciąż nie opuszcza mnie wrażenie, że z występu na występ jest coraz lepszy. Głos Jakuba i siła emocji jakie z sobą niesie robią na mnie piorunujące wrażenie. Najbardziej ujął mnie jego wprost magiczny duet z Pauliną Janczak z La La Land – City of Stars i solowe wykonanie  She Used to be Mine z Waitress.

Warstwa muzyczna

Utwory zabrzmiały w pięknych aranżacjach Jana Stokłosy, który opracował je specjalnie na koncert, dając nowe życie przebojom musicalowym. Były wykonane na żywo przez orkiestrę pod batutą Andrzeja Borzyma (w składzie: I skrzypce, II skrzypce, altówka, wiolonczela, kontrabas/gitara basowa oraz perkusja). Muzyka w ich wykonaniu dodawała  utworom wyrazu i głębi zapewniając widzom niezapomniane doznania.

Strona wizualna

Ładunek emocjonalny zawarty w interpretacjach utworów wzmocniła urzekająca choreografia Santiago Bello, który po raz kolejny udowodnił, że w pełni zasłużył na Teatralną Nagrodę im. Jana Kiepury 2019 (w kategorii najlepszy tancerz). Taniec nie jest tu dodatkiem. Jest nierozerwalną częścią widowiska, buduje atmosferę, porywa, a miejscami wręcz hipnotyzuje widza.

Układy choreograficzne powstały na bazie dwóch stylów – Broadway oraz Contemporary. W tej edycji są naprawdę spektakularne. Perfekcyjnie wykonali je: Urszula Dral, Natalia Kielan, Ewelina Kruk, Agata Łubieńska, Santiago Bello, Patryk Gładyś, Łukasz Józefowicz, Bartłomiej Kamiński. 

Elektryzują układy zbiorowe do otwierającego Broadway Exclusive utworu A Musical (z Something Rotten), Man of La Mancha, City of Stars czy finałowego Can’t take my eyes off You (Jersey Boys).

Na wyróżnienie zasługuje również układ do Falling slowly z Once wykonany przez Santiago Bello i Natalię Kielan. Tu taniec dodawał utworowi mocy przekazu. Był niezwykle emocjonalny.

Całości dopełniało zjawiskowe światło, za które odpowiedzialny był Tomasz Filipiak. Idealnie wpisywało się ono w formułę koncertu i sprawiało, że był on jeszcze bardziej klimatyczny. Zwłaszcza widać to było podczas utworu City of Stars. Gdy teraz zamykam oczy, to pierwsze, co widzę, to właśnie światła wypełniające salę teatralną podczas tego songu.

Broadway Exclusive powróci

5 edycja Broadway Exclusive to było perfekcyjne, ekscytujące i urzekające wydarzenie, które będę na pewno jeszcze długo wspominać. Gorąco je Wam polecam. To trzeba przeżyć!

Najbliższa szansa, żeby zobaczyć Broadway Exclusive nadarzy się już 9 grudnia 2019 roku w Szczecinie (Filharmonia im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie). Następnie 22 i 23 kwietnia w Krakowie (Krakowski Teatr Variete). Do Warszawy widowisko powróci 24 kwietnia 2020 (Teatr Rampa).

Moja ocena: ★★★★★★

Recenzja dotyczy Broadaway Exclusive z dnia 12 października 2019 roku.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o