„Magia Słów. Jak pisać teksty, które porwą tłumy” – Joanna Wrycza-Bekier [recenzja]

Magia

Chcesz dobrze pisać? Chcesz zdobyć czytelników? A może po prostu chciałbyś poprawić swoje oceny z polskiego w kwestii wypracowań?

„Magia Słów” jest właśnie dla Ciebie, jeśli odpowiedziałeś chociaż na jedno pytanie TAK! Przeczytaj moją recenzję i daj się przekonać do sięgnięcia po tę pozycję.

Magia dla każdego

Nie musisz czekać na list z Hogwartu, żeby nauczyć się czarować słowem. Z pomocą przychodzi „Magia słów”, która w swoich dosyć małych rozmiarach, bo tylko 240 stron, daje ogrom mocy i jest to niewątpliwie kompendium wiedzy dla każdego, kto z tekstem chce pracować.

Obserwuj i przyswajaj

Autorka w ciekawy sposób prezentuje zagadnienia, do każdego przytacza przykład, więc nie jest to tylko sucha teoria. Pokazuje, jak można bawić się słowami i ile zależy od odpowiedniego ich dobrania, ułożenia zdań, użycia przecinka, kropki bądź średnika. Rozdziały poprzeplatane są z lekcjami mistrzów słowa, w których Joanna Wrycza-Bekier omawia fragmenty twórczości i pokazuje czytelnikowi, jak świetnie można operować językiem.

Książkę czyta się szybko i przyjemnie, pomimo swojego podręcznikowego charakteru wydaje się być przygodą; niewątpliwie autorka zastosowała w niej swoje wskazówki i dlatego przez tekst wręcz się płynie. Pomimo mojego sceptycznego nastawienia do tego typu książek byłam mile zaskoczona, nie spodziewałam się, że aż tak mnie wciągnie. Wiem, że na pewno na żaden swój tekst nie spojrzę już tak samo, a „Magia słów”’ stała się moim nowym przyjacielem, do którego będę zerkać, aby dalej szlifować swoje pisarskie umiejętności.

Komu przyda się „Magia słów”?

Przyda się każdemu, kto pisze, od tych najmłodszych pisarzy w podstawówkach do tych najstarszych, piszących do szuflady. Książka daje praktyczne i uniwersalne porady, które można wykorzystać wszędzie i najzwyczajniej poprawić swoje teksty.

Polecam z czystym sumieniem! Ta książka może wnieść wiele nowości w twoim tekście, nie bój się po nią sięgnąć!

Stworzenie tej recenzji było testem dla mnie, czy potrafię czytać i przyswajać wiedzę jednocześnie 😊