Tomb Raider i cztery inne gry za darmo na Steam!

Tomb Raider

Będę grał w grę! Obecnie jesteśmy zmuszeni do spędzania długich wieczorów w domu. Być może jest to właściwy moment, żeby nadrobić zaległości w graniu. Z pomocą przychodzi Steam, który wzbogaci nasze biblioteki o kilka dobrych tytułów za darmo.

Valve wyraźnie chce nam w tym pomóc.

Ostatnimi czasy u deweloperów i nie tylko obserwuje się tendencję do rozdawnictwa sporej ilości tytułów za darmo. Jedno z takich rozdawnictw rozpoczęło się już dzisiaj i potrwa do 24 marca. Na Steamie do wyłapania jest między innymi Tomb Raider. Wystarczy zalogować się na na platformę, znaleźć te tytuły i przypisać do konta. A co konkretnie dostaliśmy od Valve?

Tomb Raider

Jeśli jakimś cudem nie masz jeszcze tego tytułu, to teraz jest idealny moment, żeby to nadrobić. Mowa o produkcji z 2013 roku. Za wydanie gry odpowiedzialny jest Square-Enix, a stworzył ją Cystal Dynamics. Produkcja ta jest dziesiątą odsłoną cyklu, a zarazem rebootem starych Tomb Raiderów. Podczas rozgrywki wcielimy się, jak za dawnych czasów, w młodą Larę Croft. Polem zabawy będzie ogromna wyspa, na której przyjdzie nam się zmierzyć z rozmaitymi przeciwnikami, misternymi pułapkami i dynamicznymi elementami platformowymi. Warto przypomnieć, że ta odsłona była jednym z lepiej przyjętych rebootów. Zgarnęła bardzo wysokie oceny, a na uwagę zasługuje chociażby wyjątkowo przyjemna, ładna i realistyczna grafika (wiadomo, jak na 2013 rok, obecnie już aż takiego wrażenia nie robi), połączona z dobrą optymalizacją.

Lara Croft And The Temple Of Osiris

Drugi Tomb Raider w tym zestawieniu. Za grę ponownie odpowiedzialne jest Square-Enix. Lara Croft and the Temple of Osiris została wydana w 2014 roku. Choć utrzymuje się w tym uniwersum to nieco zmienia spojrzenie na eksplorację świątyń. Tym razem pobawimy się w rzucie izometrycznym, zamiast obserwować akcję z trzeciej osoby. Niektórych może zainteresować fakt, że gra przeznaczona jest głównie do rozgrywki multiplayer i w takim wydaniu wypada najlepiej. W czwórkę będziemy musieli stanąć naprzeciw Boga Seta, nieszczęśliwie uwolnionego ze świątyni poprzez uruchomienie pułapki.

Deiland

Kolejny tytuł jest już zdecydowanie nowszy, ale też mniej znany. Deiland to produkcja z 2018 roku, stworzona przez studio Chibig. Jest to niezależna gra ufundowana na Kickstarterze. Do dyspozycji mamy prywatną planetę, na której jednak musimy jakoś przetrwać i nie umrzeć z głodu. Rozgrywka zawiera głównie elementy survivalowe, ale także przygodowe i RPG’owe. Tak więc będziemy pozyskiwać zasoby, wytwarzać narzędzia i zdobywać poziomy. Oprócz tego czasami będziemy zmuszeni bronić naszego małego ciała niebieskiego przed nieprzyjaciółmi. Na uwagę z pewnością zasługuje grafika, która swoim designem przypomina klasyczne przygodówki dla najmłodszych. Warto zaznaczyć, że  gra nie ma wsparcia dla języka polskiego.

Drawful 2

Jest to dosyć ciekawy tytuł, przygotowany zdecydowanie jako gra imprezowa. Produkcję w 2016 roku wydało studio Jackbox Games, znane właśnie z tego typu produkcji. Podczas rozgrywki zmierzymy się z przyjaciółmi, przy udziale nawet tysiąca widzów, mających wpływ na przebieg wydarzeń. Zabawa polega na rysowaniu, często zupełnie abstrakcyjnych rzeczy, a następnie zgadywaniu co kto miał na myśli. Dużym plusem jest tutaj używanie telefonów lub tabletów jako kontrolerów dla każdego z graczy. Ciekawa koncepcja, choć przyznam, że ja bawiłem się przy niej dobrze jakieś 20 minut. Teraz jednak macie okazję ocenić ją sami!

Headsnatchers

Last but not least. Kolejny tytuł przeznaczony głównie pod rozgrywkę imprezową, ale także z możliwością grania online do 4 osób. Został wyprodukowany w 2019 roku przez IguanaBee. Naszym zadaniem będzie w pojedynkę lub w drużynach pozbawiać głów oponentów. Jakkolwiek brutalnie by to nie brzmiało to gra jest w zupełności Familly Friendly. Znajdziemy tutaj kreskówkową oprawę, przerysowane postacie i kolorową grafikę. Punkty będziemy zdobywać poprzez wykorzystanie w odpowiedni sposób głów przeciwników. Raz będziemy strzelać nimi bramki, innym rzucać do kosza, a jeszcze innym strącać kręgle. Opcji jest naprawdę dużo, a gra oferuje całą masę map podatnych na zniszczenia i trybów rozgrywki.

No to co, robię herbatkę i idę testować tytuły, których jeszcze nie miałem w swojej bibliotece. Przypominam, że czas na dodanie gier do konta jest ograniczony, więc nie ma co zwlekać. Biorąc pod uwagę sytuację światową, gry imprezowe, w które możemy pograć przez internet są zdecydowanie najbezpieczniejszą opcją spotkań ze znajomymi. Zostańcie w domu i bawcie się dobrze. W końcu jak wszyscy doskonale wiemy: darmo to uczciwa cena!

PlayStation 5 – poznajemy podzespoły i… zasypiamy [felieton]

PlayStation 5 – poznajemy podzespoły i… zasypiamy [felieton]