Lunacid – stylistyka retro na kwasie

0
3

Dungeon crawler – wywodzący się z RPG gatunek gier, w których gracz – z początku słaby i wiotki – pełznie przez pokręcone lochy, starając się w tym labiryncie odnaleźć, nieco zarobić i przede wszystkim – wydostać. Jest to dosyć niszowy typ gier, ale posiada swojego mocnego reprezentanta w sferze indie – Lunacid. Czym charakteryzuje się ten tytuł i dlaczego grając ma się wrażenie, że twórca oszalał?

Dungeon crawler + acid fantasy

Dungeon crawler to bardzo prosty do wyjaśnienia gatunek. Charakteryzuje się przemierzaniem lochów, zamków, jaskiń, często o labiryntowej strukturze, w których walczymy z potworami, zbieramy wartościowe przedmioty i rośniemy w siłę. Reprezentantów gatunku mamy zarówno w postaci papierowych RPG jak i grach wideo. 

Acid fantasy (czy też weird fantasy) to jednak inna para kaloszy. Jest to psychodeliczny, surrealistyczny, niszowy podgatunek, w której mało rzeczy ma pozornie sens, fabuła jest powykręcana na wszystkie możliwe sposoby, a słowa automatycznie cisnące się na usta to “co tu się dzieje?”. Daje to bardzo duże pole do manewru dostatecznie kreatywnym twórcom.

Lunacid
Lunacid – własny zrzut ekranu

Lunacid to reprezentant tych dwóch gatunków. Historia nie trzyma się początkowo kupy, stylistyka jest dziwaczna, wręcz niepokojąca, paleta barw kompletnie szalona. Pod spodem jest to jednak klasyczny dungeon crawler z całym inwentarzem. 

A jak wychodzi to połączenie? Jednym słowem – fenomenalnie. Przemierzanie lochów może nie wydawać się zbyt ciekawe, lecz interpretacja tego zajęcia przez twórcę nadała temu wszystkiemu bardzo jaskrawych barw. Lokacje są świetnie przygotowane, kolorowe oraz klimatyczne. Zwykłe jaskinie mają w sobie urok, ale dostępne są też wielkie przestrzenie, po których możemy poruszać się do woli. Bardzo duże wrażenie robi lokacja Jezioro Krwi, które ze względu na estetykę budzi naprawdę pozytywne emocje w odbiorcy.

Lunacid
Lunacid – własny zrzut ekranu

Lore i fabuła

Historia opowiada o świecie, w którym doszło do magicznego kataklizmu. Z morza wyłonił się wielki potwór wodny, który wydobył z siebie trującą mgłę, obiegającą całą planetę. Dodatkowo, Księżyc zaczął się topić, a zlatujący na Ziemię płyn wydrążył wielkie tunele w skorupie. W międzyczasie pojawiła się magia. Walcząc z potworami oraz chorobami, ludzkość zaczęła zrzucać wszystko, co złe do nowych tuneli, zalęgło się więc tam wszelkie paskudztwo.

I w tym momencie poznajemy głównego bohatera, któremu nadajemy imię oraz wygląd. Zrzucono go do dziury razem ze stertą zwłok, a po upadku stawia sobie jeden cel – wydostać się z powrotem na powierzchnię.

Historia jest bardzo oniryczna, minimalistyczna i dziwaczna. W trakcie przygód znajdujemy książki lub listy, z których dowiadujemy się o bogatym lore świata. Nieliczne postacie niezależne, jeśli akurat akurat nie próbują zabić gracza, również przekazują szczątkowe informacje.

Lunacid
Lunacid – własny zrzut ekranu

Jednak tym to, co graczowi mówi najwięcej o świecie to same lokacje i projekty potworów. Widać, że twórca przywiązywał do tego sporą uwagę i najlepiej to widać w jednej z początkowych lokacji – Zakazanym Archiwum. Zagadka stojąca za tym, dlaczego w tym miejscu natrafiamy na agresywne, latające układy nerwowe jest bardzo interesująca.

Klimat gry dobrze uzupełnia muzyka, która jest zrobione na modłę synthetorowych utworów starych produkcji.

Rozgrywka

Lunacid to RPG, w którym przemierzamy skomplikowane lokacje, a przyświeca nam jeden cel główny – przeć naprzód. Do tego można natrafić na kilka zadań podocznych, jednak nie są one w żaden sposób oznaczane. 

Podczas tworzenia postaci wybieramy klasę – ta sprawia, które cechy (takie jak siła, zwinność czy szybkość) będą na początku bardziej rozwinięte. Umiejętności te odpowiadają w głównej mierze za to, jak potężny będzie konkretny typ uzbrojenia – siła odpowiada za obrażenia wielkimi mieczami, zwinność za broń dystansową, inteligencja za moc zaklęć.

Lunacid
Lunacid – własny zrzut ekranu

Samych broni jest mnóstwo i rozciągają się od bardzo klasycznych, jak miecze, po pomysłowe, jak strzelająca pociskami świeczka. To gracz może sobie wybrać swoją ulubioną zabawkę i przejść z nią całą grę. To samo dotyczy zaklęć – znajdujemy je tak samo jak wyposażenie i dostępne są zwykłe kule ognia, ale również takie dziwactwa jak wyczarowywanie trumien. 

Gra jest zrobiona w stylu retro, zarówno pod względem grafiki, jak i rozgrywki. Jest to celowy zabieg, ale przez to tytuł bywa toporny. Przeglądanie ekwipunku jest katorgą, zmiana ustawień sterowania niemożliwe bez zabawy w plikach gry. Są to świadome decyzje twórcy, ale nie wszystkim przypadną do gustu.

Co poszło nie tak?

Trudno Lunacid zarzucić jakieś wady – wiele z gorszych elementów są zrobione intencjonalnie. Oczywiście nie do każdego może przemawiać takie tłumaczenie. 

Na pewno warto wspomnieć o całym świecie przedstawionym i fabule. O ile tajemniczość i niemówienie wprost graczowi, co się dzieje na ekranie ma swój urok, czasami odnosi się wrażenie, że gra to przerost formy nad treścią. Wszechobecne dziwactwa sprawiają wrażenie zupełnie losowych i niezwiązanych ze sobą. Znalezione notatki nie dają żadnego wyjaśnienia, przez co przechodzili mieszkańcy uniwersum.

Lunacid
Lunacid – własny zrzut ekranu

Walki z bossami to kolejny problem, a w szczególności ten finałowy. Nie zdradzając zbyt wiele, to potyczka była naprawdę długa, obrażenia zadawane przez gracza były mikroskopijne, w dodatku boss się leczył. Na domiar złego, w ostatniej fazie walki znikąd wprowadzony został typowy wątek „mocy przyjaźni”, mimo że relacji z postaciami niezależnymi główny bohater nie miał prawie żadnych.

Dobra gra na 15 godzin

Lunacid to niepowtarzalna gra, którego typu bardzo rzadko pojawiają się na rynku. Unikalny, choć czasami przekombinowany storytelling, fantastyczne realia wmyślonego uniwersum oraz świetna oprawa audio-wizualna. Warto kupić w promocji na Steamie i sprawdzić, co produkcja ma do zaoferowania.

Podoba Ci się to, co robimy?
Wesprzyj nas i postaw nam kawę!
Wesprzyj nas
0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze