Jak prawdziwie pokazać narkomanię, czyli najlepsze filmy o narkotykach

TOP 6, czyli najlepsze filmy o narkotykach
TOP 6, czyli najlepsze filmy o narkotykach

Gdy w zeszłym roku na ekrany trafił film Mój piękny syn z Timothée Chalametem i Stevem Carellem w rolach głównych, produkcja ta zaczęła zbierać nominacje do niemal wszystkich nagród – od Złotej Muszli przez BAFTĘ aż po Złote Globy. Świat na nowo zainteresował się kinem uzależnień. Jednak czy to jedyna taka produkcja godna uwagi?

Najlepsze filmy o narkotykach

(Zbyt) piękny film o pięknym chłopcu

Twórca filmu z Chalametem i Carellem, Felix Van Groeningen, chciał stworzyć ekranizację prawdziwej historii Davida Sheffa. Sheff to książki o tym samym tytule – Mój piękny syn. Jest to historia z życia amerykańskiego dziennikarza, Davida, i jego syna, Nica (twórca książki Tweak oraz HIGH, wspólnie napisanej z ojcem). Chcąc odtworzyć potęgę i trudność relacji syna z ojcem, film wydaje się zapomnieć o brzydocie uzależnień. Prawdziwy Nic Sheff nie raz wspominał o wczesnym zainteresowaniem alkoholem, codziennym zażywaniem narkotyków, aż wreszcie o totalnie zgubnym uwielbieniu skierowanym w stronę metamfetaminy. “To wywoływało uczucie, którego szukałem całe swoje życie” – Powiedział w rozmowie z TODAY.

Mój piękny syn nie jest brutalnym filmem. Nie pokazuje samego sposobu przyjmowania narkotyków. Nie prowadzi do obrzydzenia widza. Bazuje na emocjach. Chce pokazać rozszarpywane przez uzależnienie więzi ojca i syna. Zejście z drogi obupólnego szczęścia na dramatyczne dystansowanie się rodziny. Przy tym wszystkim ani Van Groeningen, ani zarówno prawdziwi, jak i ekranowi, Sheffowie nie przewidzieli jednego. Bardzo łatwo tu o romantyzację uzależnień.  Przygotowaliśmy listę produkcji o tej tematyce, które nie miały z tym problemu, czyli najlepsze filmy o narkotykach.

6. Nocny Kowboj

Wyreżyserowany przez Johna Schlesingera film powstał w 1969 roku na podstawie powieści Jamesa Leo Herlihy’ego o tym samym tytule – The Midnight Cowboy. To jeden z pierwszych filmów, które ukazywały szorstkie, miejskie uzależnienie od heroiny wraz z całą towarzyszącą jej rozpaczą na pełnym ekranie. Nocny Kowboj to też jedna z najbardziej wyrazistych ról Dustina Hoffmana i jedyna produkcja z oceną „X”, która kiedykolwiek otrzymała Oscara za najlepszy film.

The Midnight Cowboy cechuje prostota aktorstwa. Ta przekłada się z kolei na prostotę życia bohaterów. Jest w nim pewna wyblakłość. Bez zbędnego natchnienia czy sentymentu, potrafimy wczuć się w beznadzieję ich sytuacji.

5. Requiem dla snu

Subtelnie szokujący film o skutkach narkomanii na ludziach w każdym wieku. Wyróżniający się występ Ellyn Burstyn w tym filmie naprawdę otworzył oczy na narkomanię i podatność osób starszych na leki i reklamę w Stanach Zjednoczonych. Wielu fanów Requiem dla snu sugeruje, że to jedna z tych produkcji, która powinna być emitowana w szkołach w ramach walki z uzależnieniami. Wszystko dzięki wielowarstwowości filmu. Nie skupia się tylko na jednej grupie wiekowej ani na jednej klasie społecznej ani też… substancji.

Poza Ellyn Burstyn, na ekranie też widzimy także Jennifer Connelly, Marlona Wayansa oraz Jareda Leto. Na początek poznajemy ich wzajemne relacje – Sary Goldfarb z synem Harry’m, jego związek z Marion Silver i przyjaźń z kumplem-kobieciarzem Tyronem C. Love. Każdy z nich eksperymentuje z różnymi substancjami. Te z kolei są powiązane z różnymi emocjami, ale wszystko ma swoje spoiwo – chęć, a nawet pożądanie. Pożądane są tutaj uczucie miłości, uniesień, spełnienia, bycia idealnym. Każdy z bohaterów zgubnie szuka ich pokuszony wizją wspomagaczy. Ponadto Darren Aronofsky bezbłędnie operuje zestawieniem dwóch klatek w podobnym, przyśpieszonym tempie.

4. Narkotykowy kowboj

Ta opowieść o gangu uzależnionych pukających do aptek była trochę ciężka na melodramat, ale wykonała dokładną robotę, przedstawiając długość, na jaką uzależnieni będą podążać w celu wsparcia uzależnienia od leków na receptę. To problem narkotykowy, który nie jest pokazywany za często na ekranie. Łatwo go wyidealizować i zobaczyć coś tajemniczego w łykaniu tabletek – tak jak zrobiono to dr. Housem. 

Tu mamy do czynienia ze złodziejami szpital i aptek. Nawet gdy decydują się przenieść do innego miasta, nadal prześladuje ich przeszłość. Uderzająca jest scena śmiertelnego przedawkowania buteleczki dilaudidu. Na ekranie nie brak też straszliwych lęków i stresu, które wywołuje kajdanek i więzienia. Mimo to, nie jest ona wystarczająco przerażająca, by zerwać z ryzykownym nałogiem, wbrew temu co wydaje się większości ludziom logiczne.

3. Przetrwać w Nowym Jorku

Film powstały na podstawie książki The Basketball Diaries. Pierwszy hit kin w Stanach Zjednoczonych w 1995 roku. Leonardo DiCaprio występuje w tym filmie jako Jim Carroll, nowojorski nastolatek z niezwykłym talentem do koszykówki. Widzimy jego zejście od obiecującego młodego sportowca do człowieka uzależnionego od heroiny. Ten film przypomina nam, że użytkownicy narkotyków i alkoholu pochodzą ze wszystkich środowisk, niezależnie od tego, jak utalentowani lub uprzywilejowani mogą być. Uzależnienie nie dyskryminuje. Naszym obowiązkiem jest kształcenie się na temat różnych sposobów zapobiegania i leczenia uzależnienia od narkotyków i alkoholu. Wysiłki te powinny być praktykowane niezależnie od rasy, wieku, orientacji seksualnej lub statusu społecznego.

2. Trainspotting

Film z 1996 roku na podstawie powieści Trainspotting otrzymał wiele nagród i nominacji. Fabuła skupia się na szkocie uzależnionym od heroiny, Marku Rentonie, który walczy z uzależnieniem u boku swoich przyjaciół cierpiących z tego samego powodu. Z wieloma szokującymi scenami w całym filmie, niektórzy uznają ten film jako topowy w tej tematyce.

Jedną z bardziej uderzających, jest scena, w której Mark jest zmuszony przejść bolesny proces wycofywania opiatów. W tym momencie filmu Mark właśnie przeżył śmiertelne przedawkowanie heroiny i został zamknięty przez rodziców w sypialni z dzieciństwa w celu detoksykacji. Przez cały ten proces Mark konwulsyjnie błaga o ostatnią dawkę heroiny. To czyni scenę jeszcze bardziej realną i wyjątkową, niż te pojawiające się w innych filmach o narkomanii. Częścią wycofywania narkotyków z życia są gorączkowe koszmary i halucynacje. Chociaż te objawy są rzadko dyskutowane, psychiczne tortury związane z detoksykacją mogą być gorsze niż fizyczne problemy.

1. My, dzieci z dworca ZOO

To produkcja pełna szokującego realizmu. Życiowe znudzenie, obskurne toalety, ciąg pochopnych decyzji, który w efekcie prowadzi do desperackiej prosytucji. Zarówno w książce, jak i w jej ekranizacji widzimy „piekło na ziemi” o nazwie Gropistadt. Prawdziwie mroczną i ponurą część Neukoln w Berlinie Zachodnim. Miejsce, w którym nastolatek nie ma absolutnie nic do roboty. Christiane odkrywa miejsce zwane The Sound. Przepastną dyskotekę położoną w pobliżu eleganckiego i turystycznego Kurfuerstendamm.

The Sound jest osobliwym miejscem zaatakowanym przez narkotyki, gdzie dzieci i nastolatki są zbyt chętnie karmione Valium i heroiną, przez to, że chcą uciec od swojej ponurej rzeczywistości i dobrze się zabawić. Tutaj Christiane spotyka Detlefa, chłopca w jej wieku. Detlef zaczyna brać heroinę wkrótce po tym, jak się spotykają. Christiane z obawy,  że go straci robi to samo. Szczególnie ważne jest to, aby zauważyć, że film nie gloryfikuje heroiny ani na moment. Gdy tylko zaczyna się zażywanie twardych narkotyków, nastrój filmu zmienia się natychmiast. Wspaniała muzyka Davida Bowie’go, którego Christiane uwielbia, jest często słyszana w pierwszej części filmu. Po tym, jak ona i jej przyjaciele stają się ćpunami, muzyka Brytyjczyka symbolicznie znika.

Na szczęście reżyser Uli Edel nie popełnił błędu, który popełnia tak wielu amerykańskich reżyserów podczas kręcenia opowieści o nastolatkach. Aktorzy są tutaj prawdziwymi nastolatkami, mającymi około 14/15 lat. Sprawia to, że film jest o wiele bardziej wiarygodny i uderza w nas mocniej. Wpływ heroiny na te dzieci jest oszałamiający. Zamieniają się w zombie, cienie po dawnych postaciach. Co dziwne, Christiane i jej przyjaciele nigdy nie cieszą się wysoką zawartością heroiny. Aby dodać do intensywności, trwający aż 138 minut film  z każdą minutą staje się coraz ciemniejszy i bardziej ziarnisty, aż widz zastanawia się ile jeszcze ta dziewczyna jest w stanie znieść. Zadziwiająco, produkcja ani na moment nie jest moralizująca i nigdy nie staje się sentymentalna, jak to często robi większość amerykańskich filmów narkotykowych.

Filmy z najbardziej rozczarowującym zakończeniem 

Filmy z najbardziej rozczarowującym zakończeniem

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o