Sztuką jest Pokonać Mur | Marina Abramowić

Pokonać Mur

Marina Abramowić to kobieta, dla której nie ma rzeczy niemożliwych. Cele, jakie przed sobą stawia, prędzej czy później realizuje. Pokonać Mur? Najlepiej Wielki Mur – zrobione, przeszła go wraz z Ulayem w 1988 roku. Jaka jest opowieść Mariny? Czy warto po nią sięgnąć?

Przyjaciołom i wrogom

Książkę Pokonać Mur. Wspomnienia napisała Marina Abramowić wraz z Jamesem Kaplanem. Jest intymnym zbiorem wspomnień artystki, począwszy od dzieciństwa do wydarzeń z ostatnich lat. Na uwagę zasługuje nietypowa dedykacja „Przyjaciołom i wrogom” – wszak nieczęsto się zdarza, że ktoś dedykuje coś swoim wrogom. Abramowić wychodzi z innego założenia, a swoją decyzję tłumaczy w dalszej części książki.

Detale

Pokonać Mur to chronologiczna opowieść życia Mariny; podczas czytania odnosi się wrażenie, że Abramowić siedzi razem z czytelnikiem w pokoju. Autorka podzieliła książkę na 13 rozdziałów, do których wprowadza krótka anegdota, mająca późniejsze odzwierciedlenie w kolejnych częściach tekstu. W każdym rozdziale znajdują się również zdjęcia odpowiadające treści, które świetnie się komponują i pozwalają czytelnikowi na lepszy odbiór lektury. Artystka przystosowała język tak, aby trafiał do każdego. Całość jest spójna i dobrze wydana, na bardzo dobrej jakości papierze, o którym po prostu musiałam wspomnieć.

Nietypowa

Życie Abramowić to nierozerwalne połączenie życia prywatnego i artystycznego. Również w książce nie ma takiego rozróżnienia, ponieważ jest to niemożliwe. Fakt ten sprawia, że Pokonać Mur. Wspomnienia nie jest zwykłą biografią bądź autobiografią. To także przegląd dzieł, które stworzyła i wykonała artystka, poszerzony o informacje, które wcześniej nie były światu znane. Możemy się na przykład dowiedzieć, czemu swoją nazwę zawdzięcza performens Thomas Lips, albo ile trwały przygotowania do wspomnianego przeze mnie na początku przejścia przez Wielki Mur Chiński.

Polecam zapoznać się z Mariną Abramowić, ponieważ jest fascynującym człowiekiem. Książka wciąga i to bardzo! Jest wręcz idealna na zimowe wieczory. Ponadto artystka już niebawem zawita do Polski wraz ze swoją wystawą, szczegóły w artykule poniżej.

Marina Abramović w Polsce!