Najciekawsze zagraniczne debiuty w 2019 roku

debiuty
źródło: https://cdn.pixabay.com

Przerobiliśmy już jedne z najbardziej interesujących polskich debiutów ubiegłego roku, teraz przyszedł czas na zagraniczne. Wśród nich nie brakuje prawdziwych perełek, które zagościły na wielu półkach zapalonych czytelników. Jakie literackie skarby przyniósł nam 2019 rok?

1. Imperium ciszy – Christopher Ruocchio (Rebis)

Pierwszy tom serii science fiction Pożeracz słońc. Hadrian Marlowe próbuje uciec przed przyszłością w Zakonie Terrańskim, którą zaplanował dla niego ojciec. Przeczy ona jego pragnieniu o podróżowania i zdobywania wiedzy. Marlowe niezamierzenie trafia na niewłaściwą planetę, gdzie zostaje wmieszany w sieć intryg i wojen. Debiut Ruocchio reklamowany jest jako mieszanka Imienia Wiatru i Diuny.

2. Asymetria – Lisa Halliday (Literackie)

W książce zawarte są dwie historie, przecinające się w asymetrii. Pierwsza opowiada o dwudziestoparoletniej Alice, która nawiązuje romans z poznanym w Central Parku, starszym o prawie pięćdziesiąt lat pisarzem. Prócz namiętności, łączy ich również literatura. Bohaterem kolejnej historii jest Amar – Amerykanin irackiego pochodzenia. Niespodziewanie zostaje zatrzymany na lotnisku i zostaje wmieszany w konflikt na Bliskim Wschodzie. Według New York Times to fenomen, według krytyków – już niekoniecznie. Jak jest naprawdę? Można przekonać się o tym tylko samemu.

3. Pacjentka – Alex Michaelides (W.A.B.)

Obowiązkowa pozycja dla fanów zagadek psychologicznych. Tytuł z pewnością obił nam się o uszy, bo dzięki dobrej promocji w mediach, okładkę można było spotkać niemalże wszędzie. Alice Berenson, młoda i piękna malarka, wiedzie życie jak z bajki. Pozorną sielankę kończy jeden wieczór, kiedy kobieta strzela mężowi w głowę i trafia do ośrodka psychiatrycznego. Od tej pory nie odzywa się ani słowem. Wszystko zmienia się sześć lat później. W instytucji zaczyna pracować nowy psychoterapeuta – Theo Faber. Za wszelką cenę próbuje rozwikłać zagadkę tajemniczej pacjentki. Przy okazji odkrywa, że mają o wiele więcej wspólnego, niż mogłoby się wydawać.

4. Współlokatorzy – Beth O’Leary (Albatros)

Tiffy i Leon to współlokatorzy, którzy nigdy się nie spotkali. Podczas gdy Leon odsypia w mieszkaniu nocne zmiany spędzane w domu opieki, Tiffy pracuje w niszowym wydawnictwie. Przez resztę doby kawalerka należy do niej. Nieznajomych łączą porozwieszane po mieszkaniu liściki napisane na kartkach samoprzylepnych. Czy to wystarczy, by między dwójką obcych sobie osób powstała magiczna więź?

5. One płoną jaśniej – Shobha Rao (Otwarte)

Trudna książka o przyjaźni dwóch nastolatek z małej, indyjskiej wioski, gdzie wszechobecna bieda to nieodłączna część codzienności. Każdej kobiecie pisany jest identyczny scenariusz: szybkie wyjście za mąż (niekoniecznie z miłości) i urodzenie dziecka – najlepiej chłopca, gdyż dziewczynka równoznaczna jest z pechem. One płoną jaśniej to książka, która brutalnie uświadamia nam, że w niektórych zakątkach świata przemoc i okrucieństwo wobec kobiet są na porządku dziennym. Choć każdy dzień przynosi im cierpienie, to ich determinacja wciąż narasta. I nic nie jest w stanie jej zatrzymać. Historię bez cienia wątpienia można zaliczyć do grona najgłośniejszych zagranicznych debiutów.

Najciekawsze zagraniczne debiuty w 2019 roku

Jak widać, nie tylko pisarze z wieloletnim stażem są w stanie zachwycić czytelników. Nawet początkujący autorzy potrafią stworzyć wspaniałe książki, które na długo nie pozwolą o sobie zapomnieć.


Najciekawsze polskie debiuty w 2019 roku

Najciekawsze polskie debiuty w 2019 roku