Książka bez obrazków… i bez sensu? [recenzja]

Fot. Diana Łętocha

Przygoda człowieka z literaturą zaczyna się właśnie w okresie dzieciństwa. Rodzice czytają swoim pociechom bajki, które z reguły pełne są kolorowych obrazków, no bo to one przemawiają do maluchów najbardziej. Ale czy na pewno tak jest? B.J. Novak ma nieco inne zdanie w tej kwestii.

Ta książka wygląda poważnie, ale w rzeczywistości jest KOMPLETNIE BEZ SENSU

B.J. Novak jest znanym amerykańskim reżyserem, scenarzystą, aktorem, a także komikiem. Jego poczucie humoru skłoniło go do podjęcia ryzykownego wyzwania, jakim było stworzenie książki dla dzieci. Jak czytamy w tytule, Książka bez obrazków nie zawiera żadnych obrazków. Znajdują się w niej tylko kolorowe i napisane dużą czcionką słowa, które są pozbawione jakiegokolwiek ładu i składu. Nie posiada też fabuły, ani nie opowiada żadnej historii. Tak naprawdę stworzona jest po to, by zmusić dorosłych do mówienia głupich rzeczy i wydawania dziwnych dźwięków. Pozwala bezkarnie nabijać się z rodziców i ma na celu rozśmieszanie dzieciaków. Udowadnia, że książka, która nie posiada obrazków, też może być fajna.

Błagam, już nigdy więcej nie każ mi czytać tej książki!

Książkę bez obrazków przeczytasz w 5 minut. Jest krótka, ale przez tę krótką chwilę zrobisz z siebie pajaca na długo, więc dziecko z pewnością chętnie będzie chciało do niej wracać. Pomimo, że na pierwszy rzut oka wydaje się totalnie bez sensu, w rzeczywistości bardzo relaksuje i rozluźnia atmosferę.

Następnym razem błagam, błagam, błagam, błagam, wybierz książkę z obrazkami

Książka bez obrazków to idealne rozwiązanie, gdy nie masz za wiele czasu, a chcesz go w przyjemny sposób spędzić ze swoim dzieckiem czy młodszym rodzeństwem. Z pewnością rozbawi niejednego marudę i ociepli twój wizerunek w oczach malucha. Jest świetnym dowodem na to, że słowa mają moc!

Bęc!
Wcale nie chciałam tego powiedzieć.


Jeśli wolisz książki z obrazkami, zajrzyj do recenzji Sekrety Piękna. Przy okazji przekonasz się, czy ta książka ma sens!