Czy warto słuchać audiobooków?

Czy warto słuchać audiobooków? - czytanie vs. słuchanie
wallpaperflare.com

Czytelnictwo już dawno przedarło się na wyższy poziom. Teraz nie musimy ograniczać liczby książek, które chcemy zabrać ze sobą w podróż, wystarczy wziąć czytnik ebooków. Mało tego, nie trzeba nawet tracić czasu na czytanie tradycyjne, bo powstały audiobooki!

Celowo użyłem sformułowania “czytanie tradycyjne”, gdyż słuchanie książek przez wielu uważane jest jako ich czytanie. Można się z tym sprzeczać, ale raczej nie powinno, bowiem rzeczywiście słuchanie naprawdę jest czytaniem! Przynajmniej jeśli chodzi o literaturę.

Wikipedia definiuje czytanie jako umiejętność umożliwiającą odbiór informacji przekazywanych za pomocą języka pisanego. – To samo dotyczy słuchania czytanego przez kogoś tekstu.

Dlaczego warto słuchać audiobooków?

1. Idealne rozwiązanie, gdy trzeba zająć się obowiązkami

Według mnie jest to najlepszy argument. Wiadomo, że poza czerpaniem przyjemności wynikających z czytania, trzeba jeszcze pracować, gotować, sprzątać. Może niekoniecznie trzeba, ale wypadałoby. Książki “słuchane” pozwalają nam na połączenie przyjemnego z pożytecznym! Możemy słuchać i sprzątać w tym samym czasie – genialne.

Absolutnie nie powinno się tradycyjnego czytania zastępować audiobookami, kiedy mamy możliwość wybrania tego pierwszego. Bynajmniej nie należy robić tego często. To fakt, że wzbogacimy słownictwo i tak samo poznamy interesującą nas historię, ale nie mając przed oczami tekstu, nie będziemy rozwijać poprawności pisania.

2. Przyjemniejsza podróż

Jeśli ktoś, kierując, nie może skupić się na drodze, podczas gdy druga osoba mówi coś do niego, to lepiej, żeby odrzucił opcję puszczania sobie audiobooka w trakcie jazdy. Wszystkim innym polecam, bo przynajmniej trasa nie dłuży się tak bardzo.

Nie każdy jednak przemieszcza się samochodem, wielu również, posiadając własne auto, woli rozsiąść się w fotelu ulokowanym w pociągu, metrze, autobusie, a nawet samolocie. Wtedy znacznie wygodniej jest wcisnąć przycisk “odtwórz”, niż przewracać kartki.

3. Całkowity relaks

Czytanie tradycyjne wymaga od nas wytężania wzroku. Ludzkie oczy nie są naturalnie przystosowane do skupiania się na niewielkim tekście, znajdującym się w dodatku w małej odległości od naszych gałek. Z całą pewnością dla oczu lepiej jest, kiedy używamy ich do patrzenia w dal, w przestrzeń.

O ile zazwyczaj lepiej jest czytać (lepiej dla rozwoju umiejętności pisania), o tyle od czasu do czasu dobrze jest zastąpić to słuchaniem. Położyć się wygodnie na łóżku, zamknąć oczy i dać się porwać szlachetnej literaturze.

4. Nauka języka obcego

Pewien haczyk stanowi poziom słownictwa użytego w powieści. Przykładowo Zmierzch Stephenie Meyer jest dosyć przystępną lekturą dla osób, które nie do końca opanowały język angielski, ale potrafią jakoś się dogadać. Ale już na przykład Mistrz Andy’ego Andrewsa może okazać się dla tych samych osób zbyt trudny i przez to słuchanie go straci jakikolwiek sens. Trzeba dobrać książkę adekwatną do naszych możliwości.

5. Nieśmiertelne książki

Kiedy nie możemy przekonać się do czytania, ale za to kochamy słuchać – śmiało sięgajmy po audiobooki! Być może one pozwolą nam otworzyć się na klasyczne książki i sprawią, że literatura nie pójdzie w zapomniane.

Audiobooki w abonamencie Storytel, których warto posłuchać

Nie są to żadne nowości na rynku wydawniczym, ale uważam, że bardzo przyjemnie się ich słucha. Zresztą dla samej treści warto do nich zajrzeć.

1. Byłbym zapomniał – Cezary Pazura (czyta: Cezary Pazura)

Byłbym zapomniał - Cezary Pazura
storytel.com

Tego aktora można nie lubić, ale to w jaki sposób opowiada o swoim życiu, pozwoliło mi spojrzeć na niego z zupełnie innej perspektywy.

2. Słowik – Kristin Hannah (czyta: Danuta Stenka)

Słowik - Kristin Hannah - audiobook
storytel.com

Niesamowicie wzruszająca powieść osadzona w czasach drugiej wojny światowej. Rok 1939 zwiastował dla Francji czas wielkiego niepokoju. Dwie siostry, Vianne i Isabelle, które niegdyś dzieliła przepaść, na nowo połączyła miłość. Miłość w czasach wojny…

3. Dziewczyna z pociągu – Paula Hawkins (czyta: Karolina Gruszka)

Dziewczyna z pociągu - Paula Hawkins - audiobook
storytel.com

Miejscami coś mi nie grało, ale pomijając parę potknięć, lektorce udało się stworzyć odpowiedni klimat i ostatecznie jest to dobra pozycja.

4. Wichrowe wzgórza – Emily Jane Bronte (czyta: Elżbieta Kijowska)

Wichrowe wzgórza - audiobook
storytel.com

Podobno klasykę warto znać. Sam nie przepadam za klasycznymi utworami, ale niektóre pozycje są tak fantastyczne, że nie da się przejść obok nich obojętnie. Obok Wichrowych wzgórz – nie można, wszakże jest to historia o wielkiej, niepojętej miłości.

5. Wielka samotność – Kristin Hannah (czyta: Paulina Raczyło)

Wielka samotność - Kristin Hannah
storytel.com

Historia ta nieco odstaje poziomem od Słowika, ale to dalej niezwykła opowieść o życiu na Alasce. Pokochacie ją, z pewnością. I dowiecie się, czy miłość w tych trudnych warunkach jest obsypana różami.

Czy warto słuchać audiobooków? – podsumowanie

Na pytanie: “Czy warto słuchać audiobooków?”, odpowiedź jest tylko jedna. Oczywiście, że tak. Słuchanie niewiele różni się od czytania, jeśli chodzi o poznawanie nowego świata – wcale się nie różni. Rozwijamy wyobraźnie, relaksujemy się, przeżywamy opowieść.