Mirako – naturalny botoks bez kłucia!

fot. Diana Łętocha

Niektóre panie korzystają w tym celu z usług kosmetyczek bądź skłaniają się ku medycynie estetycznej. Wypełniają zmarszczki, usuwają bruzdy, decydują się na botoks… A co jeśli powiem Ci, że naturalny efekt liftingu możesz mieć każdego dnia, nie wychodząc nawet z domu?

Od wieków wiadomo, że najcenniejsze właściwości posiadają zioła i rośliny. Objawieniem w kosmetyce jest olej z opuncji figowej. To roślina z rodziny kaktusowatych, pochodząca z regionów Ameryki łacińskiej, której zbiory odbywają się tylko raz w roku. Proces pozyskiwania nasion polega na uprzednim osuszeniu roślin na słońcu i drążeniu miąższu owocu. Z uzyskanych nasionek tłoczy się olej, który daje szereg wspaniałych właściwości dla naszej urody.

Dlaczego olej z opuncji figowej jest taki cenny?

Olej z opuncji figowej zawiera mnóstwo witaminy E, znanej jako naturalny, silny przeciwutleniacz i – co ciekawe – zawiera jej aż o 150% więcej od sławnego olejku arganowego! Ponadto ma w sobie sporo witaminy K, odpowiadającej za rozjaśnianie skóry, przebarwień i plam oraz (co bardzo istotne dla nas kobiet) – zmniejsza widoczność worków i cieni pod oczami! Zawarte w nim także aminokwasy powodują, iż olej przyczynia się do stymulacji produkcji kolagenu, wspomaga odnowę komórek oraz zmniejsza powstawanie zmarszczek. W składzie znajdziemy także betalainy, a więc kolejną dawkę przeciwutleniaczy.

Mirako – z natury do piękna…

Firma Mirako posiada luksusowy 100% olej z opuncji, który jako jedyny w Polsce zawiera Terpeny, czyli zapachowe związki lotne o właściwościach terapeutycznych. Dzięki połączeniu zapachu mchu i ziół, działa uspokajająco i wyciszająco. Terpeny mają wszechstronne zastosowanie – wykorzystując olejek m.in. do masażu skroni, przyniesie nam ulgę w migrenach i bólach głowy.

Jeśli chodzi o markę Mirako, warto wspomnieć, że ich biokosmetyki są naturalne, certyfikowane i regularnie poddawane kontroli, a co bardzo ważne – nie są testowane na zwierzętach, dlatego można zaufać marce i przekonać się na własnej skórze, jakie cuda działają!

Jakie działanie ma olej z opuncji figowej?

Ten olejek zawiera szereg korzyści dla naszej urody. Należą do nich przede wszystkim:

  • silne działanie odmładzające, przeciwzmarszczkowe i liftingujące
  • ujędrnianie, uelastycznienie i rozjaśnianie skóry
  • działanie antyoksydacyjnie, zapobiegające przedwczesnemu starzeniu się skóry
  • działanie przeciwzapalne, dzięki czemu sprawdza się w pielęgnacji cer trądzikowych
  • wzmacnianie układu odpornościowego skóry
  • nawilżanie, odżywianie i silnia regeneracja, niezależnie od typu cery
  • pielęgnacja delikatnej skóry pod oczami
  • dbanie o nawodnienie i o kondycję skóry
  • wspomaganie regeneracji bariery lipidowej skóry i uzupełnianie niedoborów składników tłuszczowych w skórze
  • ochrona skóry przed szkodliwymi promieniami UV, zanieczyszczeniami, toksynami czy metalami ciężkimi
  • łagodzenie stanów zapalnych i podrażnień

Jak widać, lista jest dość pokaźna. A jak stosowanie biokosmetyku wygląda w praktyce?

fot. Diana Łętocha

Olejek z opuncji figowej Mirako – efekty

Muszę przyznać, że jestem miło zaskoczona tym produktem. Obawiałam się, że – jak na olejek przystało – produkt będzie bardzo tłusty i ciężko zmywalny. Fakt faktem, trochę tłusty być musi, ale ten bardzo ładnie wchłania się w skórę twarzy, szyi i dekoltu. Jest bardzo wydajny, bo wystarczy bardzo niewielka ilość (2 krople dozownikiem) do pokrycia powyższych okolic. Efekt zauważalny jest od razu: skóra lekko się napina, jest miękka, wygładzona i delikatnie lśniąca. Olejek niweluje wszelkie zaczerwienienia, ujednolica koloryt i widocznie nawodnia. Cera wygląda na wypoczętą i świeżą, zupełnie jak po długim, regenerującym odpoczynku! Jego zapach (mchu i ziół) jest według mnie przyjemny – nie jest zbyt ostry (jak np. lawenda) i dość szybko się ulatnia. Nakładam go na noc, ponieważ wtedy powyższe efekty są szczególnie zauważalne. Pomimo, że produkt jest skierowany głównie do użytku na twarz, używam go także do innych partii ciała i przyznam, że i tutaj również widać pozytywne efekty – np. skóra ud widocznie się napina, a olejek ładnie wygładza i niweluje jej drobne niedoskonałości. Cudo!
W ofercie Mirako znajduje się nie tylko olej z opuncji, ale i kremy, posiadające go w swoim składzie.

Amazing Cream rewitalizujący anti age

Ten krem jest skierowany do każdego typu cery. Głównym składnikiem jest wspomniany wyżej olej z opuncji figowej, mający przede wszystkim działanie przeciwzmarszczkowe i liftingujące. Prócz niego w składzie znajdziemy także inne ciekawe substancje – m.in. smoczą krew. Poza działaniem przeciwzmarszczkowym, działa też przeciwzapalnie, a nawet redukuje widoczność blizn! Z kolei srebro koloidalne znajdujące się w kremie działa kojąco i łagodząco, niwelując zmiany skórne i zaskórniki, a olej z jagód goji poprawia jędrność i napięcie skóry oraz wzbogaca ją o witaminę C i B. Czy faktycznie widać te efekty na skórze?

Widać, że cera po wklepaniu kremu staje się natychmiast miękka, ożywiona i wypoczęta. Kolor skóry staje się ujednolicony, a ona sama ujędrniona. Jego konsystencja jest dość gęsta, a produkt bez problemu rozsmarowuje się po twarzy, szyi i dekolcie. Świetnie sprawdza się w roli bazy pod makijaż. Kremik ma piękny, słodkawy zapach. Idealny zarówno do stosowania na dzień, jak i na noc.

fot. Diana Łętocha

Orginal Cream naprawczy anti age

Ten kremik przeznaczony jest głównie dla osób o cerze dojrzałej i suchej. W składzie zaraz za olejkiem z opuncji znajduje się kwas hialuronowy, który posiada silne właściwości nawilżające, antyoksydacyjne i przeciwzapalne. Wielu paniom może kojarzyć się z wygładzaniem zmarszczek – i mają rację, bo i takie działanie wykazuje. Ponadto znajdziemy w produkcie ekstrakt z miodu czarnych pszczół, który redukuje i wygładza, nawilża oraz matuje skórę, ujednolicając jednocześnie jej koloryt. Na koniec zostaje złoto koloidalne, które spowalnia utratę kolastyny, pobudza wytwarzanie kolagenu, redukuje przebarwienia i zwęża pory.

Jeśli chodzi o rzeczywisty efekt – nic, dodać, nic ująć. Kremik świetnie nawilża suchą cerę, dodając jej blasku i życia. Usuwa wszelkie zaczerwienienia, podrażnienia i oznaki zmęczenia. Jest bardzo delikatny i kojący dla skóry. Konsystencja jest dość gęsta i produkt łatwo aplikuje się na twarz, szyję i dekolt. Również świetnie sprawdzi się w roli bazy i ma lekki, owocowy zapach.

fot. Diana Łętocha

Mirako – warto czy nie warto?

Szczerze polecam produkty tej firmy i zachęcam do zastosowania dowolnego z nich (lub wszystkich naraz, tak jak ja). Klikając w zakładkę Kup Teraz na stronie Mirako.com.pl macie pewność, że otrzymacie w 100% naturalny olejek, bez zbędnej chemii, barwników czy innych niekorzystnych substancji. To naturalny eliksir piękna, który nadaje się dla wszystkich Pań, bez względu na wiek czy typ cery. Kremy tej marki również bardzo korzystnie działają na stan naszej skóry, choć tutaj już mamy podział ze względu konkretny jej typ. Prawda jest jednak taka, że na który byście się nie zdecydowały – każdy okaże się dobrym wyborem. Wydobądźmy więc swoje naturalne piękno!


Jesteś posiadaczką suchej cery i jej pielęgnacja sprawia ci problemy? Sprawdź, czego jej brakuje w artykule o pielęgnacji suchej skóry!