Sucha skóra – jak o nią dbać podczas wakacji?

fot. Materiały prasowe

Kąpiele słoneczne i opalanie są nieodłącznym elementem każdych wakacji. Stosując specjalne kremy chronimy naszą cerę przed szkodliwymi promieniami UV, jednak same filtry nie wystarczą. Szczególnie, jeśli jesteś posiadaczką suchej skóry.

Dlaczego sucha skóra ma gorzej?

Każda z nas jest inna i inaczej znosi opalanie. Jeśli i Twoja skóra jest sucha, znaczna ekspozycja na słońce może nasilić ten problem. Taka skóra jest bardzo cienka i wrażliwa na czynniki zewnętrzne, ze względu na brak zachowanej równowagi hydrolipidowej w wierzchniej warstwie naskórka. Osłabienie jej bariery ochronnej doprowadza do szybszego przesuszenia niż miałoby to miejsce w przypadku cery tłustej czy mieszanej. Ponadto, u kobiet z suchym typem cery szybciej uwidaczniają się zmarszczki i tzw. kurze łapki. Nadmierna ekspozycja na słońcu może niestety przyśpieszyć ten proces, ponieważ pod wpływem promieniowania UV dochodzi do degradacji włókien kolagenu i elastyny. W efekcie skóra traci jędrność i wiotczeje. Pamiętaj więc, by zachować ostrożność podczas opalania, szczególnie w godzinach 11-15 oraz nie zapominaj o właściwej ochronie przed promieniowaniem UVB i UVA.

Jak pielęgnować suchą skórę podczas wakacji?

Po pierwsze – oczyszczaj

Pot, brud czy resztki makijażu stale zalegają na naszej skórze, dlatego pamiętaj o jej regularnym oczyszczaniu. Wybieraj jednak delikatne kosmetyki, które nie podrażnią twojej delikatnej cery. Zrezygnuj z tradycyjnego mydła i innych środków odtłuszczających skórę. Zabierz ze sobą na wakacje delikatny produkt, który zawiera w swoim składzie emolienty. Dlaczego? Ponieważ natłuszczają one naskórek i tworzą na jego powierzchni warstwę okluzyjną, odpowiedzialną za ochronę przed przesuszaniem się skóry. Idealnie sprawdzi się w tej roli Sypki Flirciarz, czyli puder enzymatyczny marki Body Boom. Zawiera aż 97% naturalnych składników, takich, jak mąka owsiana, ekstrakt z papai czy olej abisyński. Dzięki temu delikatnie oczyszcza, łagodzi podrażnienia i zmiękcza. Efekt widoczny już po pierwszym zastosowaniu.

Po drugie – złuszczaj

To często pomijany przez nas punkt, a jednak bardzo ważny. Peeling powinnyśmy stosować zarówno na skórę twarzy, jak i całego ciała. Usuwa on martwy naskórek, odświeża i regeneruje twoją wrażliwą cerę. Odblokuje też pory i poprawi strukturę skóry. Warto wybrać taki, który ma również działanie nawilżające, dlatego osobiście polecam peeling Sweet Coco marki Body Boom. Świetnie złuszcza, nie jest ostry dla skóry i pozostawia ją gładką i przyjemną. Wspomaga walkę z cellulitem oraz innymi niedoskonałościami, a przy tym zmniejsza przebarwienia. W swoim składzie zawiera głównie olej i miąższ z kokosa, brązowy cukier, oleje – arganowy i ze słodkich migdałów oraz witaminę E. Sweet Coco ma przepiękny zapach, więc peeling to nie tylko konieczna czynność, ale i czas relaksu i odprężenia. Twoja sucha skóra go pokocha! Pamiętajcie, by wykonywać go minimum raz w tygodniu, a najlepiej 2-3 razy na tydzień.

fot. Diana Łętocha
Po trzecie – nawilżaj i natłuszczaj

Bez tego punktu pielęgnacja się nie obejdzie. Posiadaczki tego typu cery muszą ją stale nawilżać, jednak nie byle czym, ponieważ wiele kosmetyków może nam bardziej zaszkodzić, niż pomóc. Szukajcie więc produktów, które zawierają składniki hydrofilowe, które skutecznie wiążą wodę, zatrzymując ją w skórze (np. kwas hialuronowy, gliceryna czy mocznik). Nawilżenie jednak nie wystarczy – sucha skóra lubi produkty bogate w substancje odżywcze, tłuszczowe oraz witaminy. Poniżej macie małą ściągę, niezbędną podczas zakupów kosmetyków do codziennej pielęgnacji waszej delikatnej skóry.

fot. Diana Łętocha
Jakie składniki powinny zawierać kosmetyki dla suchej cery?
· Mocznik lub aminokwasy hydrofilowe (posiadają naturalny czynnik nawilżający)
· Glicerynę (która wiążące wodę w naskórku) i ceramidy, cholesterol (uzupełniają struktury lipidowe skóry)
· Kolagen i elastyna (czyli białka strukturalne i podporowe)
· Witaminy A, E i prowitamina B5 (regulują gospodarkę wodną i tłuszczową)

Szukajcie też produktów z silnymi antyutleniaczami w składzie – stanowią one skuteczną broń w walce z wolnymi rodnikami! Pamiętaj, że aby substancje zadziałały, należy aplikować je na zwilżoną skórę, dlatego najpierw nałóż hydrolat lub wodę termalną, a następnie przejdź do kremu i balsamu. Inaczej doprowadzisz do związania wody pochodzącej z warstwy naskórkowej. Oznacza to, że jedynie pogłębisz jej odwodnienie.

Sucha skóra to już nie problem!

Świetnym wyborem będzie hydro krem do cery wrażliwej, o uroczej nazwie – Wrażliwy Przyjaciel. Ukoi, nawilży, odżywi oraz zregeneruje delikatną skórę twarzy, szyi i dekoltu. Zawiera aż 99% naturalnych składników, których bazę stanowią oleje: z róży, awokado i orzechów brazylijskich. Jest lekki, dzięki czemu nie zapycha i łatwo wtapia się w skórę, stanowiąc świetną bazę pod makijaż. Usuwa zaczerwienienia i pozostawia ładny, jednolity koloryt.

Do ciała natomiast proponujemy mleczko o wdzięcznej nazwie Zdolny Artysta. Nie tylko nawilży skórę, ale przyśpieszy proces gojenia się ran oraz poparzeń słonecznych. Przyjemnym bonusem jest także działanie ujędrniające i modelujące. Łatwo rozsmarowuje się po ciele, nie pozostawiając smug, ani tłustego filmu na skórze. Swoje właściwości nawilżające zawdzięcza głównie olejom z orzechów babassu i makadamia.

Pielęgnacja to podstawa!

Skóra sucha jest wyjątkowo problematyczna, jednak bez względu na typ cery, każda z nas powinna pamiętać o codziennej pielęgnacji. Wybierając naturalne kosmetyki, powyższe czynności staną się dla was przyjemnym rytuałem, a nie przymusową koniecznością. Dbajmy o siebie i wybierajmy to, co dla nas najlepsze.


Jeśli planujesz leżakowanie na słońcu i szukasz kosmetyków chroniących przed promieniami UV, koniecznie przeczytaj nasz poradnik o bezpiecznym opalaniu z marką Sunwards!