Obsesja Eve | co można powiedzieć o drugim sezonie?

Obsesja Eve, czyli najlepszy serial 2018 roku powrócił z drugim sezonem. Widzowie znowu mogą zagłębić się w szaloną historię Villanelle oraz tytułowej Eve (i jej obsesji). Co można powiedzieć najnowszej odsłonie tej głośnej produkcji?

Drugi sezon to bezpośrednia kontynuacja historii z ubiegłego roku

Akcja rozpoczyna się dosłownie kilkadziesiąt sekund po wydarzeniach wieńczących pierwszy sezon. Widzimy Eve, która ucieka z francuskiego mieszkania po niespodziewanej konfrontacji z Villanelle. Jednak nadal nie wiemy co stało się z psychopatyczną zabójczynią, która została pchnięta nożem przez Eve. Widz od początku daje wciągnąć się w niecodzienną relację dwóch kobiet oraz ich zawodowe popisy. Ich drogi łączą się znowu gdy szefowa sekcji MI6, Carolyn, postanawia współpracować z psychopatyczną morderczynią w celu rozwikłania zagadki zabójstwa miliardera Alistaira Peela oraz ujawnienia nieszczerych intencji jego syna. Ku uciesze Villanelle (i wybaczeniu ukochanej próby zabicia) kobiety są na siebie skazane.

fot. YouTube

Obsesja Eve znowu prezentuje nam wachlarz genialnie skonstruowanych bohaterów

Niewątpliwie jedną z wielu zalet tego serialu są bohaterowie. Przemyślani, barwni oraz ciekawi. Każdy wyróżnia się innymi, unikatowymi cechami. Oczywiście, prym niezmiennie wiedzie Villanelle (wspaniała Jodie Comer) – niezwykle stylowa zabójczyni, która nigdy nie zabija w ten sam sposób swoich ofiar. Przy boku kobiety idealnie wpasowuje się jej opiekun oraz mentor, Konstantin (Kim Bodnia), z którym ma również specyficzną relację (“prawie Cię zabiłam, ale nadal się lubimy?”). Nie można zapomnieć również o Carolyn (Fiona Shaw) oraz jej synu, Kennym (Sean Delaney). Niecodzienna relacja matka-syn zarówno w pracy jak i w domu. No i oczywiście Eve (obsypana nagrodami Sandra Oh) – szczęśliwa mężatka, odkrywająca swoją seksualność poprzez kontakt z jedną z najniebezpieczniejszych zabójczyń na świecie. Jednak ta wyzwala w agentce nie tylko strach, ale i ukrytą żądzę.

fot. YouTube

Obsesja Eve to serial, który zaskakuje

Twórcy starają się grać z widzem. Scenarzyści chcą, aby widz miał wrażenie, że główne bohaterki w każdej chwili mogą zginąć, pomimo tego, że to na nich skupia się cała akcja serialu. Pomimo tego, że z założenia Obsesja Eve jest szpiegowskim thrillerem, to nie zabrakło w nim doskonałego humoru i lekkiego przeprowadzenia przez akcję. Zdecydowanie to wyróżnia tę produkcję na tle innych, konkurencyjnych seriali. Świetna fabuła, prawdziwy pościg za podejrzanymi oraz dobrze napisane dialogi.

fot. YouTube

Jednak czy drugi sezon jest równie dobry jak pierwszy?

Trzeba przyznać, że minimalnie pierwszy sezon wygrywa w tym rozrachunku. Po prostu, była to serialowa perełka 2018 roku. Jednak kolejna odsłona Obsesji Eve jest równie dobra i godna polecenia. Zdecydowanie twórców czeka kolejna fala nagród (zasłużenie). Tej historii nie da się nie lubić.  Oficjalnie został potwierdzony również trzeci sezon. BBC America nie zwlekało z tą decyzją i podjęto ją tuż przed wypuszczeniem premierowego odcinka drugiego sezonu.

Obsesja Eve jest dostępna na platformie HBO GO!

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o