Amerykański smok Jake Long – nie ma Spider-Mana, ale są smoki!

0
1

Po powrocie ze szkoły i odpaleniu Disney Channel pojawiał się on. Zamiast Spider-Mana Nowy Jork ratował czerwony smok. Nastolatek, który tak jak Peter Parker posiadał moce, które wykorzystywał w ramach dobrych uczynków, ale zamiast zaawansowanej fizyki i chemii były chińskie opowieści.

Skater za dnia, w nocy zaś smok

Jake Long to na pozór zwykły nastolatek z azjatyckimi korzeniami. Całe dnie przesiadywałby ze znajomymi, jeżdżąc na deskorolce oraz słuchając hip-hopu. Aczkolwiek, jak w każdym superbohaterskim serialu czy filmie, nagle odkrywa, że jest wyjątkowy. Dowiaduje się, że jest potomkiem chińskich smoków, co czyni go dziedzicem. Jego życie zmienia się diametralnie, ponieważ teraz musi ratować Nowy Jork jako pierwszy Amerykański Smok.

Do listy rzeczy, które muszą robić nastolatkowie, musi dorzucić ochronę społeczności niewidocznej dla zwykłego zjadacza chleba. Staje się obrońcą magicznych stworzeń – gobliny, trolle czy jednorożce to tylko wierzchołek góry lodowej niezwykłych postaci.

Stary pies i gadający dziad

Zacznijmy od Chinatown. Znajduje się tam niepozorny sklep z elektroniką mistrza Jake’a. Dziadek Lao Shi to tradycyjny, surowy mistrz, który doskonale zna się na smoczych mocach. Jest to mentor Amerykańskiego Smoka i stara się uczyć młodego, jak zapanować nad swoją wewnętrzną bestią.

Fu Dog to kolejny sidekick protagonisty. Jest to magiczny, gadający pies (shar pei). Ma ponad 600 lat, czyli w psich to ponad 2,78 biliarda lat! Jest hazardzistą i komediantem, uwielbia jedzenie i pomimo doświadczenia zawsze pakuje się w tarapaty.

Trixie i Spud to najlepsi przyjaciele Jake’a ze szkoły. Trixie to pyskata dziewczyna, która ma ciężki charakter. Spud za to jest nerdem ukrytym pod maską obiboka i lenia. Nie są świadomi, że ich przyjaciel posiada sekretną tożsamość, ale jak to bywa w bajkach – do czasu.

Dość oczywisty jest wątek miłosny – Peter miał MJ, a Jake ma Rose. Zakochany w blondynce po uszy bohater nie wie, że dziewczyna skrywa sekretną tożsamość tak samo jak on. Należy do Klanu Łowców, którzy są śmiertelnymi wrogami smoków.

Coś się kończy, coś zaczyna

W drugim sezonie twórcy postanowili zmienić trochę styl animacji, co rozwścieczyło fanów serii. Graficznie zmieniło się wiele. Główny bohater został znacznie odchudzony v postaci smoka i nie był już muskularny, a wyglądał na bardziej zwinnego. Ilość klatek na sekundę również się zwiększyła, przez co wszystko stało się bardziej płynne. Dla jednych plus, a dla innych minus, który odbierał kreskówce charakteru.

Pomijając skuchę graficzną twórców, animacja broni się świetną historią i absurdalnym humorem.

Podoba Ci się to, co robimy?
Wesprzyj nas i postaw nam kawę!
Wesprzyj nas
0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze