Z wizytą w Merrie Belle, czyli jak wybrać studio i umówić się na tatuaż? [Wydziarany piątek #9]

Macie pomysł na pierwszy lub kolejny tatuaż? Świetnie! Jednak to dopiero początek wielu przemyśleń i pracy w poszukiwaniu odpowiedniego wzoru, miejsca na ciele, oraz przede wszystkim – dobrego studia. Jak ułatwić sobie ten proces? Tego dowiecie się w dalszej części artykułu.

Merrie Belle

23 kwietnia odwiedziłem studio Merrie Belle Tattoo and Beauty w Katowicach. Przetestowałem je na własnej skórze, można powiedzieć. No przecież – czego się nie robi dla własnych czytelników? Do wyników i efektu końcowego powrócimy jednak na koniec artykułu.

Iskra, pomysł, chęć posiadania tatuażu

Tatuaż, czyli decyzja podejmowana wręcz na całe życie. Nie warto przecież inwestować potem w drogie i bolesne zabiegi jego usuwania. Dlatego właśnie wybierzcie się do studia tylko wtedy, gdy jesteście całkowicie przekonani o tym, że chcecie się wydziarać.

Jak znaleźć ciekawy wzór? Czy wykonanie tatuażu boli? Jak wygląda proces gojenia się skóry po jego wykonaniu? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w naszym wcześniejszym artykule – Pierwszy tatuaż, czyli kilka subiektywnych porad dla początkujących. 

Wybór studia

Mamy pomysł, mamy motywację, mamy pieniądze. Najwyższa pora znaleźć studio. Wybór tego odpowiedniego zależy od wielu czynników, nie tylko od naszych zasobów finansowych. Pamiętajcie, że nie warto oszczędzać! Lepiej jest dozbierać, poczekać i wybrać się do rekomendowanego i sprawdzonego miejsca.

Jeśli znaleźliście swój projekt w internecie, to przede wszystkim warto jest sprawdzić prawa autorskie. Jeśli jest to projekt do darmowego wykorzystania, bądź zapłaciliście za możliwość jego przerobienia/wykorzystania, to nie ma większego problemu; możecie wybrać się do studia i zrobić swój wymarzony tatuaż. Sprawa trochę bardziej komplikuje się, gdy chcecie mieć na sobie coś indywidualnego i niepowtarzalnego. Coś, czego nie będzie mieć żaden inny człowiek. Super sprawa, prawda? Niestety, trzeba za to trochę zapłacić. Cena przygotowania indywidualnego projektu często przewyższa cenę samego wykonania tatuażu.

Szukając studia, możecie skorzystać z pomocy przyjaciół, bądź wujka google. Warto jest zapytać swoich znajomych, gdzie robili swoje dziary i czy polecają dane miejsce. Dobrym pomysłem jest nawet napisanie posta na facebooku, a może… ktoś, niekoniecznie z naszych bliskich znajomych, poleci nam coś ciekawego. Kolejnym krokiem jest sprawdzenie opinii o danym studiu i konkretnych artystach w internecie. Jeśli nie żyjecie w dużym mieście, nie ograniczajcie się do swojego miejsca zamieszkania. Komunikacja między miastami jest obecnie naprawdę bardzo dobra i niedroga, można bez problemu pojechać gdzieś dalej. To inwestycja w siebie, nie oszczędzajcie i nie rozczarujcie się, jeśli na termin trzeba będzie poczekać kilka tygodni lub miesięcy. Odległe terminy mogą świadczyć o tym, że studio ma duże zainteresowanie – a co za tym idzie, po prostu musi być dobre.

Finalnie wybraliście studio? Tak więc nie ma na co czekać, telefon do ręki i można dzwonić!  Zapytajcie o artystów, możliwości, korzyści, rabaty, gwarancję i terminy – wybierzcie najlepszy i działajcie! Powodzenia!

Najpopularniejsze stereotypy o tatuażach. Znasz wszystkie?

Dlaczego wybrałem Merrie Belle?

Studio polecił mi przyjaciel, który kilka tygodni wcześniej odwiedził to miejsce. Jakość i wykonanie tatuażu bardzo mi zaimponowało. Postanowiłem więc, że nie będę dłużej czekać (od ostatniej mojej dziary minęły blisko dwa lata), napisałem więc do Roberta, zadzwoniłem do studia, wybrałem termin i przedstawiłem swoją koncepcję. Była to kontynuacja do mojego wcześniejszego tatuażu.

Na swój termin czekałem blisko miesiąc. Gotowy projekt dostałem kilka dni wcześniej. Byłem zachwycony i nie mogłem się doczekać, aż poczuję nakłuwające mnie igły z tuszem.

Na co dzień mieszkam w Krakowie. Pech chciał, że dzień przed planowanym terminem padł mi samochód, musiałem więc wybrać inny środek transportu. Na szczęście studio Merrie Belle znajduje się w idealnej lokalizacji. Dojście do miejsca docelowego z Dworca Głównego w Katowicach zajęło mi niespełna pięć minut.

Gdy przybyłem na miejsce, zostałem przywitany gorącym espresso z ciasteczkiem. Czekając na Roberta, poznałem dwie ciekawe osobowości – Izabelę oraz Zosię. Pani Izabela jest właścicielką miejsca, natomiast Zosia – artystką pracującą w studio. Jej prace możecie zobaczyć na jej instagramie.

Po kilku minutach Robert był gotowy, więc ruszyliśmy do pracy. Czas spędzony w fotelu zleciał bardzo szybko. Nie obyło się bez małej przerwy na papierosa i łyku wody. Według mapy bólu, miejsce, w którym robiłem tatuaż, jest bardzo wrażliwe. Wszystko jednak zależy zawsze od indywidualnego wyczucia na ból, oraz doświadczenia tatuażysty. Wykonanie mojego tatuażu było niemalże bezbolesne.

Po wszystkim otrzymałem mały prezent, jak i zainteresowałem się pozostałą ofertą Tattoo and Beauty w Katowicach.

Tatuaż zagoił się bez problemów, a studio daje możliwość powrotu na ewentualne darmowe poprawki. Wybierając Merrie Belle, możecie być pewni, że zostaniecie mile przywitani, a w dodatku otrzymacie profesjonalną obsługę i wykonanie tatuażu. Osobiście – bardzo polecam!

A już w następnym wydaniu Wydziaranego Piątku, Mateusz zaprezentuję Wam kilku interesujących tatuażystów z zagranicy! Zapraszamy!