Quebonafide – syndrom Romantic Psycho [recenzja]

Quebonafide lubi sobie żartować. Jego najnowszy album, Romantic Psycho, był promowany w bardzo interesujący i nietypowy sposób. Płyta, która ukazała się 27 marca, była dziwna, jakby nagrana przez początkującego artystę z podziemia. Ci, którzy myśleli, że to żart, nie mylili się. Pierwszego kwietnia pojawił się właściwy krążek. Jaką więc płytę sprezentował nam raper?

Zróżnicowana produkcja

Na Romantic Psycho mamy dużą rozpiętość dźwięków. Za produkcję na płycie odpowiadają (obok m.in. F.O.R.X.S.T‘a i Mr. Krime‘a) Emade i Czarny HiFi. Pierwszy singiel, Jesień, przypomina brzmieniem hiphopowe hity początku XXI wieku. Utwór Łajza to ciekawe połączenie stylu Mroza z rapem Quebo. Tęsknięzastarymkanye przypomina trochę produkcje, które wychodziły kiedyś spod ręki Westa. Rumpelstilskin to prawdziwy jazz rapowy utwór, a wokal Mateusza Dopieralskiego z Bitaminy dodaje mu tylko charakteru. Zamykający płytę Towszystkobyłodlaciebie jest listem do ukochanej rapera, Natalii Szroeder. W tym utworze za produkcję odpowiada Ralph Kamiński, udzielający się też wokalnie.

Plejada gwiazd

Oprócz wspomnianych wcześniej Dopieralskim, Kamińskim i Mrozem na płycie pojawia się wiele gości. Nie mogło przecież zabraknąć Taco Hemingwaya, który pojawia się w utworze tytułowym i w Tokyo2020. Do listy gości można dodać także Sokoła, Matę, Bedoesa i wokalistę Sentino. Na Cojestmałpy możemy usłyszeć Smarki Smarka – rapera przez wielu uważanego za najlepszego, działającego od wielu lat w podziemiu. Pojawiają się także dwie wokalistki – Daria Zawiałow w piosence Bubbletea i dziewczyna rapera, Natalia Szroeder.

Quebo się zakochał

Na płycie jest bardzo dużo Romantic, co też mocno podchodzi pod Psycho. Wiele z piosenek jest opisem związku z Natalią Szroeder. Od otwierającego płytę tytułowego utworu aż po ostatnie dźwięki Towszystkobyłodlaciebie jest dużo o tym, co Quebo czuje. W pewien sposób jego miłość jest ukazana na płycie jako obsesja. Wyraźnie słychać, że raper poważnie się zakochał, na szczęście z wzajemnością. Ciekawym opisem związku artystów jest Tęskinęzastarymkanye, w którym próbują zarazić siebie nawzajem pasją do ich muzyki – on ją hip hopem, ona jego popem. Miłość nie jest jedynym tematem tekstów. Quebo rozlicza się też ze swoją przeszłością, w utworach takich jak Cojestmałpy, adresowanym do byłych dziewczyn, oraz Gazprom – piosenką, w której opisuje, jak stworzył swoją markę. Oprócz Natalii często pojawia się druga pasja artysty – podróże.

Podsumowanie

Romantic Psycho jest bardzo dobrą płytą, świetnie zmiksowaną i wyprodukowaną. Przy takiej ilości opisów uczuć ciężko jest nie popaść w ckliwe banały. Na szczęście Quebo udało się tego uniknąć, dzięki czemu zyskuje więcej jako autor tekstów.  Zabawa związana z promocją płyty również pomogła zbudować fanom pewien obraz odnośnie tego, co na niej słyszą. Zastanawia mnie w jaki sposób raper przeskoczy to, co zrobił przy wydawaniu kolejnego krążka, skoro teraz aż tak się postarał.

 

OCENA KOŃCOWA
9/10

Quebonafide - Romantic Psycho