Joker – melodie naznaczone pedofilią w głośnikach Gotham City

Joaquin Phoenix - Joker - Joker Gary Glitter pedofilia
fot. materiały własne

W ostatnim czasie miała miejsce światowa premiera jednego z najgłośniejszych filmów tego roku – Jokera. Najnowsze dzieło spod bandery DC zbiera sporo pochlebnych opinii, ale i wzbudza wiele kontrowersji. Aktualnie negatywne emocje krążą wokół jednego utworu ze ścieżki dźwiękowej, którego autorem jest Gary Glitter.

Oprócz świetnej kreacji antagonisty Batmana w wydaniu Joaquina Phoenixa, ponurego oblicza Nowego Jorku mającego być odzwierciedleniem Gotham City, niewątpliwie klimat dzieła dopełnia muzyka, która po prostu wbija w kinowy fotel. To właśnie trzeci z tych aspektów wzbudza ostatnio sporo kontrowersji. Ma to związek z faktem, że w najnowszym dziele Todda Philipsa został użyty utwór Gary’ego Glittera, który w latach 70. został skazany za pedofilię.

W końcu doczekaliśmy się autonomicznego filmu o najbardziej rozpoznawalnym łotrze w historii kina. Mający być obrazem rewolucji przestępczego półświatka z Gotham, Joker został nagrodzony nagrodą Złotego Lwa w Wenecji. Ponadto, grający tytułową postać Joaquin Phoenix jest mocnym pretendentem do Oscara. Film bije rekordy oglądalności, jednak w tej beczce miodu pojawiła się łyżka dziegciu. Chodzi konkretnie o piosenkę Rock N Roll, której autorem jest własnie brytyjski piosenkarz.

Twitter vs Warner Bros

Na Twitterze i w innych mediach społecznościowi użytkownicy są poirytowani faktem, że Glitter rzekomo może otrzymywać tantiemy za Jokera. Warto jednak zaznaczyć, że nie jest on jedynym filmem, który wykorzystał w przeszłości utwory skazańca. Piosenkę Rock n Roll wykorzystano także w Meet The Fockers, który ukazał się w 2004 roku.

Paul Gadd, bo tak właśnie brzmi jego prawdziwe nazwisko został uznany za winnego, kiedy na jego komputerze znaleziono ponad 4000 zdjęć z dziecięcą pornografią. Transfery prywatnymi autobusami z miasta do miasta podczas tras koncertowych w latach 70. i 80. XX wieku zamieniły się, więc na przewozy w więziennym konwoju. Ostatecznie w 2015 roku skazano go na 16 lat więzienia. Mając na uwadze fakt, że aktualnie ma 75 lat raczej mało prawdopodobne, że będzie miał w przyszłości usłyszeć swój utwór w nowym filmie wytwórni Warner Bros.

Czy faktycznie twórcy Todd Philips, Bradley Cooper i Martin Scorsese świadomie wykorzystali tę sytuację? Nie wiadomo. Dziennik Hollywood Reporter podaje, że kontaktowało się z wytwórnią Warner Bros w celu uzyskania informacji.

A Wy, byliście już na pokazie Jokera?

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o