5 najlepszych albumów lat 90.

album
youtube.com

Wspaniałe lata 90., choć już dawno przeminęły, to nadal wybrzmiewają w naszych głowach.

W ramach powtórki z historii muzyki przypomnijmy sobie najlepsze albumy lat 90.

5. Nirvana – In Utero

Ostatni album studyjny zespołu wydany w 1993 roku, niecały rok przed śmiercią Cobaina. Przed wydaniem płyty wyszły dwa single Heart-Shaped Box i All Apologies. Wydanie wskoczyło na pierwsze miejsce notowania Billboard 200. Tytuł albumu zaczerpnięty jest z wiersza Courtney Love, żony Kurta Cobaina.

 

4. Pearl JamTen

Jest to pierwszy i też najlepszy studyjny album zespołu. Jego premiera odbyła się w 1991 roku, a więc krążek musiał już na starcie przegrać walkę o najlepszy grunge’owy album z płytą Nevermind wydaną w tym samym roku. Mimo to widnieje na naszym rankingu ze względu na to, jaką popularność przyniósł raczkującemu zespołowi.

 

3. U2 – Achtung Baby

Album wydany w 1991 roku przez irlandzki zespół U2 prezentuje zupełnie nowe spojrzenie zespołu na muzykę. Muzycy w pięknym stylu żegnają smutne lata 80. i uczą się wymyślać muzykę na nowo. Pomimo swojej eksperymentalności, album sprzedał się w milionach kopii i kilkakrotnie pokrył się platyną.

 

2. Nirvana – Nevermind

Po raz drugi ten zespół pojawia się w naszym rankingu, ale wcale nie przypadkowo. Chyba wszyscy choć raz słyszeliśmy utwory takie jak Smells Like Teen Spirit czy Come As You Are. Właśnie one pojawiły się na wydanym w 1991 roku albumie Nevermind, który został sprzedany w ponad 20 milonach egzemplarzy. Każda piosenka napisana przez wokalistę zespołu Kurta Cobaina pokazuje emocje, z którymi tragicznie zmarły muzyk musiał się zmierzyć. Album zyskał popularność również dzięki kontrowersyjnej grafice znajdującej się na okładce płyty, którą zaprojektował debiutujący wówczas artysta Robert Fischer.

 

1. RadioheadOK Computer

Płyta, która trzykrotnie pokryła się platyną, i zarazem, którą brytyjski zespół uważa, za najważniejszą w ich dorobku. Wydany w 1997 roku krążek zawiera hity takie jak: Karma Police, Paranoid Android, Lucky czy No Suprises. Ten przepełniony smutkiem album niesie także nadal aktualne przesłanie: nie pozwól się zniszczyć maszynom.