Jak „Lewy” z chucherka został królem życia

Obecnie znany światu jako doskonały napastnik, urodzony po to, by strzelać gole. Kapitan Polskiej Reprezentacji oraz napastnik Bayernu Monachium. Robert „Lewy” Lewandowski – znakomity sportowiec, Król strzelców, Piłkarz Roku. Człowiek, który wykracza poza horyzonty, dla którego piłka nożna to coś więcej, niż sport. Jak wyglądała jego droga do kariery? Czy miał chwile zwątpienia? Zapraszam do lektury Lewy jak został królem.

Dzień, w którym poznaliśmy Lewego

Książka Lewy jak został królem jest biografią Roberta Lewandowskiego, jednak stworzona została bez udziału tytułowego bohatera. Analiza życia światowej sławy sportowca oparta jest na wywiadach z 250 osobami, zarówno tymi bliskimi jego sercu jak i tymi, którzy spotkali go na swojej drodze. To rzetelny research dziennikarzy Przeglądu Sportowego – Łukasza Olkowicza oraz Piotra Wołosika.

Narracja jest różnorodna; bywa pierwsza osoba liczby pojedynczej (jeden z autorów książki), druga osoba liczby mnogiej (obaj autorzy), aczkolwiek dominuje trzecia osoba liczby pojedynczej.

Dzień, w którym śpiewał „Biełyje rozy”

Lewy jak został królem porusza wiele wątków: dzieciństwo, zamiłowanie do sportu, rodzina, przyjaźnie, przygody, kluby sportowe. Znajdziemy szczegółowe opisy klubów, do których należał, meczy, osiągniętych sukcesów oraz porażek. Z książki czytelnik dowie się także, jakie były kryzysowe momenty w życiu piłkarza i odkryje wszystkie przeszkody, które mogły zniweczyć jego piłkarską karierę.

Angelina Jolie czy Jennifer Aniston?

Plusem jest łatwy i zrozumiały język, nawet dla największego laika sportowego. Cała historia okraszona jest przez autorów licznymi ciekawymi metaforami i porównaniami. Każdy rozdział porusza konkretny wątek i rozpoczyna się w nietypowy sposób (Dzień, w którym…).

Interesujące są różnorakie sytuacje z życia Lewandowskiego, nawet te niezwiązane z jego karierą sportową, jednak mające wpływ na nasze wyobrażenie o piłkarzu. W książce znajdują się opisane zdjęcia z różnych ważnych dla Roberta wydarzeń, co jest miłą odskocznią od tekstu. Znajdziemy też wywiady, m.in. z selekcjonerem, menagerem, a nawet (choć krótkie i nie na temat sportu, np. Wino czy piwo? Blondynka czy brunetka?) z Robertem Lewandowskim.

Dzień, w którym rozpadło się polskie trio w Dortmundzie

Minusem jest brak udziału w książce samego autora, przez co książka traci na autentyczności (przynajmniej od strony prywatnej). Szczególnie widoczne jest to sytuacji wątku przyjaźni z Kubą Błaszczykowskim i Łukaszem Piszczkiem. Poznajemy zdanie tak naprawdę jednej ze stron. Książka podzielona jest na etapy, jednak mimo to jest chaotyczna. Autorzy często nawiązują do innych wątków i przeskakują z sytuacji z przeszłości na teraźniejszość, co może powodować lekką konsternację i zgubienie się w temacie. I przede wszystkim – brak w niej emocjonalności. Jest to sucha psychologia sukcesu, pozbawiona jakichkolwiek silniejszych wrażeń.

Dzień, w którym stał się marką

Mimo wszystko polecam zapoznać się z treścią lektury. Przedstawia innego człowieka niż tego, którego kreują media. Ukazuje mężczyznę, który spełnia swoje marzenia. Historię wątłego chucherka, w którego tylu wątpiło, któremu teraz każdy zazdrości. Pokonał wielu, nawet tych, którzy wydawali się być lepsi. Wyrósł na Króla Strzelców, dumę Polaków i Niemców. Człowieka, który został królem. Polecam.

_____________________________________________

Zapraszam także do zapoznania się z recenzją pasjonującej lektury Dziecko z mgły.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here