Three Days Grace we Wrocławiu [fotorelacja]

Za nami dwa koncerty kanadyjskiego zespołu Three Days Grace w Polsce! Grupa aktualnie jest w europejskiej trasie i promuje swój najnowszy krążek Outsider wydany 9 marca 2018 roku.

Three Days Grace we Wrocławiu zagrało 23 października 2018 roku. Koncert został ogłoszony w maju tego roku, kilkanaście tygodni później został wyprzedany, co tylko pokazuje z jaką tęsknotą fani oczekiwali zespołu po zeszłorocznych koncertach. Tym razem Kanadyjczycy przybyli zaprezentować twórczość ze swojego szóstego albumu studyjnego. Nie zabrakło jednak również starszych, doskonale znanych utworów zespołu.

Supportem Three Days Grace był zespół Bad Wolves. Młoda kapela powstała w 2017 roku w Los Angeles. Ich muzyka to brutalne, gitarowe brzmienia. Od pierwszej piosenki rozgrzali publiczność, która przemoczona czekała na wejście do klubu. Bad Wolves na żywo dają niesamowitego czadu. Muzycy są bardzo energiczni, czym zarażają publiczność zgromadzoną pod sceną. Nie zabrakło także momentu wzruszenia. W styczniu tego roku zespół miał nagrać odświeżoną wersję utworu Zombie z repertuaru The Cranberries. Niestety, Dolores O’Riodran, zmarła tego samego dnia. Kapela postanowiła uczcić jej pamięć wykonując ten utwór na koniec swojego występu.

Podczas samego koncertu Three Days Grace we Wrocławiu, publiczność znów pokazała, jak wspaniałymi są fanami. Nie zabrakło flagi informującej o miłości polskich fanów do całego zespołu, również podczas wykonywania niemalże kultowego utworu I Hate Everything About You kilka osób pod sceną wyciągnęło w górę kartki, na których przekreślone zostało słowo Hate, a zastąpiono je słowem Love. Na setliście widniało kilkanaście tytułów piosenek, jak już wspomniałam, nie były to tylko piosenki z najnowszej płyty Outsider.

Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z tego pełnego wrażeń wydarzenia.