Podły, okrutny, zły – historia Teda Bundy’ego wkrótce w kinach

Ted Bundy
fot. dobrastronafilmu

Zac Efron w roli jednego z najbardziej krwawych seryjnych morderców w historii USA. Kim tak właściwie jest Ted Bundy?

Jego godność to Teodor Cowell. Jak wspomniałam już wcześniej był on jednym z najbardziej znanych, ale też najokrutniejszych morderców w historii Stanów Zjednoczonych. W latach 1974–1978 zamordował wiele kobiet. Zabijał je zazwyczaj przy użyciu tępych narzędzi bądź też przez uduszenie. Oprócz tego znęcał się nad swoimi ofiarami i je gwałcił. Wiele razy udało mu się uciec z więzień, w których był zamknięty. Oczywiście wykorzystywał te okazje, aby dopuścić się kolejnych zbrodni. Liczba jego wszystkich ofiar nie jest znana, jednak przed sądem przyznał się do zamordowania 30 kobiet. Wybierał sobie zawsze określony typ kobiety – młoda i atrakcyjna, z długimi, ciemnymi włosami i przedziałkiem na środku. Działał według schematu – wabił swoje ofiary do samochodu, po czym wywoził za miasto, gdzie się nad nimi znęcał. Po zabójstwie porzucał ciało w odosobnionym miejscu. Zdarzały mu się też incydenty związane z nekrofilią.

morder
fot. dobrastronafilmu

Za popełnione zbrodnie Ted Bundy został skazany na śmierć na krześle elektrycznym. W młodości jednak ukończył prawo i pragnął zostać politykiem. Do czasu, jak widać…

W styczniu tego roku na platformie Netflix został wyemitowany miniserial Rozmowy z mordercą: taśmy Teda Bundy’ego. Program przedstawiał materiały z wywiadów z Tedem, archiwalne nagrania, wypowiedzi świadków, a nawet zdjęcia z celi śmierci mordercy.

Co zobaczymy w Podły, okrutny, zły?

Dobre pytanie, skoro z serialu właściwie dowiedzieliśmy się już wszystkiego. Jednak w filmie reżyser skupi się najbardziej na związku Teda (Zac Efron) z Elizabeth Kloepfer (Lilly Collins). Wydarzenia będą przedstawione z perspektywy jego dziewczyny, która prawie do końca wierzyła w niewinność swojego ukochanego. Reżyserem Podły, okrutny, zły jest Joe Berlinger, odpowiedzialny też za serial o Tedzie na Netflixie. Oprócz Efrona i Collins na ekranie zobaczymy też Jima Parsonsa (znany z Teorii wielkiego podrywu), Jamesa Hetfielda (frontman zespołu Metallica) i Dylana Bakera (Requiem dla snu, Spider Man 2).

Jak w tej roli odnajdzie się Zac Efron? Przekonajcie się sami już 10 maja w kinach!

Nowe wydawnictwo zespołu Metallica

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o