Lucyfer – premiera 4. sezonu już wkrótce na Netflix!

lucifer
fot. Entertainment Daily

Ziściły się nasze marzenia: czwarty sezon Lucyfera jednak powstanie! Co więcej – będziemy mogli go obejrzeć już wkrótce na Netflix!

Dla tych, którzy jeszcze nie mieli styczności z serialem Lucyfer

Lucyfer to ekranizacja komiksu pod tym samym tytułem, publikowanego przez Vertigo. Fabuła opowiada o losach tytułowego Pana piekieł. Elementem zaskoczenia jest to, że nie jest to opowieść o jego losach w piekle, lecz na ziemi. Lucyfer, w którego wciela się Tom Ellis, postanawia zrobić na złość swojemu ojcu i porzucić władanie piekłem. Stamtąd przenosi się do Los Angeles i pomaga policji w łapaniu przestępców. Serial ten przede wszystkim ma na celu dostarczenie widzom rozrywki i sporej dawki humoru. Barwni bohaterowie, świetni aktorzy, cięte dialogi i fabuła przechodząca od żartów do mrocznych treści, tylko to podkręcają. Mimo rezygnacji kanału FOX z produkcji Lucyfera, widzom udało się wywalczyć czwarty sezon serialu. W ciągu doby po tym jak FOX ogłosił rezygnację, widzowie na całym świecie okazali jak bardzo polubili postać Lucyfera i jego zmagania w Los Angeles. Stworzyli petycję online na platformie change.org podczas której 1.5 miliona internautów wrzuciło wpis z hasztagami #SaveLucifer lub #PickUpLucifer. Na efekty działania widzów nie trzeba było długo czekać. Netflix wówczas ogłosił, że wykupił prawa do Lucyfera i serial powróci z 4. sezonem na ich platformie.

lucyfer
fot. Lucifer

Szybkie przypomnienie poprzednich sezonów przed premierą

Król piekła oprócz pomagania policji, tworzy sobie w Los Angeles swoje własne ‘gniazdko’. Otwiera piano bar – Lux, który nie do końca służy mu do tego, co sugeruje jego nazwa. Lucyfer raczej traktuje to miejsce jako wabik na kobiety, choć właściwie sam nim jest. Zdarza się też, że gra na fortepianie, śpiewa, jeździ klasycznymi samochodami i spełnia życzenia ludzi w zamian za drobne przysługi. Jego przygoda z policją zaczyna się gdy na jego oczach ginie jedna z ulubionych klientek. To właśnie wtedy bohater postanawia przyłączyć się do policyjnego śledztwa, którym zajmuje się detektyw Chloe Decker (Lauren German). Chloe staje się dla niego chodzącą zagadką, ponieważ jest jedyną osobą, na którą nie działa jego urok i umiejętność manipulacji.

lucyfer
fot. Lucifer

Oprócz ich dwójki, pojawia się oczywiście wiele innych ciekawych postaci. Amenadiel (D.B. Woodside), który na początku jest po prostu nudny, z każdym odcinkiem staje się ciekawszy, a nawet zabawny. Córka Chloe – Trixie – to jedna z moich ulubionych postaci dziecięcych jakie kiedykolwiek widziałam w serialach. Mazikeen (Lesley-Ann Brandt) jako zabójcza ochroniarz Szatana powala swoją osobowością i wyglądem. Jednak nie oszukujmy się… To od początku do końca show Toma Ellisa. Aktor w pełni wcielił się w swoją serialową postać. Swoją fantastyczną mimiką twarzy – w jednej scenie czaruje uśmiechem, by zaraz przerazić lodowatym spojrzeniem.

lucyfer
fot. Lucifer

Czego możemy się spodziewać w czwartym sezonie?

W czwartym sezonie Lucyfera ma powrócić jego najstarszy brat – Amenadiel. Tom Ellis twierdzi też, że najnowszy sezon będzie bardziej pikantny niż jego poprzednie. Pojawi się też nowa postać, którą będzie biblijna Ewa (Inbar Lavi). Gdyby nie Netflix, pożegnalibyśmy serial w chwili największego napięcia, gdy Chloe wreszcie ujrzała prawdziwe oblicze Lucyfera. Miejmy nadzieję, że ten wątek zostanie rozwinięty w czwartym sezonie oraz że Chloe udźwignie ten ciężar jakim jest przyjaźń z diabłem.

lucyfer
fot. LoadMich

A teraz najważniejsze… Zobaczcie teaser, w którym oczywiście po raz kolejny Tom Ellis kusi widzów swoim ciałem, popijając whiskey. Dlaczego najważniejsze? Mimo że wideo trwa około 40 sekund, zawiera najważniejszą informację – datę premiery.

Oprócz teasera, który zdradza nam datę premiery czwartego sezonu Lucyfera, informację o niej otrzymaliśmy też bezpośrednio od Toma Ellisa, który wciela się w jego rolę.

Według informacji z platformy Netflix, czwarty sezon będzie się składał niestety tylko z 10 odcinków. Wiemy też, że 9. odcinek ma nosić tytuł Save Lucifer, na cześć fanów, którzy walczyli o uratowanie serialu.

Pozostaje nam czekać z niecierpliwością, bo premiera już 8 maja na Netflix! 

Lucyfer – 3. sezon dostępny na Netflixie

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here