Litwo, ojczyzno moja… – 185. rocznica Pana Tadeusza

Fot. Michał Elwiro Andriolli

185 lat temu Adam Mickiewicz w przypływie żalu i tęsknoty za utraconą ojczyzną podjął się próby napisania poematu. Pierwotnie miał być on krótką powieścią nawiązującą do malowniczych okolic wiejskich, w której przeplatać miały się motywy patriotyczne. Ostatecznie dzieło stało się epopeją narodową.

Okoliczności powstania

Adam Mickiewicz przystąpił do napisania Pana Tadeusza w roku 1932, a zakończył w 1834. Równe 10 lat po jego ucieczce z ziem ojczystych. Co skłoniło wieszcza do napisania poematu i jakie były wydarzenia sprzyjające jego powstaniu?

Trochę historii

Niekiedy można spotkać się z rokiem 1831, jako początkiem prac nad dziełem. Mickiewicz przebywał wówczas w Wielkopolsce, gdzie mogły odżyć w nim sentymenty wobec utraconej ojczyzny. Jednak z listów do pobratymców, w tym Juliana Ursyna, dowiadujemy się, że prężniejsze prace nad tekstem dokonały się paręnaście miesięcy pózniej. Najpłodniejszy był dla Mickiewicza rok 1933.

Z początku Pan Tadeusz miał być sielanką na wzór Hermana i Doroty autorstwa Goethego. Możliwe, że właśnie w wyniku inspirowania się niemiecką idyllą nasza epopeja narodowa ma swój sielankowy urok.

Szlachta

Pan Tadeusz posiada zbiorowego bohatera, jakim jest szlachta. Epopeja zawiera całą plejadę postaci o różnych temperamentach i priorytetach. Wszyscy jadnak kierują się normami charakterystycznymi dla swojej grupy społecznej. Przestrzegają konwenansów. Często na przeszkodzie w miłości Tadeusza i Zosi staje honor rodzinny. Można więc nazwać ich polską wersją Romea i Julii.

Fot. Michał Elwiro Andriolli

Adam Mickiewicz ratunek dla Polski widział głownie w powrocie emigrantów do ojczyzny. Miał świadomość, że jest to klejnot inteligencji Polskiej, która zna historię. Nie bez powodu artystom przypisywano umiejętność porywania ludzkich serc. Co za tym idzie, byli oni wstanie ruszyć naród do działania w imię odzyskania niepodległości.

Kadr z filmu, reż. R. Ordyński 1928

Wydarzenia historyczne

Na kartach epopei znalazło się wiele wydarzeń historycznych z narodu polskiego. Tadeusz powraca ze studiów w Wilnie. Pierwsze, co widzi, to dobrze mu znane zakamarki rodzinnego dworu, w tym słynny zegar odgrywający Pieśń Legionów Polskich, czyli dzisiejszy Hymn Narodowy Rzeczypospolitej Polskiej.

Epopeja przedstawia wydarzenia w kampanii napoleońskiej, która budowała optymistyczne nastroje. Społeczeństwo pragnęło zmian, a w Napoleonie niejednokrotnie dopatrywano się wyswobodziciela.

Główną postacią, jeśli chodzi o aspekt polityczno-historyczny, jest ksiądz Robak. Dawniej uchodził za porywczego i nierozsądnego. Jako Jacek Soplica wstąpił do klasztoru, aby tam odpokutować swoje winy. Dawniej w imię honoru i miłości oddałby życie. Po długich latach przemian uczynił priorytetem patriotyzm i dobro swojego syna.

Adam Mickiewicz przez księdza Robaka pokazuje między innymi Konfederację Barską oraz Targowicką, rozbiory Polski, rzeź Pragi, działania Napoleona oraz odzyskanie Gdańska przez gen. Dąbrowskiego.

Przeszłość została ukazana w utworze bardzo zręcznie. Mickiewicz wykorzystał między innymi opis dworu, aby pokazać najistotniejsze postaci i wydarzenia. Należą do nich między innymi portrety bohaterów narodowych zdobiące ściany dworku w Soplicowie.

Koncert Jankiela

Odegrany przez żyda Jankiela koncert na weselu młodych stanowi krótką podróż po dziejach narodu. Rozpoczyna się od skocznego Poloneza, który porywa do tańca i przywołuje wspomnienia szczęśliwych lat młodości. Pózniej następują tony, nawiązujące do Konfederacji Targowickiej i rzezi Pragi. Uczestnicy wesela wysłuchują jego twórczości pełni trwogi. Zwieńczeniem koncertu staje się wspomnienia żołnierzy o znanym tułaczu.

Filmowe adaptacje

Ryszard Ordyński

Pierwsza adaptacja filmowa Pana Tadeusza miała swoją premierę w 1928 roku. Jest to oczywiście film niemy. Pojawiają się modne w tamtych czasach wstawki pokazujące słowa bohaterów. Jego premiera dała początek obchodom 10. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości i okazała się sukcesem komercyjnym dla producentów znajdując żyzne podłoże w nastrojach panujących w społeczeństwie odbudowującym kraj po 123 latach niewoli. Było to wówczas niesłychane wydarzenie. Udział w premierze wzięły największe osobistości, do których należał marszałek Józef Piłsudski, prezydent Ignacy Mościcki i grono ministrów. Budżet przeznaczony na produkcję przekroczył pół miliona złych, co w tamtych czasach było żadnością w dopiero co rozwijającym się świecie filmowym Polski. Suma ta wystarczyłaby na zakup 200 samochodów.

Film zaginął podczas II wojny światowej. Jako całość skompletowano go dopiero w 2006 roku, a następnie poddano cyfryzacji. Obecnie jest jedną z lepszych produkcji dwudziestolecia międzywojennego kina polskiego. W cyfrowej rekonstrukcji dokonano jednak zmian. Wzbogacono ją mianowicie o muzykę. Jej twórcą został Tadeusz Wozniak.

Andrzej Wajda

Realizowany w 1998 roku Pan Tadeusz był próbą przeniesienia utworu pisanego wierszem, pozbawionego żywej akcji na ekrany kin. Było to trudne zadanie, ponieważ królowały wówczas żywe sensacje i kryminały. Wajda i Wereśniak mieli na celu nie dodać nic do słów Mickiewicza. Słynna inwokacja stałą się klamrą spinającą całą akcję filmu. Epilog natomiast wylądował na samym początku. Wydarzenia stają się wspomnieniami. Chronologia epopei zostałą zmieniona, jednak reżyser starał się „mówić Mickiewiczem”.

Andrzej Wajda zaprosił do swojego filmu wybitne grono aktorów. W księdza robaka wcielił się Bogusław Linda, a słynna spowiedź w jego wykonaniu jest mistrzowska. Można również powiedzieć, że pierwsze kroki w karierze stawiała młodziutka Alicja Bachleda-Curuś, która stała się Zosią. Było to niesłychane przedsięwzięcie zarówno dla aktorów, aby odnaleźć się w przeszłości. Wyobrazić sobie heroizm kierujący patriotycznymi zrywami. Wajda pięknie połączył wątki batalistyczne, przepełnione akcją, ze scenami ukazującymi idyllę „łąk zielonych”.

Muzyka, jakże ważna dla Pana Tadeusza, została stworzona przez Wojciecha Kilara. Polonez w jego wykonaniu do dziś króluje na studniówkach, na których maturzyści tradycyjnie odtwarzają ten stary, szlachecki taniec.

Ktróra adaptacja udała się korzystniej? To sprawa gustu. Najlepiej obejrzeć obie. książka jednak zawsze pozostanie w tym przypadku najpełniejsza. Jest zapisem udręczonej duszy emigranta, który pragnął lepszego losu dla swojego kraju.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o