Zespół dekady? The 1975 – “A Brief Inquiry Into Online Relationships”

Świetne recenzje, pomysłowy marketing i po 3 latach The 1975 znów wracają z nowym krążkiem. Zespół z Manchesteru promuje A Brief Inquiry Into Online Relationships banerami, na których nazywani są “Zespołem tej dekady” według NME. Słuszny tytuł?

Długo wyczekiwany album The 1975

Zespół narobił fanom dużego smaka. Warto wspomnieć tutaj o bardzo ciekawej promocji trzeciego albumu Brytyjczyków. W pewnym momencie na ulicach Londynu zaczęły pojawiać się tajemnicze billboardy, a fani dostali paczki z dziwną zawartością. To właśnie w ten sposób The 1975 ogłosili nazwę swojego kolejnego krążka – A Brief Inquiry Into Online Relationships. Razem z upływem czasu wydali kilka singli promujących album. Dziś ukazał się cały krążek. A Brief Inquiry Into Online Relationships zawiera 15 utworów.

A Brief Inquirty Into Online Relationships [recenzja]
fot. Billboard

A Brief Inquiry Into Online Relationships

Otwarcie albumu to intro (tak jak na poprzednich płytach) o nazwie The 1975. Słyszymy dźwięki pianina oraz charakterystyczne “Go down//Soft sound//Midnight“. Tym razem – opatrzone mocnym autotune. Kolejną piosenką jest Give Yourself a Try – pierwszy singiel, który wydał zespół po przerwie i jedna z gorszych piosenek na albumie. Dźwięki gitary elektrycznej, które grają w tym utworze pierwsze skrzypce, są bardziej irytujące niż fascynujące i ciężko jest wytrzymać do końca. Na szczęście po nim przychodzi czas na przyjemniejsze, popowe TOOTIMETOOTIMETOOTIME. Elektroniczne How to Draw / Petrichor bardzo ciekawie buduje napięcie przez cały utwór. Love It If We Made It to wykrzyczana piosenka miłosna o milenialsach. Be My Mistake jest gitarową balladą, dość przypominająca inną piosenkę na albumie – Inside Your MindObie – przyjemne, ale trochę przydługie.

Wychodzimy poza ramy

Największym plusem tego albumu jest brak monotonni. Mamy tutaj muzykę elektroniczną (I Like America & America Like Me), rock (Love It If We Made It), odrobine jazzu (I Couldn’t Be More In Love), chóry gospel (It’s Not Living If It’s Not With You). The Man Who Married a Robot / Love Theme to wiersz o miłości czytany przez Siri (tak, to z iPhona). Opowiada o smutnej przyszłości związków, w świecie technologii. Z każdą piosenką, jesteśmy coraz bardziej ciekawi co kryją kolejne utwory.

“I’m scared of dying, it’s fine”

Po historii zespołu, nie spodziewałam się tak dobrego albumu. Uzależnienie wokalisty od heroiny, ciągłe wracanie na odwyk, dziwne publiczne wypowiedzi sprawiły, że spodziewałam się na Brief Inquiry Into Online Relationship kolejnego wołania o pomoc. Zamiast tego dostałam bardzo ciekawe, spójne podsumowanie naszego pokolenia. Pomijając już niesamowicie ciekawą oprawę muzyczną, zespół napisał świetne teksty.  Chociażby Sincerity Is Scary, w którym Healy opisuje jak maskujemy każde uczucie ironią, czy Love it If We Made It pełne nadziei, że w tym szalonym świecie, coś jeszcze uda nam się osiągnąć. Chociaż w sumie – jak to śpiewa – ‘fuck your feelings‘.

Trafia do ludzi

Zaledwie 24 h po premierze albumu, zachwycają się nim prawie wszyscy. Pitchfork nazywa zespół “nierozsądną kapelą w nierozsądnych czasach” a wokalistę i głównego tekściarza “ich pokoleniowym rzecznikiem“. The Guardian pisze, że album jest “muzycznym odpowiednikiem pijanego postu w social-mediach, będącym połączeniem wielu pomysłów i lekkiego żalu“. Trzeba przyznać, że Healy pięknie opisał problemy dzisiejszych millenialsów. Teraz słuchając A Brief Inquiry Into Online Relationships, wiemy, że nie tylko my przeżyliśmy ghosting, nadmiar ironii, i nie tylko my otrzymaliśmy nieproszone zdjęcie penisa w prywatnej wiadomości. Ach ten romantyzm XXI wieku…

Zespół dekady?

Na ten moment tytułowanie Brytyjczyków w ten sposób byłoby przesadą. The 1975 na pewno wykonali kawał świetnej roboty na A Brief Inquiry Into Online Relationship. Jest dużo elektroniki, dużo gospelu i dużo autotune. Kwartet z Manchesteru wyśmiewa millenialsów, narzeka na dzisiejszą miłość, opowiada, że chce zawsze chce być martwy (czasami) i cytuje Donalda Trumpa. Teksty Matty’ego Healy są bystre i w punkt opisują dzisiejsze pokolenie. Poprzedni album był dobry, ale ten krążek pobił wszystko, co zespół wydał. I to nie koniec dobrych wieści. Czwarty krążek jest już skończony i pojawi się w przyszłym roku pod nazwą Notes On A Conditional Form. A jeśli chcecie zobaczyć zespół na żywo – zapraszamy na Opener Festival 2019.

Najlepsze piosenki roku 2018 według magazynu TIME

Najlepsze piosenki roku 2018 według magazynu TIME