To nie test – Bikini Kill wracają na scenę!

Bikini Kill
Bikini Kill z Kathleen Hanną na czele

Pionierki nurtu Riot Grrrl i najważniejsza punkowa grupa feministyczna, Bikini Kill, wrócą na scenę. Fani czekali na ten moment niemal 22 lata.

Zespół tworzyli wokalistka Kathleen Hanna, basistka Kathi Wilcox, gitarzysta Billy’ego Karrena i perkusistka Tobi Vail. Rozpadł się w 1997 roku. 22 lata później Bikini Kill ogłosiły, że wrócą na scenę. Rozpoczną trzema koncertami w Stanach Zjednoczonych. Później wystąpią w Londynie. Grupa dała krótki przedsmak potencjalnego powrotu już w 2017 roku. Wtedy zespół zgromadził się w nowojorskim klubie The Kitchen.

View this post on Instagram

Last night at The Kitchen

A post shared by Jenn Pelly (@jennpelly) on

Podczas ostatniego występu dla Pitchfork, fani jednak zauważyli brak jednego z członków – Billy’ego Karrena. Jak czytamy na stronie internetowej zespołu, jego na scenie nie zobaczymy. Zamiast Karreena z Bikini Kill występować będzie gitarzystka Erica Dawn Lyle.

Bikini Kill były najbardziej znaczącymi figurantkami ruchu Riot Grrrl w latach 90. Inspirowały pokolenia kobiet, by brały w swe ręce gitary, tworzyły zespoły i angażowały się w politykę. Po tym jak zespół oświadczył że rezygnuje ze swojej działalności, liderka grupy, Kathleen Hanna, założyła Le Tigre i The Julie Ruin. W zeszłym roku dyskografia Bikini Kill została dodana do serwisów streamingowych. Ich kompilacja z 1998 roku The Singles doczekała się swej reedycji także w 2018 roku.

W 1993 r. było ciężko być dziewczyną w Ameryce. Powiedziano nam, że feminizm już nie istnieje; że nie było powodu, aby istniał, ponieważ kobiety miały równość. Mieszkałam w małym miasteczku i pracowałam w schronisku dla ofiar przemocy domowej, gdzie widziałam z pierwszej ręki, że równość na pewno nie istnieje. W Kanadzie w 1989 r. zginęło 14 kobiet z rąk mężczyzny, który czatował na feministki, co było dla mnie dużym impulsem do grania. Te kobiety były moją inspiracją. – Powiedziała Kathleen Hanna w 2013 roku w wywiadzie dla Dazed.