Spór o plagiat “Stairway to Heaven” trwa nadal

Spór o plagiat Stairway to Heaven trwa nadal. Powrót Led Zeppelin do sądu w związku z ich najbardziej znaną piosenką może mieć poważne konsekwencje dla prawa autorskiego.

Od kilku lat trwa batalia prawna o rzekome podobieństwa między wstępem do Stairway to Heaven z 1971 roku i instrumentalnym Taurus z lat 60. skomponowanym przez zespół Spirit. Po serii wzlotów i upadków, zeznań w sądzie Jimmy’ego Page’a i Roberta Planta, zespół wygrał w 2016 roku. Następnie amerykański Sąd Apelacyjny nagle zarządził w zeszłym roku nowy proces sądowy. Powodem tego ma być skupienie się bardziej szczegółowo na kwestiach związanych z prawami autorskimi do utworu.

Ławnicy w pierwszym postępowaniu wysłuchali również Michaela Skidmore’a, powiernika nieżyjącego już autora piosenek Spirit, Randy’ego California. Autor w 2014 roku wniósł pozew przeciwko Led Zeppelin, koledze z zespołu Spirit, muzykologom i innym ekspertom. Następnie The Hollywood Reporter napisał, że trwa spór o to, czy członkowie Led Zeppelin słyszeli Taurus zanim odbyły się sesje dla Led Zeppelin IV i o podobieństwie tych dwóch piosenek.

Co więcej, pierwotny sędzia przewodniczący orzekł, że ławnicy będą musieli decydować na podstawie występów na żywo dwóch utworów w sądzie.

Zdaniem sędziego, nagrane wersje nie są wystarczającym dowodem w tej sprawie. Powodem tego jest fakt, że przed 1978 rokiem prawa autorskie miały zastosowanie tylko do nut. W tamtych czasach piosenki były rejestrowane za pomocą dokumentów, które były osobiście deponowane w biurach federalnych w Waszyngtonie.

W związku z tym wszystko, co wykracza poza główne melodie – w tym sola, listy przebojów, linie basowe, wokale w tle oraz intro jak w Stairway to Heaven – nie zostało zapisane.

Sędzia następnie orzekł na korzyść Led Zeppelin. Ławnicy uwierzyli, że Page i Plant usłyszeli Taurus przed stworzeniem ich piosenki, ale nie mogli znaleźć istotnych podobieństw między utworami.

Adwokat Francis Malofiy zapytał czy Stairway to Heaven jest powielaniem Taurus, ponieważ został on złożony w formie papierkowej w U.S. Copyright Office. Ostatecznie zmieniło to trajektorię tego postępowania.

W dalszym toku postępowania, poddano w wątpliwość, że którykolwiek z utworów był w ogóle chroniony prawem autorskim. Malofiy zdecydował się odwołać, a 9. amerykański Sąd Apelacyjny w San Francisco zgodził się, że sprawie należy przyjrzeć się dokładniej.

Według Bloomberga, prawnicy Led Zeppelin argumentują w postępowaniu przedprocesowym, że fragmenty Stairway to Heaven nie przedstawione w egzemplarzu depozytu stały się chronione federalnymi prawami autorskimi na wcześniejszym z 1 stycznia 1978 roku, lub pierwszą publiczną dystrybucję muzyki chronionej prawami autorskimi.

Nie jest to jednak sposób, w jaki prawo autorskie było interpretowane w przeszłości. Gdyby jednak sąd zgodził się na to, taka aktualizacja potencjalnie postawiłaby Led Zeppelin w sytuacji bez wyjścia. Jak twierdzi Malofiy, rozszerzyć powinno się również ochronę Taurusa.

Malofiy nadal chce doprowadzić do rzeczywistych nagrań Taurusa i Stairway to Heaven w sądzie. W międzyczasie jedenastoosobowy zespół sądowo-apelacyjny ponownie rozpatrzy ten wniosek przed rozprawą.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o