Making The Gift. Kolejny film od Beyoncé

Making The Gift. Kolejny film od Beyonce
fot. YouTube

Beyoncé nie tylko nagrała specjalny album do filmu Król Lew, ale i przygotowała dla swoich fanów film Making The Gift przybliżający proces tworzenia płyty!

 

Premiera Making The Gift

Premiera filmu dokumentalnego Making The Gift miała miejsce 15.09 na kanale ABC. Produkcję można oglądać na stronie i aplikacji tej platformy. Niestety na ten moment nie jest ona dostępna w naszym kraju. Nie pozostaje nam nic innego jak czekać, aż film pojawi się na innych portalach. Sama płyta The Gift jest jednak powszechnie dostępna na platformach takich jak Spotify, Tidal czy Youtube.

Kolejny film dokumentalny od Beyoncé

Making The Gift nie jest pierwszym takim projektem artystki. Beyoncé, która swoje życie prywatne trzyma raczej w tajemnicy, sama wybiera czym i kiedy dzieli się z fanami. Stąd artystka wydała już kilka filmów dokumentalnych oraz wizualnych albumów. W tym układzie ona sama zachowuje swoją prywatność na co dzień, będąc jednocześnie blisko fanów i zapewniając im wgląd w jej proces twórczy czy życie rodzinne. Bo tym są filmy Beyonce. Pozwalają lepiej zrozumieć jej idee, wejść głębiej w zamysł muzyki, będącej kompletną opowieścią dotykającą różnych problemów dzisiejszego świata. I choć cała jej twórczość ma charakter muzyki popularnej, jest ona swego rodzaju komentarzem do procesów społecznych, z jakimi mamy teraz do czynienia. Tak samo w albumie Lion King: The Gift, będącym notabene soundtrackiem do filmu Disneya, artystka przekazuje słuchaczom coś więcej niż piękną muzykę.

Czym jest The Gift?

Album The Gift jest soundtrackiem do filmu Król Lew, w który Beyonce była zaangażowana również w inny sposób. A mianowicie udzieliła głosu jednej z głównych postaci – lwicy Nali. Beyoncé w dokumencie Making The Gift przyznaje jak wielkie znaczenie miał dla niej ten projekt. Była to okazja nie tylko do powrotu do filmu jej dzieciństwa, który teraz mogła na nowo dzielić z całą jej rodziną, ale i szansa do refleksji nad jej Afrykańskimi korzeniami oraz dziedzictwem tej kultury. Making The Gift pokazuje, jak Beyoncé wraz z przeróżnymi artystami o podobnym pochodzeniu pracuje nad zgłębieniem swoich tradycji i uchwyceniem ich w muzyce. Sam dźwięk autentycznie oddaje esencję afrykańskiej muzyki, bez jej wygładzania i komercjalizacji. Artystka przyznaje, że nie jest to ani typowy dla niej styl, ani też typowy soundtrack. Traktuje to natomiast jako powrót do korzeni, pokazanie afrykańskiej kultury w jak najlepszym świetle, budujące doświadczenie, które mogą dzielić ze sobą całe rodziny.

Przesłanie 

W Making The Gift Beyoncé podkreśla jak ważne wartości i lekcje niesie ze sobą Król Lew. Jest to opowieść o rodzinie, miłości, walce, solidarności i co najważniejsze kręgu życia, w którym wszystko ma swoje miejsce. Artystka w swoim albumie chciała odnieść to przesłanie z Disneyowskiego świata do tego prawdziwego. Dlatego też każda piosenka na płycie jest poprzedzona wstępem w postaci krótkiego dialogu lub monologu z filmu. Twórcy płyty zgłębili niemal każdą postać i scenę filmu, aby wyciągnąć z ich esencję i zawrzeć ją w poszczególnych utworach. Album w dużej mierze porusza problem poczucia tożsamości. Beyoncé nawołuje do pokochania siebie takim jakim się jest, z całym dziedzictwem zamkniętym w swoim ciele. Wzywa do pielęgnowania swojej rodziny i wspólnot, w których żyjemy. Przypomina o zamkniętej w nas sile, która jest tam bez względu na płeć, wiek czy kolor skóry. I choć album zdecydowanie odnosi się najbardziej do afrykańskiej kultury, jego treści są tak naprawdę uniwersalne

Wizualizacja The Gift

Beyoncé podjęła się trudnego zadania. Po pierwsze na poziomie muzycznym postanowiła jak najautentyczniej oddać piękno afrykańskiej kultury, dalej na poziomie tekstowym odnieść przesłanie Króla Lwa do dzisiejszych warunków, do tego jeszcze postawiła sobie wyzwanie na poziomie wizualnym. A mianowicie teledysk do singla Spirit miał oddawać jedną ideę: God is a painter. Artystka chciała uwydatnić piękno w tradycji, w kolorach, w prostocie. Tak więc w teledysku możemy zobaczyć naturalne postaci we wspaniałych (acz nie wymyślnych) kreacjach pośród zapierających dech w piersiach afrykańskich przestrzeni. I naprawdę nie trzeba wiele, aby uwierzyć, że Bóg naprawdę jest malarzem a wszystko ma swoje miejsce w kręgu życia. Każdy najmniejszy element naszej rzeczywistości kryje w sobie piękno, raz bardziej raz mniej oczywiste. Każdy posiada swoje miejsce w kręgu życia i tylko uwzględniając w nim wszystkie elementy osiągniemy równowagę.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o