Magiczny wieczór z Högni i Tęskno [fotorelacja]

Magiczny wieczór z Högni i Tęskno

W niedzielę w Toruniu Högni i Tęskno zakończyli wspólną trasę koncertową. Był to jeden z tych magicznych wieczorów, które jeszcze długo będziemy wspominać.

Koncert Högni i Tęskno odbył się 24 listopada i był przedostatnim wydarzeniem na Artus Festival. Na ponad dwie godziny sala Dworu Artusa zamieniła się w miejsce wypełnione muzycznym pięknem aż po sufit.

Już mi tęskno

Wieczór rozpoczął się od koncertu Tęskno, w którego skład wchodzą Hania Rani i Joanna Longić. Tym razem jednak dziewczyny nie wystąpiły same – wraz z nimi na scenie pojawił się kwintet smyczkowy, w którym momentami kontrabas zastępowany był gitarą basową. 7-osobowy skład wykonał utwory (z mającego niedawno swoją premierę) debiutu Mi. Miałam okazję usłyszeć już niektóre utwory podczas występu dziewczyn w Toruniu na Alternatywnej Scenie Letniej, ale to co pokazały teraz to zupełnie inna historia. Utwory wykonane w tym rozszerzonym składzie wybrzmiały pięknie i rozczulały jeszcze bardziej. Ich koncert przyjaźnie nastrajał i sprawiał, że na sercu robiło się ciepło. Bardzo przyjemne doświadczenie, które mogłoby się nie kończyć.

Islandia w Toruniu

Po krótkiej przerwie na scenie pojawił się Högni i wprowadził publikę w swój świat. Mimo, że muzyk na scenie jest nie od dziś – występował przecież w zespole GusGus, to dopiero niedawno zdecydował się na debiut solowy. W październiku ubiegłego roku premierę miał jego album Two Trains, a w tym roku pojawiły się kolejne dwa single. To głównie te wydawnictwa wybrzmiały podczas jego występu przy akompaniamencie kwartetu smyczkowego. Muszę przyznać, że ten koncert był moim pierwszym spotkaniem z solową twórczością Högni. Był to jednak ten rodzaj koncertu, na którym ta nieznajomość repertuaru jest dodatkowym atutem, bo pozwala jeszcze bardziej wsłuchać się w występ. A było czego słuchać. Artysta ma niesamowity głos – bardzo głęboki, mocny i uspokajający. Bardzo ładnie niósł się po sali Dworu Artusa nawet wtedy, gdy nie używał mikrofonu. Högni podkreślał podczas występu, że jest również kompozytorem, dlatego na setliście tego dnia pojawiła się jego kompozycja na kwartet smyczkowy.

Oba koncerty zrobiły na mnie naprawdę duże wrażenie. Oba też niesamowicie wpisały się w klimat samego miejsca co jeszcze bardziej pozwoliło zatracić się w dźwiękach.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć z tego wieczoru – Högni i Tęskno
Högni i Tęskno rozstali się, ale nie przestają koncertować samodzielnie.

Przed Tęskno jeszcze 3 koncerty w tym roku – w Krakowie, Łodzi i Lublinie
2.12 Kraków • Alchemia
6.12 Łódź • Pop’n’Art
7.12 Lublin • Strefa Innych Brzmień

Hogni natomiast wystąpi 30 listopada w Kijowie.

Śledźcie muzyczne poczynania Högni i Tęskno na ich profilach na facebooku.

Zapraszamy do obejrzenia naszej galerii z koncertu Marceliny na Artus Festival

Marcelina rozruszała Toruń [fotorelacja]

.