Życie Cię kocha, Lili! I ciebie też, czytelniku

Każdy z nas miewa gorsze chwile. Dzieje się tak, ponieważ stale porównujemy się z innymi, skupiając tym samym uwagę na swoich wadach czy niewykorzystanych szansach. Jesteśmy tak zaślepieni smutkiem, że zapominamy o tym, co tak naprawdę jest w życiu ważne. Czy można to zmienić? Odpowiedź znajdziecie w recenzji książki Anny Niemczynow Życie Cię kocha, Lili.

Życie Cię kocha

Lilianna Berg jest świeżo upieczoną absolwentką studiów dziennikarskich. Mimo wielkich planów i marzeń znajduje niesatysfakcjonującą pracę, a jej życie prywatne również pozostawia wiele do życzenia. Po uświadomieniu sobie tego, Lili postanawia walczyć o utracone marzenia. Pomaga jej w tym optymistyczne podejście do życia oraz liczne sentencje ukochanej babci Rózi. Każdego dnia przyjmuje to, co los dla niej przygotował i dopatruje się samych pozytywów. Jak się okazuje, magia tkwi w jednym krótkim zdaniu, które każdego dnia wiernie powtarza swojemu odbiciu w lustrze: Życie Cię kocha, Lili.

Życie mnie kocha

Życie Cię kocha, Lili to powieść obyczajowa, pisana w pierwszej osobie liczby pojedynczej. Napisana prostym językiem z domieszką poczucia humoru, o nieskomplikowanej fabule. Książka głównie dla kobiet, optymistyczna, a zarazem nakłaniająca do refleksji. Zawiera 52 afirmacje nawiązujące do pokochania życia, a przede wszystkim – siebie.

Daję dobro i otrzymuje dobro w zamian

Lektura jest cukierkową historią młodej dziewczyny, która boryka się z wieloma codziennymi problemami. Uświadamia, że wszystko, co się dzieje, bez względu na to, czy jest to coś dobrego, czy nie – ma jakiś powód oraz rozwiązanie. Świat zawiera w sobie mnóstwo piękna, którego my, zapatrzeni w rzeczy materialne, na co dzień nie dostrzegamy. Czasem wystarczy jeden uśmiech, miłe słowo, przysługa lub po prostu odrobina serdeczności okazana w jakikolwiek sposób. Dobro zawsze wraca, a energia, jaką emanujemy, odpowiada nam tym samym.

Kocham i akceptuje siebie taką, jaka jestem

Bardzo podoba mi się bijący z książki optymizm. Sama nie nazwałabym siebie optymistką, wręcz przeciwnie – zawsze dostrzegam minusy sytuacji, przygotowując się na to, co najgorsze. Lila mimo licznych kłopotów świetnie daje sobie radę. Nie da się ukryć, że wiele zawdzięcza swojej babci. Taką Rózię powinien mieć każdy z nas – jest aniołem stróżem, który stale czuwa przy bohaterce i podpowiada jej, co powinna zrobić, kierując się jej dobrem. To dzięki niej odkryła magiczne zdanie, które niejednokrotnie ją uratowało. Może czas spróbować na własnej skórze?

Roztaczam wokół siebie aurę pozytywności

Czytając książkę kilka razy przyłapałam się na tym, że mimowolnie się uśmiechałam, a jej optymizm trwa długo po przeczytaniu książki. Dodatkowym atutem są afirmacje, które uświadamiają rzeczy z pozoru oczywiste.

Ludzie, których spotkam, są lustrem mnie samej

Nie wątpliwym plusem są wykreowani przez Annę Niemczynow bohaterowie, a właściwie bohaterki. Lilianna – młoda dziewczyna, charakteryzująca się opanowaniem, poczuciem humoru, a przede wszystkim – kolorowymi, szalonymi sukienkami. Babcia Rózia, dla której Lila jest bardziej córką aniżeli wnuczką, pomimo swojego wieku wciąż czuje się pięknie i młodo. Szalona, gotująca pyszne dania wegetariańskie. Szefowa Lilianny – Brydzia, sprawia wrażenie kobiety doskonałej, która ma wszystko, czego zapragnie. Okazuje się jednak, że w rzeczywistości jest zakompleksioną i bardzo pogubioną kobietą. Interesujących postaci jest w książce znacznie więcej, ale ich wam nie zdradzę – musicie poznać je sami.

W Życie Cię kocha, Lili znajdują się także podziękowania, m.in. dla czytelników autorki oraz dla… niej samej.

Anna Niemczynow momentami przesadzała z ilością “cudownych zbiegów okoliczności” – nie bez powodu nazwałam książkę cukierkową. Jednak czy nie o to chodzi, aby pokazać życie od najlepszej możliwej strony, poprawić czytelnikowi humor i dać mu nadzieję?

Osobiście bardzo podobała mi się książka Życie Cię kocha, Lili i czekam na następną część (a wiem, że powstaje!). Polecam serdecznie.

___________________________________________

Jeśli lubicie optymistyczne historie, zapraszam do zapoznania się z recenzją uroczej książki Serce z Szuflady autorstwa Agnieszki Jeż.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o