Radek Kotarski – Włam się do mózgu [RECENZJA]

Na polskim rynku pojawiła się książka Radka Kotarskiego – Włam się do mózgu. Vloger i popularyzator nauki prezentuje trzynaście różnych metod skutecznego uczenia się. Każda z nich odwołuje się do innych potrzeb, warunków, właściwości ludzkiego mózgu. Czym się wyróżnia na tle innych tego typu publikacji?

Pałac pamięci

Z książkami na temat skutecznego uczenia się, rozwijaniem pamięci, mnemotechnikami, metodą loci i tym podobnymi rzeczami po raz pierwszy spotkałem się natrafiwszy na jedną z książek Tony’ego Buzana Rusz Głową.  Zawiera ona szereg metod pomagających zapamiętywać z łatwością rozmaite informacje – od listy zakupów po daty wydarzeń historycznych, przez wiersze, imiona i nazwiska poznanych osób. Eksplozja informacji na temat metody loci,  która stała się znana pod nazwą Pałac umysłu (Mind Palace), wybuchła razem z pojawieniem się w telewizji serialu Sherlock, której główny bohater niejednokrotnie prezentuje jej (nieco wyolbrzymione) możliwości. Kolejną wartą uwagi publikacją jest Pamięć genialna! autorstwa Dominica O’Briena, brytyjskiego mnemonisty, ośmiokrotnego zwycięzcy World Memory Championships. Wreszcie Ted Talk  Pamięć wyczynowa dla każdego i książka Jak zostałem geniuszem pamięci. O sztuce i technice zapamiętywania Joshua Foera.

Włam się do mózgu

Tymczasem na polskim rynku pojawiła się książka znanego vlogera, popularyzatora nauki – Radka Kotarskiego – Włam się do mózgu. Czym wyróżnia się na tle podobnych publikacji?

Radek Kotarski prezentuje trzynaście różnych metod skutecznego uczenia się. Każda z nich odwołuje się do innych potrzeb, warunków, właściwości ludzkiego mózgu.

Jakie to są metody ? Każda z nich kryje się pod tajemniczą, czasem zabawną nazwą (metoda walenia, metoda terminatora, metoda testu zderzeniowego…). Nie zagłębiając się w to co dokładnie kryje się za nazwami poszczególnych metod, podzielę się z Państwem jedną rzeczą, której nauczyłem się dzięki Włam się do mózgu. Zmieniło się moje podejście do notowania na marginesach i pomiędzy wierszami opracowywanych przeze mnie tekstów. Robiłem to wcześniej, ale zwykle ograniczałem się do podkreślania lub zakreślania wybranych zdań, słów czy całych akapitów. Tymczasem okazuje się, że takie podejście nie gwarantuje wystarczającego zaangażowania naszego mózgu. Lepiej zamiast tego poszczególne fragmenty opatrzyć pytaniami, podsumowaniami czy dodatkowymi notatkami.

Wywody na temat poszczególnych metod dydaktycznych okraszone są właściwym dla Kotarskiego, znanym z kanału Polimaty poczuciem humoru, dzięki czemu lektura jest całkiem przyjemna sama przez się. Prosty język i zrozumiałe dla czytelników porównania również zachęcają do czytania.

Przykład idzie z góry

Chociaż jest to pozycja popularnonaukowa, to autor przeprowadził imponującą kwerendę o czym świadczy wielostronicowa bibliografia. A zatem liczne odwołania do eksperymentów i wnioski naukowców nie są zawieszone w powietrzu, ale poparte dowodami. Co więcej omawiane metody sprawdzał na sobie i właściwie każda z nich opatrzona jest przykładami z użycia w praktyce przez Kotarskiego.

Dostrzegam szereg podobieństw pomiędzy wymienionymi we wstępie publikacjami a Włam się do mózgu. To przede wszystkim teza postawiona we wstępie: korzystamy z przestarzałych, skrojonych do innych warunków geopolitycznych metod uczenia się. Wiedzę szkolną przyswajamy w zgodzie 3×Z: zakuć, zdać, zapomnieć. Podobnie jak poprzednicy, Kotarski prezentuje metody łatwe i skuteczne. Czym się różni jego książka od innych? To praktyczne zastosowanie metod. Większość z technik zaprezentowanych przez Buzana, Foera, O’Briena to rzeczy, które przydadzą się czytelnikom aspirującym do zdobycia mistrzostwa w konkursie zapamiętywania dat, liczb, ciągów, kolejności kart. Z kolei u Kotarskiego poznamy szereg narzędzi przydatnych w różnych sytuacjach, w zależności od potrzeb. Nie chcę tu całkowicie dyskredytować propozycji wcześniejszych autorów, chcę tylko powiedzieć, że ich dydaktyczne wytrychy wymagają dużej elastyczności od czytelnika. Z kolei metody Kotarskiego same są elastyczne, ale od uczącego się jak się uczyć  wymagają więcej zaangażowania i wiary w siebie.

Wydanie

Wydawnictwo Altenberg odwołuje się do tradycji rodziny Altenbergów, prawdziwych pionierów na polskim rynku wydawniczym. I faktycznie. Książka jest wydana w naprawdę atrakcyjny sposób. Twarda okładka, dobrej jakości papier, nowoczesne ilustracje, ciekawe zdjęcia. Kotarski proponuje ją jako prezent dla bliskiej osoby lub siebie samego. I ja pod tą propozycją się podpisuję.

 Za możliwość lektury dziękujemy wydawnictwu Altenberg.