The Weeknd na PGE Narodowym – relacja z koncertu

0
38
WARSAW, POLAND - AUGUST 4: The Weeknd performs live onstage during his "After Hours til Dawn" tour at PGE Narodowy on August 4, 2026 in Warsaw, Poland. (Photo by Pedro Becerra/Getty Images for Live Nation) *** Local Caption *** The Weeknd

Gdy zgasły światła, PGE Narodowy zamienił się w futurystyczne miasto. Tak wyglądał koncert The Weeknd w Warszawie. Zapraszamy do relacji z wydarzenia. 

Jeszcze kilka minut przed rozpoczęciem koncertu na trybunach panował charakterystyczny gwar. Dziesiątki tysięcy ludzi szukały swoich miejsc, robiły ostatnie zdjęcia i spoglądały na monumentalną scenę, której centralnym punktem była ogromna złota rzeźba górująca nad wybiegiem. Wszyscy wiedzieli, że za chwilę rozpocznie się jedno z największych muzycznych widowisk tego lata.

The Weeknd nie przyjechał do Warszawy jedynie zagrać koncert. Przyjechał zamknąć pewien rozdział swojej kariery. A wszystko to dzięki agencji koncertowej Live Nation Polska, która była organizatorem koncertu. 

Europejska odsłona After Hours Til Dawn Tour jest bowiem czymś znacznie większym niż promocją kolejnego albumu. To podsumowanie muzycznej trylogii rozpoczętej przez After Hours, rozwiniętej na Dawn FM i zakończonej wydanym w tym roku Hurry Up Tomorrow. Cały koncert został zbudowany właśnie wokół tej historii.

WARSAW, POLAND – AUGUST 4: The Weeknd performs live onstage during his “After Hours til Dawn” tour at PGE Narodowy on August 4, 2026 in Warsaw, Poland. (Photo by Pedro Becerra/Getty Images for Live Nation)
*** Local Caption *** The Weeknd

Kiedy na stadionie zgasły światła, a pierwsze dźwięki rozbrzmiały nad Warszawą, stało się jasne, że The Weeknd ponownie przesuwa granice stadionowych koncertów. Światło, dym, projekcje i ruch sceniczny od początku tworzyły spektakl przypominający wysokobudżetową produkcję filmową. Tutaj praktycznie nie ma przypadkowych elementów. Każdy reflektor, każdy ruch tancerzy i każda wizualizacja mają swoje miejsce.

Na starcie musicie poznać mój stosunek do artysty. Mówiąc delikatnie, w ostatnich latach nie byłem fanem The Weeknd. Wiadomo, że te większe hity znam, bo jesteśmy nimi katowani na każdym kroku. Jednak mając w pamięci bardzo przeciętny występ na Open’er Festival w 2017 roku, który nie dowiózł pod względem oprawy i przede wszystkim zaangażowania samego artysty (koncert trwał mniej niż godzinę…). Mimo, że kochałem trylogię Mixtape’ów od tamtej pory byłem obrażony. Dobrze widzicie byłem, bo 4 sierpnia 2026 roku wszystko się zmieniło.

Przez ponad dwie godziny Abel Tesfaye prowadził publiczność przez kolejne rozdziały swojej twórczości. Obok materiału z najnowszego albumu pojawiają się największe przeboje ostatniej dekady. Starboy, Heartless, The Hills, Take My Breath, Can’t Feel My Face, Save Your Tears czy finałowe Blinding Lights nie są jedynie kolejnymi punktami setlisty. Każdy z tych utworów staje się częścią większej opowieści.

Ogromne wrażenie robi sama scenografia. Gigantyczna złota figura inspirowana twórczością Hajime Sorayamy dominuje nad sceną, a długi wybieg pozwala artyście pozostawać w nieustannym kontakcie z publicznością. Do tego dochodzi gigantyczny ekran LED, widowiskowe efekty świetlne z opasek otrzymanych przed wejściem, lasery i pirotechnika, które momentami zapierały dech w piersiach.

WARSAW, POLAND – AUGUST 4: The Weeknd performs live onstage during his “After Hours til Dawn” tour at PGE Narodowy on August 4, 2026 in Warsaw, Poland. (Photo by Pedro Becerra/Getty Images for Live Nation)
*** Local Caption *** The Weeknd

I to właśnie cała, niezwykle spójnie przemyślana, post-apokaliptyczna scenografia oraz produkcja koncertu zrobiła na mnie największe wrażenie. Wiecie, to że Abel to fantastyczny wokalista – wiedziałem od dawna. Jednak to jak duża jest skala jego stadionowego show było dla mnie bardzo pozytywnym zaskoczeniem. Choć nie ukrywam, że ilość ognia, szczególnie w tak upalny dzień mogła “zmęczyć”.

Ogromną siłą tego koncertu nie jest jednak sam rozmach. Współczesne stadionowe widowiska coraz częściej próbują przytłoczyć widza efektami specjalnymi. The Weeknd robi coś odwrotnego – wykorzystuje technologię po to, by jeszcze mocniej podkreślić muzykę. Dzięki temu nawet najbardziej spektakularne elementy scenografii nie odwracają uwagi od utworów. Warszawski koncert pokazał również, jak silną pozycję The Weeknd zbudował w Polsce. Wspólne śpiewanie największych hitów, morze świateł i reakcje publiczności sprawiły, że PGE Narodowy na kilka godzin stał się jednym organizmem reagującym na każdy kolejny utwór, gest i ruch artysty.

WARSAW, POLAND – AUGUST 4: The Weeknd performs live onstage during his “After Hours til Dawn” tour at PGE Narodowy on August 4, 2026 in Warsaw, Poland. (Photo by Pedro Becerra/Getty Images for Live Nation)
*** Local Caption *** The Weeknd

Odczucia po całym koncercie są bardzo pozytywne. Było to pamiętne show i nawet nie wiem kiedy minęły te dwie godziny. Szkoda, że supporty nie wypadły tak dobrze – wtedy moglibyśmy mówić o koncercie idealnym. Otwierający set Prince85 był bardzo nudny, niczym się nie wyróżniał. No może po za wizualizacjami, które dobrze wpasowały się w ramy całego show Abela.

Kolejnym supportem, a w zasadzie gościem specjalnym był Playboi Carti – jeden z współcześnie najważniejszych raperów na świecie. Apetyty były duże, a występ trochę rozczarował. Przede wszystkim zawiodło nagłośnienie bo niestety nie wiele słyszałem. Miałem też wrażenie, że Carti niekoniecznie chciał być na tej scenie. Choć tym największym fanom to chyba nie przeszkadzało bo cały występ wiwatowali i odśpiewywali utwory wraz z raperem. W moim odczuciu Carti trochę odkupił winy wychodząc w trakcie koncertu The Weeknd i wspólnie wykonując dwa utwory. Tu energia i zaangażowanie artysty było zdecydowanie większe. 

WARSAW, POLAND – AUGUST 4: The Weeknd performs live onstage during his “After Hours til Dawn” tour at PGE Narodowy on August 4, 2026 in Warsaw, Poland. (Photo by Pedro Becerra/Getty Images for Live Nation)
*** Local Caption *** The Weeknd

Po zakończeniu koncertu trudno oprzeć się wrażeniu, że byliśmy świadkami czegoś więcej niż kolejnego stadionowego występu. After Hours Til Dawn Tour jest kulminacją kilkuletniej wizji artystycznej Abela Tesfaye – widowiskiem, które z równą siłą działa na uszy, oczy i emocje. Niezależnie od tego, jak potoczą się dalsze losy projektu The Weeknd, warszawski koncert z pewnością zapisze się jako jedno z najważniejszych muzycznych wydarzeń tego roku.

Podoba Ci się to, co robimy?
Wesprzyj nas i postaw nam kawę!
Wesprzyj nas
0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze