Kłopoty w raju Simona Cowella. Little Mix kończą współpracę

Little Mix - Leigh-Anne Pinnock, Perrie Edwards, Jade Thirlwall i Jesy Nelson
Little Mix - Leigh-Anne Pinnock, Perrie Edwards, Jade Thirlwall i Jesy Nelson

Największy girlsband działający na scenie muzycznej – Little Mix – w zeszłym roku opuścił wytwórnię Simona Cowella, Syco. Swoje powody ujawniła jedna z wokalistek, Jesy Nelson, jak i sam Cowell.

Gwiazdy mówią “pas!”

Biznes brytyjskiego łowcy talentów nie ma najlepszej opinii. Fani takich zespołów jak One Direction czy wspomnianych już Little Mix nie pozostawiają na wytwórni suchej nitki. Często starają się dowieść jak bardzo ograniczająca jest współpraca z Cowellem. Pierwsze co uderzyło w Syco to rozpad boysbandu One Direction i fakt, że żaden z muzyków (Harry Styles, Louis Tomlinson, Liam Payne, Niall Horan, a wcześniej jeszcze Zayn Malik) nie chciał wydawać swoich solowych projektów pod szyldem wytwórni.

W listopadzie od Cowella odwróciły równie popularne Little Mix (Perrie Edwards, Jesy Nelson, Leigh-Anne Pinnock i Jade Thirlwall). Laureatki brytyjskiego X Factora podjęły decyzję na kilka dni przed wydaniem swojego piątego albumu studyjnego, LM5. Dla Syco tworzyły przez siedem lat.

Hit na listach przebojów i niezadowolenie w studiu

Cowell jako pierwszy zabrał głos w sprawie. W rozmowie z The Sun tłumaczył, że powodem, dla którego zespół rozstał się z wytwórnią był spór dotyczący singla Woman Like Me. Jak twierdzi – dziewczyny „nie chciały go nagrywać”.

Wyjaśnił: “To było po prostu żenujące. Jak na ironię, byłem bardziej zirytowany nie z powodu mnie samego, ale dlatego, że ludzie, którzy tak ciężko pracowali w mojej firmie, byli fałszywie przedstawiani. Dlaczego artyści myślą, że są ważniejsi od reszty? Nie są. Są tacy sami. Ironią był spór o Woman Like Me, którego [Little Mix] nie chciały nagrywać. To był jeden z tych ironicznych momentów, kiedy mieliśmy hit i nikt nie był szczęśliwy. Nie chodziło o pieniądze. Zasadniczo powiedziano nam, że zrobiliśmy okropną robotę. Zgodziłem się nie mówić o tym publicznie, ponieważ uważałem, że to sprawa prywatna.”

Simon przyznał, że Little Mix to najbardziej pracowity zespół muzyczny, a rzecznik firmy jeszcze w listopadzie dodał: Syco Music nie będzie już współpracować z Syco czy też Modest Management. Życzymy oczywiście wszystkim artystom dotkniętym tą decyzją każdego przyszłego sukcesu. W związku z tym LM5, nadchodzący album Little Mix wydany w Syco Music, ma być obsługiwany przez RCA na prośbę Syco i Simona Cowella. 

Dziewczyny stawiają na swoim!

W rozmowie z The Guardian, Jesy Nelson ujawniła perspektywę zespołu. Powiedziała: Chcieliśmy napisać taką piosenkę jak Strip i bardzo chcieliśmy ją wydać jako nasz pierwszy singiel.

Razem wyreżyserowaliśmy teledysk i zrobiliśmy nagą sesję zdjęciową, więc byłyśmy podekscytowae. Oczywiście, kiedy na stół kładziono Woman Like Me, a w naszych głowach Strip miał być pierwszym singlem, to [Woman Like Me] nie wydawało się dokładnie takie, o czym śpiewaliśmy. Więc weszłyśmy do studia, poprawilłyśmy tekst, zmieniłyśmy produkcję i zaczęłyśmy współpracę z Nicki [Minaj], co było absolutnym marzeniem. – Tłumaczyła Nelson.

Oryginalna wersja Woman Like Me została napisana przez Eda Sheerana i Jess Glynne. Kontynuowała: W ogóle tym nie pogardzałyśmy. To banger. 

Ciemniejsza strona pracy marzeń

Mimo że Little Mix i Syco rozstali się, właściciel wytwórni twierdzi, że mają dobry kontakt. Warto jednak wspomnieć, że członkinie zespołu już wcześniej wypowiadały się na temat pracy na rynku mało pochlebnie. Leigh-Anne Pinnock przyznała w wywiadzie, że przez pierwsze lata w Little Mix spotykała się z rasizmem. Wokalistka czuła się dyskryminowana ze względu na swój kolor skóry. Wyznała też, że wokalistkom polecano flirtować na galach z ważnymi osobami z branży muzycznej. To miało zagwarantować emisję ich piosenek w stacjach radiowych.

Jak Little Mix stały się feministycznym głosem młodych dziewczyn?

Jak Little Mix stały się feministycznym głosem młodych dziewczyn?