Happy Birthday, Moose!

Dzisiaj, 4 czerwca, urodziny  obchodzi Michael „Moose” Thomas. Happy Birthday! Z jakim zespołem był związany? Co robi obecnie?

Michael Thomas jest walijskim perkusistą. W latach 1998-2017 był członkiem metalcore’owej grupy Bullet For My Valentine. Kiedy drogi jego i zespołu się rozeszły, w szeregi BFMV wstąpił Jason Bowld.

Moose miał spory wkład w tworzenie marki BFMV. Poza graniem na perkusji, dorzucił swoje trzy grosze w pisanie piosenek. Tak było na przykład w przypadku Road To Nowhere (z płyty Scream Aim Fire, z wersji Deluxe).

Wielki powrót: Kill The Lights

Michael Thomas w 2019 roku założył zespół Kill The Lights. Mają na swoim koncie trzy single – The Faceless, Plagues, Shed My Skin oraz Watch You Fall. Do wszystkich zrealizowano teledyski. Nową kapelę muzyka, poza nim, tworzą  wokalista James Clark (ex-Throw The Fight) oraz gitarzyści Jordan Whelan (ex-Still Remains) i Travis Montgomery (ex-Threat Signal). W 2019 roku w zespole był jeszcze basista Davey Richmond (Glamour Of The Kill). Tak o nowym projekcie wypowiadał się Moose przy okazji debiutanckiego singla:

Jestem bardzo wdzięczny i podekscytowany powrotem. Nie mogę się doczekać, aż wszyscy to usłyszą. O powstaniu Kill The Lights mówił w ten sposób:

„Kiedy rozstałem się ze starym zespołem, muzycznie po prostu siedziałem(…) Zdałem sobie sprawę, że pracowałem zbyt ciężko i zaszedłem za daleko, by się odwrócić. (…)Myślałem, że skontaktuję się z Jordanem i wysłałem mu wiadomość z pytaniem: „Masz jakieś riffy czy coś?!”. Zanim się zorientowałem, przysłał mi 30 lub 40 piosenek. Pomyślałem: „Erm, okej!” Nie mogłem w to uwierzyć”.

Data premiery debiutanckiego albumu Kill The Lights nie jest jeszcze znana. Wiadomo natomiast, że ukaże się ona nakładem Fearless Records.

Inspiracje Moose’a

Pierwszym instrumentem Michaela „Moose’a” Thomasa wcale nie była perkusja, tylko gitara. Muzyk grał na niej przez 2 lata, po czym przerzucił się na perkusję. Bardzo duży wpływ na niego mieli Dave Grohl (ex-Nirvana, obecnie Foo Fighters). Zdaniem Moose’a, gdyby nie Dave, nie grałby teraz na perkusji. Innymi postaciami, które wpłynęły na niego jako muzyka byli: Dave Lombardo (Slayer), Vinnie Paul (Pantera) oraz Scott Travis (Judas Priest).