Hania Rani powraca z nowym albumem Home

Hania Rani to obecnie jedno z największych nazwisk sceny muzycznej w Polsce. Już za kilka dni, będzie świętowała premierę drugiego solowego albumu. Home będzie możliwe do odsłuchania na platformach streamingowych od 29 maja.

Hania Rani – Home

Hania Rani powraca z nowym materiałem. Drugi album zatytułowany Home to historia miejsc, które stają się naszym domem czasem z przypadku, czasem z wyboru. To historia wyjścia z miejsca, które znamy i podróż, przypominająca tolkienowskie przygody Hobbita lub homerycką historię Odyseusza. Samotny wędrowiec powraca w końcu do domu, który opuścił przed laty, lecz ten dom okazuje się zupełnie innym miejscem, niż to, które zostawił i zatrzymał w pamięci. Album Home to pytanie o szukanie przynależności, własnego kąta, historia o szczęściu ale i tęsknocie. 

Premiera jeszcze w maju!

Krążek będzie miał swoją digitalową premierę 29 maja, a w wersji fizycznej – CD i winylowej, trafi do sklepów muzycznych 3 lipca. Pierwsze dwa single Leaving i F Major miały swoją premierę w BBC6 u Mary Anne oraz NDR i BBC4, które poświęciło Hani ponadto całą audycję dotyczącą jej twórczości. Szerokim echem odbiła się również premiera wideoklipu do utworu F Major, którego premiera odbyła się na prestiżowym portalu Nowness. Film został również wybrany do  kuratorskiej sekcji Vimeo Stuff Picks na portalu Vimeo. Teledysk w reżyserii francuskiego reżysera Neelsa Castillona został nakręcony na Islandii 23 lutego 2020 roku.

Home, podobnie jak Esja, ukarze się nakładem wydawnictwa Gondwana Records. Pod względem muzycznym album jest podsumowaniem wszystkich wcześniejszych dokonań i poszukiwań artystki. Kręgosłupem aranżacji nadal pozostają pianino i fortepian, jednak na płycie usłyszymy znacznie większy zestaw instrumentów, które na przestrzeni lat pracy artystycznej zafascynowały pianistkę. Do współpracy nad kilkoma utworami Rani zaprosiła Ziemowita Klimka (kontrabas) i Wojtka Warmijaka (perkusja) z tria jazzowego Immortal Onion, którym zachwyciła się podczas festiwalu Tchnienia w Bieszczadach. Oprócz bębnów i basu, usłyszeć też będzie można subtelne brzmienie syntezatorów, kwintet smyczkowy oraz głos Hani.

Kompozycje na album powstawały wiele lat, niektóre pochodzą nawet z 2016 roku, niektóre powstały kilka dni przed rozpoczęciem nagrań. Głównym założeniem aranżacyjnym było nowe wykorzystanie instrumentu najbliższego artystce – czyli pianina. Hania postanowiła wykorzystać jego możliwości przekraczając dotychczasowe granice, układając na sobie wiele warstw oraz pracując nad brzmieniem każdej z nich, tak że czasami brzmieniem bardziej przypominają harfę lub instrumenty perkusyjne niż instrument klawiszowy. Oprócz piosenek i bardziej złożonych utworów instrumentalnych na albumie nie zabrakło kompozycji na pianino solo, gdzie tak jak poprzednio na Esji, oprócz dźwięków fortepianu usłyszymy odgłosy: młoteczków, strun czy po prostu oddechu pianistki. Nagraniem albumu zajęli się Piotr Wieczorek oraz Ignacy Gruszecki. Za mix odpowiadają, podobnie jak w przypadku debiutu, Gijs van Klooster z Amsterdamu oraz Piotr Wieczorek.