Drugi dzień Co Jest Grane 24 Festival 2019 [fotorelacja]

Drugi dzień Co Jest Grane 24 Festival 2019
fot. Asia Babiel

W trzeci weekend czerwca na warszawskim Jazdowie zebrali się najciekawsi polscy muzycy i fani ich twórczości. Było słońce, chill na leżakach i dobra muzyka. Niczego więcej do szczęścia nie było trzeba!

Tegoroczna edycja Co Jest Grane 24 była czwartą w historii festiwalu. Po raz trzeci podczas jego trwania festiwalowicze mieli okazję usłyszeć koncerty na dwóch scenach. Występy wykonawców, którzy mogli zainteresować większą publikę, odbywały się na dużej scenie na powietrzu i przeplatały się z koncertami z mniejszej sceny ulokowanej w Zamku Ujazdowskim.

Drugi dzień Co Jest Grane 24 Festival 2019

Drugi dzień był dla mnie nieco mniej intensywny. Wykonawcami, na których koncerty się wybrałam, byli EABS, Novika, Mela Koteluk, MAZOLEWSKI/PORTER oraz Ralph Kaminski.

Był to ciekawy dla mnie dzień z tego względu, że trzech z wymienionych projektów nie miałam okazji słyszeć na żywo. Najciekawsza byłam zespołu EABS, o których w ostatnim czasie słyszałam bardzo dużo dobrego. Mimo że na co dzień raczej nie słucham jazzu, występ mi się wyjątkowo podobał. Ich muzyka dobrze wpisała się w dość wczesną godzinę i leżakowego klimatu, który wtedy panował.

Ciekawym punktem dnia był również występ projektu MAZOLEWSKI/PORTER. Panowie podczas koncertu zagrali materiał z niedawno wydanego albumu Philosophia. I znowu. Może nie do końca jest to moje ulubione brzmienie, ale na żywo energia obu panów, która płynęła od nich podczas występu była bardzo fajna. Ja to kupuję. No i trzeba przyznać, że świetnie brzmiały te gitary!

Kosmiczne Energie

Jednak wszystkie gwiazdy, które świeciły tego dnia bledsze były od… Ralpha Kaminskiego. Było to moje pierwsze spotkanie z Ralphem po jego zmianie wizerunku. Nowy image całego zespołu, nowa scenografia, nowe utwory. Coś niesamowitego! Koncerty Ralpha mają to do siebie, że nie do końca można o nich mówić jedynie w kontekście koncertu… To bardziej przedstawienie, zaplanowane od początku do końca. Peleryny, kostiumy, scenografia są jego nieodłączną częścią. I dzięki temu wszystkiemu możliwa jest podróż słuchacza na zupełnie inną planetę. Planetę Ralpha, gdzie królują Kosmiczne Energie. Raz przybierają formę spokojnego utworu wykonywanego przy pianinie, raz takiego, podczas którego peleryna ciągle faluje, a raz energicznego, podczas którego muzyk zeskakuje ze sceny by być blisko fanów. To co się przy tych zmianach klimatu nie zmienia to świetne brzmienie. Cheapeau bas dla całego zespołu, po którym widać świetne zgranie i po prostu wiarę w ten projekt. Mimo że był to dopiero drugi koncert w nowej formule, poradzili sobie wybornie. A głos Ralpha miał tego wieczoru jakąś niesamowitą moc docierania w najgłębsze zakamarki serca. Nie zostaje nic innego jak podziękowanie za tak świetne show!

Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć z tego dnia.

Jeśli jesteście ciekawi, jak wyglądał pierwszy dzień festiwalu, zachęcamy do obejrzenia poprzedniej galerii.

Pierwszy dzień Co Jest Grane 24 Festival 2019 [fotorelacja]