Daria Zawiałow ponownie zagrała we Wrocławiu [fotorelacja]

Daria Zawiałow A2 Wrocław 14.12.2019r. / fot. Agnieszka Grabuś

Artystka wystąpiła we Wrocławiu w sobotę 14 grudnia w Centrum Koncertowym A2. Tego wieczoru klub po brzegi wypełniony był publiką, która razem z artystką wyśpiewywała wszystkie utwory z setlisty.

Po pierwszej trasie koncertowej promującej album Helsinki, w związku z oczekiwaniami fanów, za sprawą wielu sold outów, Daria Zawiałow jesienią wyruszyła w drugą trasę promującą jej najnowszy krążek.

Daria Zawiałow A2 Wrocław 14.12.2019r. / fot. Agnieszka Grabuś

Druga odsłona trasy Helsinki Tour.

Daria wraz z zespołem odwiedziła osiem miast (wystąpiła m.in. w Katowicach). Zagrała w największych polskich klubach, gdzie mogła zaprezentować nie tylko te piosenki, które jeszcze nie były przez zespół grane w wersjach live, ale także nowości oraz widowiskowe wizualizacje świetlne.

Daria Zawiałow A2 Wrocław 14.12.2019r. / fot. Agnieszka Grabuś

Arek Kłusowski przygotował publiczność

Arek pochodzi z Rzeszowa. Przez lata zajmował się pisaniem piosenek dla czołowych polskich artystów. Rozpoznawalność przyniósł mu między innymi udział w popularnym talent show. Przyznam, że nie doczytałam nic o planowanym suporcie, ale w ten sposób lubię być zaskakiwana. W wykonach tego artysty wszystko się zgadzało: charyzma, świadomy głos, ruch, emocje… Arek Kłusowski jest prawdziwy i niebanalny, tego dnia naprawdę chciało się go słuchać i oglądać. Sam swoja twórczość określa terminem: alternatywna czułość muzyczna.

Daria Zawiałow A2 Wrocław 14.12.2019r. / fot. Agnieszka Grabuś

Energia, świeżość i nostalgia

Daria z zespołem weszła na scenę chwilę po godzinie 20.30… Królowały przede wszystkim utwory z płyty Helsinki. Zgromadzeni we wrocławskim klubie mogli w związku z tym usłyszeć na żywo takie hity jak Hej Hej, Szarówka czy Punk Fu. Trochę mniej było tym razem A Kysz! Zgodnie również z zapowiedziami samej artystki w setliście nie uwzględniono kompozycji Jeszcze w zielone gramy, pochodzącą z filmu Plan B. Za to nie zabrakło niespodzianek w postaci aranżacji coverowych takich jak: Szare Miraże Maanamu oraz Rape Me Nirvany. Po tym ostatnim wykonaniu z przyjemnością i – nie ukrywam – nostalgią sięgnęłam po jeden z moich ulubionych albumów – MTV Unplugged in New York z 1993  roku. Zespół zakończył koncert utworem Kundel Bury, który płynnie przeszedł w With or Without You U2.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here