Kameralne grupy, indywidualne podejście i pilates, który ma pomagać nie tylko podczas treningu, ale również w codziennym życiu. To zapowiedź nowego miejsca – studia Lekko Pilates.
Pilates od kilku lat zyskuje coraz większą popularność. Coraz więcej osób szuka treningu, który wzmacnia ciało, poprawia postawę i pozwala zwolnić tempo. Z takiej potrzeby powstało Lekko Pilates – nowe, kameralne studio w Krakowie przy ul. Kalwaryjskiej 74/2, które oficjalnie otworzyło swoje drzwi podczas Dnia Otwartego.
Jak podkreśla założycielka studia Joanna Nowak, od początku najważniejsza była jakość pracy z uczestnikami;
– Studio Lekko powstało z myślą o świadomej pracy nad ciałem metodą pilatesu klasycznego. Chcemy przywracać naturalne wzorce ruchu i uruchamiać mięśnie, o których na co dzień często zapominamy. Mamy maksymalnie trzy osoby w grupie, dzięki czemu możemy poświęcić czas każdej osobie, poprawiać technikę i uczyć świadomości ruchu. Zależy nam, aby efekty treningów przekładały się na większy komfort również w codziennym życiu.

Kameralnie i bez pośpiechu
Choć na treningi obowiązywały wcześniejsze zapisy, do studia mógł zajrzeć każdy. Przez cały dzień pojawiali się nowi goście, chcąc poznać ofertę i zobaczyć przestrzeń. Samo studio nie jest duże – i właśnie taki był zamysł. Powstało z myślą o kameralnych zajęciach i indywidualnym podejściu. Choć dopracowywane są jeszcze ostatnie detale, już podczas dnia otwartego panowała swobodna i przyjazna atmosfera. Na uczestników czekały również drobne upominki oraz poczęstunek – od świeżych owoców i słodkości po napoje kokosowe, kolagen czy shoty z oleju omega-3.

Nie tylko trening
Organizatorka zadbała także o warsztaty i wykłady. Wzięłam udział w aromaterapii, podczas której stworzyłam własną kompozycję zapachową z naturalnych olejków eterycznych, a także uczestniczyłam w wykładzie na temat właściwości kwasów omega-3 i zdrowych tłuszczów. Można było także wykonać analizę skóry oraz wziąć udział w kolejnych spotkaniach poświęconych pielęgnacji.

Mój pierwszy Tower Pilates
Udało mi się dostać na zajęcia Tower Pilates, czyli pilates wykonywany z wykorzystaniem specjalnego systemu sprężyn, pasków i drążków. Taka forma ćwiczeń pomaga wzmacniać mięśnie głębokie, poprawia stabilizację i mobilność, a jednocześnie pozwala precyzyjnie kontrolować każdy ruch. Choć wcześniej ćwiczyłam już na reformerze, Tower okazał się innym doświadczeniem. Joanna przez cały trening zwracała uwagę na poprawną technikę, korygowała ustawienie ciała i tłumaczyła, które mięśnie powinny pracować. To właśnie indywidualne podejście najmocniej wyróżniało te zajęcia.

– Jeśli jesteś sportowcem, młodą mamą, pracujesz przy biurku albo po prostu czujesz, że ciało staje się spięte i mniej ruchome, zapraszamy na konsultację lub nawet jednorazowy trening. Można przyjść, zobaczyć, porozmawiać o metodzie i sprawdzić, jak może pomóc właśnie w Twoim przypadku – dodaje.

Miejsce z potencjałem
Dzień Otwarty pokazał, że Lekko Pilates chce być czymś więcej niż kolejnym studiem fitness. Kameralne grupy, świadoma praca z ciałem i holistyczne podejście do zdrowia mają być jego znakiem rozpoznawczym.
– Pracujemy na Tower, Reformerze, Spine Correctorze, Wunda Chair, prowadzimy też zajęcia na macie i z małymi akcesoriami. Treningi dobieramy tak, aby każdy wyniósł z nich coś dobrego dla swojego ciała i na co dzień czuł większy luz, lekkość oraz elastyczność – komentuje założycielka.
Jeśli szukacie miejsca, w którym można spróbować pilatesu pod okiem instruktora i bez presji dużych grup, warto zajrzeć do Lekko Pilates. Link do zapisów znajduje się w bio na profilu instagramowym @lekko.pilates.studio.
Jeśli lubisz grupowe treningi z dostępnym matcha barem, to czas na reSET!



