Horror w Arkham – kooperacyjna perełka wśród planszówek

Horror w Arkham
fot. galakta.pl

Dużej części społeczeństwa gry planszowe kojarzą się jedynie z chińczykiem czy warcabami. Co prawda, nawet te dwie „oklepane” gry, z nieco podrasowanymi zasadami mogą być całkiem zabawne, jednak świat gier oferuje nam tyle opcji, że grzechem byłoby ograniczać się jedynie do tego, co powszechnie znane. Mimo, że w tym roku mijają 32 lata od pierwszego wydania, Horror w Arkham nadal dla wielu pozostaje nieznany. To gra dla osób cierpliwych i, jak uważają niektórzy, o mocnych nerwach. Wciąga, intryguje i niekiedy wykańcza, ale po zakończonej rozgrywce daje niewiarygodną satysfakcję.

Poznajcie Horror w Arkham – grę, występującą w dwóch wersjach: planszowej oraz karcianej. Obie wersje zaliczamy do gier kooperacyjnych. Planszówka przeznaczona jest dla 1-8 graczy, jednak osoba grająca w pojedynkę będzie miała zdecydowanie trudniej. Współpraca jest tu dość znacząca. Gracze mają wspólny cel, dlatego w trakcie rozgrywki często doceniają siebie nawzajem, bo jak mówi przysłowie: „co dwie głowy, to nie jedna”. Karcianka przeznaczona jest dla 1-2 osób, przy czym jeśli jest więcej niż jeden zestaw podstawowy – mogą grać nawet 4 osoby.

Twórcy gry – Richard Launius i Kevin Wilson – zainspirowali się twórczością Lovecrafta – amerykańskiego pisarza, znanego z opowieści grozy oraz fantasy. Jego proza opiera się na mitologii Cthulhu (nurtu fantastyki demonologicznej), której był twórcą. Pierwsze wydanie gry przypadło na 1987 rok. Zarówno nazwa miasta, jak i postacie, są zapożyczone od Lovecrafta.

W grze istotny jest spryt, logiczne myślenie i umiejętność sprawnego łączenia faktów. Cechy te z pewnością nie przeszkodzą graczowi. Teoretyczny czas rozgrywki to:

  • Planszówka: 2-4 godziny
  • Karcianka: 1-2 godziny.

W rzeczywistości wszystko jednak zależy od umiejętności graczy – jedni poradzą sobie w mniej niż godzinę, innym z kolei może zejść nawet pół dnia.

 Gra planszowa

Akcja gry odbywa się w Arkham – fikcyjnym mieście w stanie Massachusetts.

Horror w Arkham
fot. Joseph Morales

Historia gry została osadzona w 1926 roku. W mieście otwierają się wrota, prowadzące do potwornych wymiarów. Z otwartych bram wydostają się przedziwne, mroczne stwory, które sieją popłoch. Kiedy portali otworzy się zbyt wiele, Arkham zostanie nawiedzone przez przedwieczną istotę o niezgłębionej mocy. Gracze wcielają się w role Badaczy, których celem jest uratowanie miasta. Muszą gromadzić wskazówki, zgłębiać tajemnice mitów, zamykać wrota i sprawnie wykorzystywać dostępne bronie, aby spełnić swoje zadanie.

Horror w Arkham
fot. materiały prasowe
Zawartość pudełka

Niepozorne i niezbyt duże pudełko kryje bogatą zawartość:

  • 189 kart Badaczy (wskazują ekwipunek, specjalne umiejętności itd.)
  • 179 kart Przedwiecznych
  • 16 kart postaci Badaczy
  • 196 żetonów stanu Badaczy
  • 60 żetonów Potworów
  • 20 żetonów zagłady
  • 16 żetonów Bram
  • 30 znaczników (Badaczy, eksploracji, aktywności itp.)
  • 16 podstawek pod znaczniki Badaczy
  • 8 arkuszy Przedwiecznych
  • 5 sześciennych kości
  • Plansza
  • Instrukcja gry
Przebieg gry

Już na wstępie trzeba uzbroić się w cierpliwość, bo w tej grze rozłożenie planszy to nie wszystko. Poszczególne elementy trzeba rozłożyć wokół planszy według poniższego schematu.

Horror w Arkham
fot. galakta.pl

Następnie należy wylosować lub wybrać (w zależności od ustalonej wersji gry) karty postaci Badaczy, przyporządkować im odpowiedni ekwipunek (stały i losowy) oraz podaną na karcie liczbę punktów wytrzymałości i poczytalności. Dwa ostatnie elementy wyposażenia gracza świadczą o stanie zdrowia postaci. Jeśli gracz straci wszystkie punkty jednego lub drugiego, trafia do szpitala oraz traci część dobytku. Ten z kolei jest przydatny podczas testów umiejętności, które przeprowadzane są przez rzut odpowiednią ilością kości – w zależności od wartości danej umiejętności, tyle kości gracz używa do rzutu. Badacze posiadają sześć podstawowych zdolności: skradanie się, waleczność, wiedza, szczęście, szybkość i wola, których wartość może być modyfikowana suwakami na karcie Badacza.

Każdy z graczy ustawia się na swoim polu startowym, po czym rozpoczyna się właściwa gra. W grze gracze poruszają się po planszy, mając określoną liczbę ruchów (ku zdziwieniu niektórych, występujące w grze kości nie decydują o tym). Na karcie każdego z Badaczy znajduje się pole „szybkość”, które wskazuje na maksymalną liczbę ruchów, którą może wykonać podczas jednej rundy. Przechodząc z jednego pola na drugie gracze wykonują określone czynności. Podane są one na planszy oraz na kartach, które losują i które wskazują na dalszy rozwój gry. Przykładowo, może to być karta wskazująca na pojawienie się na polu, na którym obecnie znajduje się gracz, bramy, z której wychodzi potwór o określonych cechach i sposobie poruszania To, co wydarzy się dalej, często leży w rękach gracza. W zależności od karty Badacza, jakiego posiada, od jego umiejętności i wyposażenia, gracz może zadecydować co będzie korzystniejsze dla dalszej rozgrywki.

Koniec rozgrywki

Zakończenie rozgrywki (niekiedy upragnione), jak to w większości gier bywa (o ile nie we wszystkich), odbywa się w dwóch przypadkach: gdy gracze-Badacze zwyciężają lub gdy gracze-Badacze przegrywają (a świat zostaje w szponach przedwiecznych).

Badacze zwyciężają, kiedy:
  • Zostaną zamknięte wszystkie bramy
  • Zostanie zapieczętowanych minimum sześć bram
  • Przedwieczny zostanie pokonany

Gra jest na tyle złożona, że nie sposób streścić wszystkie jej zasady. Niech więc pozostanie to tajemnicą i zachętą do zagłębienia się w jej instrukcję (która jest zbawieniem, zwłaszcza dla początkujących). Jej obszerność (24 strony!) może przerażać, ale to prawdziwa skarbnica wiedzy. Mimo, że wyjaśnione zasady wymagają czasami od graczy intuicyjności, to podane przykłady znacznie ułatwiają rozgrywkę.

Usprawnieniem przebiegu gry jest wybranie Mistrza Gry – osoby, która będzie zajmowała się nie tylko rozdawaniem kart czy żetonów, ale która wcieli się również w rolę lektora. Jej zadaniem będzie czytanie opisów fabularnych znajdujących się na kartach. Kiedy Mistrzem Gry trafi nam się dobry aktor, uzyskany klimat będzie jeszcze lepszy i bardziej odczuwalny.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o