Koncert Roda Stewarta w Krakowie [fotorelacja]

* zdjęcia wolno użyć tylko raz, by zilustrować relację z koncertu w Krakowie
Rod Stewart (21.06.2019) Tauron Arena Kraków, fot. Karolina Kiraga

Koncert Roda Stewarta w Polsce był częścią trasy koncertowej promującej 30. studyjny album artysty – Blood Red Roses – wydany blisko 50 lat od momentu podpisania przez niego pierwszego solowego kontraktu płytowego. Krążek zawiera 13 głęboko osobistych utworów oraz trzy covery.

Mimo że koncert promował nowe wydawnictwo, na setliscie nie zabrakło klasyków z błyskotliwej twórczości muzyka: Infatuation, Tonight’s The NightMaggie May czy Baby Jane. Wszystko zagrane w pięknej oprawie i spektakularnie wyreżyserowane. Charakterystyczna chrypka i natapirowana fryzura muzyka, mimo upływu lat, pozostały niezmienne.

Oprócz oszałamiającymi wizualizacjami, pięknymi paniami towarzyszącymi Rodowi na scenie i dopracowaną dekoracją, nie brakowało również tańca irlandzkiego i harfy – stałych punktów programu na koncertach artysty. Podczas koncertu każdy z doskonale dobranych muzyków miał możliwość pochwalenia się swoim warsztatem prezentując efektowne solówki. W tym czasie bohater wieczoru znikał kulisami, by szybko zmienić swoje koncertowe stroje, dopasowując je idealnie do klimatu konkretnych piosenek.


Dzięki swojemu charakterystycznemu głosowi i stylowi, Rod Stewart tworzy muzykę we wszystkich gatunkach – od rocka przez folk, soul, R&B, a nawet amerykański standard. To wszystko czyni go jedną z niewielu gwiazd, która może poszczycić się albumami zdobywającymi czołówki list przebojów przez wszystkie dekady swojej kariery.

Rod Stewart zdobył niezliczoną ilość najważniejszych nagród w branży, w tym między innymi: dwa wprowadzenia do Rock and Roll Hall of Fame, ASCAP Founder Award za napisane utwory, nagrodę New York Times dla bestsellerowego Autora, Nagrodę Grammy w kategorii Living Legend, a w 2016 roku został uhonorowany przez Księcia Williama w Pałacu Buckingham tytułem szlacheckim w uznaniu za artystyczne osiągnięcia oraz działalność charytatywną, stając się oficjalnie “Sir Rodem Stewartem”.

Rod Stewart, fot. Karolina Kiraga