23 lipca PGE Narodowy zamienił się w ogromną imprezową przestrzeń za sprawą Pitbulla. Choć pogoda nie rozpieszczała publiczności i przez cały wieczór nad Warszawą padał deszcz, nie wpłynęło to na atmosferę podczas koncertu. Ze względu na liczbę uczestników dach stadionu pozostał otwarty, dlatego osoby znajdujące się na płycie spędziły cały występ w deszczu. Sam Pitbull wielokrotnie podkreślał ze sceny, że warunki pogodowe nie są w stanie zatrzymać publiczności, która od początku do końca bawiła się przy jego największych hitach.
Jednym z charakterystycznych elementów wieczoru byli sami fani – wielu z nich pojawiło się w łysych perukach, nawiązujących do rozpoznawalnego wizerunku artysty. Widok tysięcy osób świętujących koncert w rytmie jego przebojów idealnie wpisał się w klimat występu Mr. Worldwide.

Pitbull od pierwszych minut utrzymywał wysoką energię, a na scenie towarzyszyły mu tancerki. W setliście nie zabrakło największych hitów z jego kariery, w tym Hotel Room Service, Timber oraz Give Me Everything, które wybrzmiały przed wielotysięczną publicznością zgromadzoną na stadionie. Wyjątkowym momentem był również występ Lila Jona – artysty, który wcześniej pojawił się jako support. Muzycy wspólnie wykonali Damn! I Love Miami, czym dodatkowo podgrzali atmosferę na PGE Narodowym.
Koncert Pitbulla był przede wszystkim celebracją jego najbardziej znanych utworów i charakterystycznego imprezowego stylu, który od lat przyciąga fanów na całym świecie. Mimo ulewy warszawski stadion przez cały wieczór pozostawał pełen tańca, śpiewu i energii.

Polscy fani nie będą musieli długo czekać na kolejne spotkanie z artystą. Pitbull wróci do kraju jeszcze w tym roku – 27 listopada wystąpi w Atlas Arenie w Łodzi, a 3 grudnia zagra w ERGO Arenie w Gdańsku.
Organizatorem wydarzenia było Live Nation Polska

![Warszawa bawiła się z Pitbullem. Taneczny wieczór na PGE Narodowym [fotorelacja]](https://kulturalnemedia.pl/wp-content/uploads/2026/07/Pitbull-na-PGE-Narodowym-fot.-Natalia-Nazar-09-218x150.jpg)

