
Dlaczego zwykli ludzie są w stanie wykonywać okrutne rozkazy? Eksperyment Stanleya Milgrama pokazał, że wpływ autorytetu może skłonić człowieka do przekroczenia własnych granic moralnych. To jedno z najbardziej kontrowersyjnych badań psychologicznych w historii.
Skąd bierze się posłuszeństwo wobec autorytetu?
W zbrodniach, do których doszło w nazistowskich obozach zagłady, brali udział zwykli ludzie. Co popchnęło tak wiele osób do uczestniczenia w tej masakrze? Znaczenie ma uwarunkowanie społeczne, a może leżało to w ich naturze? Stanley Milgram, analizując historię II wojny światowej, postanowił zbadać, co popycha ludzi do tak nieetycznych czynów. W ten sposób powstał jeden z najsłynniejszych eksperymentów psychologicznych. Badanie Milgrama obrazuje, jak ludzie nawet o wysoce etycznych poglądach mogą przekraczać swoje moralne granice.
Na czym polegał eksperyment Milgrama?
W eksperymencie tym brali udział badani podzieleni na dwuosobowe grupy. Jeden z uczestników miał przyjąć rolę nauczyciela, z kolei drugi – ucznia. Nauczyciel miał zadawać pytania, a uczeń na nie odpowiadać, co może wydawać się dość powszechnym testem, jednak eksperyment Stanleya Milgrama różnił się od codziennego sprawdzania wiedzy. Mianowicie, przy każdej błędnej odpowiedzi uczeń był rażony prądem, a kontrolę nad przyciskiem wyzwalającym miał nauczyciel. Z każdą błędną odpowiedzią miał podnosić się poziom bólu, jednak było to kłamstwo, o którym nie wiedział jeden z badanych. Uczestnik rażony prądem za każdym razem udawał coraz większe poruszenie i symulował wyraźne objawy bólu. Jak można by oczekiwać, część uczestników przekraczając pewną granicę moralną, chciała zrezygnować z tego eksperymentu. Jednak po interwencji profesora nakazującego kontynuację znaczna część badanych postanowiła, zgodnie z nakazem, kontynuować “tortury”. Jest to wysoce nieetyczny eksperyment psychologiczny ukazujący, że ludzie w kontakcie z autorytetem mogą skłonić się nawet do okrutnych czynów.
Wpływ autorytetu na decyzje człowieka
Uczestnicy eksperymentu ślepo podążali za nakazami autorytetu pomimo widocznych oznak cierpienia drugiej osoby. Nie postrzegali siebie jako jednostki posiadające kontrolę nad konsekwencjami swoich działań, a jako narzędzia w rękach eksperta. Na skutek tego ich hamulce moralne zostały wyłączone.
Dlaczego eksperyment Milgrama wzbudził kontrowersje?
W dzisiejszych czasach powtórzenie tego psychologicznego eksperymentu byłoby niemożliwe ze względów moralnych. Przekonanie, że uczestnicy wyrządzili komuś dużą krzywdę trwale odbiło się na ich psychice. Po zakończeniu badania niektórzy wykazywali objawy silnego stresu oraz narastające wyrzuty sumienia rzutujące na ich stan psychiczny.


