Sokoły na Mundialu w RPA – historia reprezentacji Słowacji

0
3

Słowacja w 2010 roku po raz pierwszy w historii zakwalifikowała się na Mistrzostwa Świata. Na mundialu w Republice Południowej Afryki pokonali ówczesnych mistrzów świata, Włochów. Ta przygoda na zawsze wpisała się w annały słowackiej piłki. 

Eliminacje z Polskim wątkiem

Słowacja trafiła do Grupy 3 europejskiej strefy kwalifikacyjnej. Rywalizowała z Czechami, Polską, Irlandią Północną, Słowenią i San Marino. Słowacja od początku eliminacji grała zdecydowanie i konsekwentnie. Trener Vladimir Weiss zbudował drużynę opartą na solidnym defensywnym bloku. Kluczowym zawodnikiem w eliminacjach był Robert Vittek, który regularnie trafiał do siatki. Marek Hamsik z Napoli rozgrywał genialne mecze w środku pola. W październiku 2008 roku Słowacja rozegrała ważny mecz z Polską w Bratysławie. Polacy prowadzili 1:0 po golu Euzebiusza Smolarka. Słowacy zdołali jednak odwrócić losy meczu. Stanislav Šesták zdobył dwie bramki w 85. i 86. minucie. W rezultacie Zwycięstwo 2:1 zostało wywalczone w dramatycznych okolicznościach. W ostatnim meczu eliminacyjnym Słowacja zmierzyła się z Polską na Stadionie Śląskim w Chorzowie.

Polacy potrzebowali wygranej aby nadal móc marzyć o awansie z innej ścieżki. Bramka została zdobyta w trzeciej minucie po błędnym wybiciu przez polskiego obrońcę Seweryna Gancarczyka. Słowacja wygrała 1:0 i pewnie zamknęła swoją historyczną kwalifikację. Drużyna Słowacji wygrała grupę z 22 punktami na 10 możliwych meczów. Słowenia zajęła drugie miejsce z 20 punktami. 

Awans Słowacji był bezpośredni – jako zwycięzca grupy. Po raz pierwszy w historii Słowacja jako suwerenne państwo zakwalifikowała się na mundial. Całe miasteczka świętowały ten sukces. Słowackie media określiły go jako największy moment w dziejach krajowej piłki nożnej. 

Słowacja na wielkiej scenie

Losowanie umieściło Słowację w Grupie F. Rywalami Słowaków zostały: Włochy, Paragwaj i Nowa Zelandia. Włochy jako obrońcy tytułu były zdecydowanym faworytem. Słowacja wchodziła w rolę outsidera, choć jej eliminacyjna forma napawała optymizmem. Pierwszy mecz Sokoły zagrały z Nową Zelandią. Słowacja dominowała w pierwszej połowie. Po przerwie Robert Vittek dał Słowacji prowadzenie. Jednak w doliczonym czasie gry Winston Reid strzałem głową wyrównał wynik spotkania. Po Nowej Zelandii przyszedł czas na mecz z Paragwajem, który zremisował z Włochami. Ten mecz był najsłabszym występem Słowacji na turnieju. Paragwajczycy grali mądrze i skutecznie. W konsekwencji Enrique Vera otworzył wynik w 27. minucie celnym strzałem. Jan Mucha bronił jak lew i uratował drużynę przed kompromitacją. Gdyby nie jego interwencje, Paragwaj mógł wygrać dużo wyżej. W 86. minucie Cristian Riveros ustalił wynik na 2:0. Słowacja po tym meczu miała tylko jeden punkt i teoretycznie jej szanse na awans były nikłe. 

Cud na Ellis Park Stadium

Przed ostatnim meczem grupowym Słowacja musiała pokonać obrońców tytułu, mistrzów świata z 2006 roku – Włochów. Mało kto wierzył w taki scenariusz. Ten mecz przeszedł do historii. Włochy grały nieporadnie od początku spotkania. Słowacy wykorzystali błąd Daniele De Rossiego i w konsekwencji Robert Vittek wbił piłkę w 25. minucie po znakomitym prostopadłym podaniu od Juraja Kucki. W 73. minucie Marek Hamsik zagrał niską piłkę przy słupku. Vittek dobiegł do piłki szybciej niż obrońcy i trafił na 2:0. Włosi, widząc swoją sytuację, rzucili się do ataku. Antonio Di Natale zdobył kontaktowego gola w 82. minucie. Kamil Kopunek wszedł z ławki i w 89. minucie rozstrzygnął losy meczu. Otrzymał podanie po wrzucie z autu, wyprzedził obrońców i technicznie skierował piłkę pod poprzeczkę. Było 3:1 i Słowacja świętowała. Na zakończenie Fabio Quagliarella trafił jeszcze na 3:2, ale było za późno. 

Włochy jako obrońcy tytułu zostały wyeliminowane już w fazie grupowej. Stało się to po raz pierwszy od Mundialu w 1966 roku. W rezultacie Słowacja zapewniła sobie awans do 1/8 finału z drugiego miejsca w grupie. 

Oranje za mocni

W 1/8 finału Słowacja zmierzyła się z jednym z faworytów całego turnieju, ponieważ Holandia była wówczas uznawana za jedną z najlepszych drużyn świata. W 38. minucie Arjen Robben zbiegł wzdłuż linii i mocnym strzałem po ziemi pokonał Jana Muchę, dzięki czemu Holendrzy objęli prowadzenie. Słowacy starali się wyrównać, ale holenderska defensywa grała bezbłędnie. Wesley Sneijder w 83. minucie podwyższył na 2:0 po świetnym podaniu od Dirka Kuyta. Mecz praktycznie był wtedy rozstrzygnięty. Vittek zdobył kontaktową bramkę z rzutu karnego w 90. minucie, jednak wynik nie uległ już zmianie. Finalnie Słowacja ostatecznie pożegnała się z mundialem po przegranej 1:2. Holandia awansowała dalej i dotarła aż do finału. Słowacja z turnieju odpadła z podniesioną głową, zostawiając po sobie wspomnienie sensacyjnego pokonania mistrzów świata.

Podoba Ci się to, co robimy?
Wesprzyj nas i postaw nam kawę!
Wesprzyj nas
0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze