Wisła Kraków w swojej historii miała wielu wybitnych pomocników, jednak to Radosław Sobolewski zapisał się w historii jako jeden z najważniejszych liderów w XXI wieku. Był sercem drugiej linii, kapitanem i symbolem charakteru drużyny, która przez lata dominowała w polskiej lidze. Co więcej, to właśnie on jest ostatnim kapitanem Wisły, który podniósł trofeum mistrzostwa Polski.
Lider środka pola i rekordzista
Sobolewski był zawodnikiem, który nie błyszczał efektownymi zagraniami, ale jego znaczenie dla zespołu było ogromne. Odpowiadał za równowagę między defensywą a atakiem, a jego waleczność i zaangażowanie były wzorem dla innych. W barwach Wisły rozegrał ponad 200 meczów, będąc przez lata podstawowym zawodnikiem i filarem drużyny. Z Wisłą zdobył 4 mistrzostwa Polski (w 2005, 2008, 2009 i 2011 roku), a jako kapitan prowadził zespół do największych sukcesów. Jego obecność na boisku dawała drużynie stabilność i pewność w kluczowych momentach sezonu.
Przeklęta 87. minuta kiedy Wisła była o krok od Ligi Mistrzów
Jednym z najbardziej pamiętnych momentów kariery Sobolewskiego były mecze w eliminacjach Ligi Mistrzów. W starciu z APOEL-em Nikozja Wisła była o krok od awansu do fazy grupowej. Dwumecz zakończył się dramatycznie mimo heroicznej postawy krakowian to rywale cieszyli się z awansu kiedy zdobyli w 87. minucie bramkę pozbawiającą fazy grupwej Ligi Mistrzów Wisłę Kraków. Kilka lat wcześniej podobne emocje towarzyszyły rywalizacji z Panathinaikosem. W meczu rewanżowym Sobolewski w 75. minucie strzelił cudowną bramkę na 2-1, która w tamtym momencie dawała awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Niestety Grecy strzelili bramkę na 3-1 w 87. minucie na wagę dogrywki a Sobol w 90 minucie otrzymał czerwoną kartkę. Koniec końców Panathinaikos wygrał 4-1 po dogrywce. Oba te momenty na zawsze zapisały się w historii jako chwile, gdy Wisła była o minuty od bram raju, jakim jest Liga Mistrzów.
Pożegnanie kapitana
W czerwcu 2013 roku Radosław Sobolewski opuścił Wisłę Kraków. Już w pierwszej kolejce następnego sezonu wrócił na Reymonta jako zawodnik Górnika Zabrze. Kibice Wisły przywitali go wtedy wyjątkowo, piękną oprawą i ogromnym szacunkiem, pokazując, jak ważną był postacią dla klubu.
Trener i legenda
Po zakończeniu kariery Sobolewski wrócił do Wisły jako członek sztabu szkoleniowego. W latach 2016–2019 był asystentem, a w 2022 roku objął funkcję pierwszego trenera, którą pełnił do grudnia 2023 roku. Choć nie udało mu się awansować z Wisłą do Ekstraklasy, jego wkład w historię klubu pozostaje niepodważalny. Dla kibiców Wisły Kraków Sobolewski na zawsze pozostanie symbolem waleczności, wierności i zwycięstw. Nawet jeśli jako trener nie osiągnął sukcesów, nic nie jest w stanie przyćmić tego, co osiągnął jako zawodnik. To legenda, której miejsce w historii klubu jest niezagrożone.
Wesprzyj nas i postaw nam kawę!


