Innowacyjna forma – Konkurs Karola Szymanowskiego

Konkurs Karola Szymanowskiego
Fot. Materiały prasowe

Nawiązując jeszcze raz do tematu konkursów muzycznych, przedstawiam moim zdaniem bardzo ciekawy i obszerny wywiad przeprowadzony z laureatkami dopiero co zakończonego Konkursu Karola Szymanowskiego w Katowicach. Są to artystki tworzące kwartet smyczkowy New Music Quartet.

Konkurs Karola Szymanowskiego odbył się w dniach 10-23 września bieżącego roku. Była to pierwsza edycja tego konkursu. Ma on bardzo innowacyjną formę, gdyż rywalizacja przebiega w pięciu głównych kategoriach – fortepian, skrzypce, śpiew, kwartet smyczkowy oraz kompozycja. Ciekawa jest możliwość wysłuchania artystów kilku dziedzin muzyki, zamiast, tak jak to bywa tradycyjnie, tylko jednego instrumentu. Moim zdaniem jest to bardzo pozytywna strona konkursu, który ma na celu promowanie muzyki Karola Szymanowskiego.

W skład zespołu New Music Quartet wchodzą bardzo młode artystki – Katarzyna Gluza, Paulina Marcisz, Katarzyna Orsik-Sauter oraz Dominika Szczypka. Otrzymały one trzecią nagrodę w kategorii kwartet smyczkowy. Przyjrzyjmy się ich odpowiedziom na wcale niełatwe, postawione przeze mnie pytania.

Dlaczego zdecydowałyście się wziąć udział właśnie w tym konkursie?

P. Marcisz:  Powodów było kilka. Pierwszym jest najpewniej nasze zamiłowanie do muzyki Karola Szymanowskiego. W naszym repertuarze mamy dzieła wielu kompozytorów, jednak do kwartetów patrona tego konkursu mamy wyjątkową słabość. Ponadto dużą część programu miałyśmy już w repertuarze. Oczywiście również miejsce zorganizowania konkursu – Katowice – bardzo nas zachęciło, ponieważ na co dzień stacjonujemy w Polsce.

Jakie były wasze oczekiwania czy cele, które chciałyście zrealizować biorąc udział w konkursie?

P.M.:  Nie miałyśmy żadnych oczekiwań, ponieważ konkursy rządzą się swoimi prawami i często zaskakują. Naszym celem było przygotować się najlepiej jak potrafimy i potraktować konkurs jako mobilizację do dalszego rozwoju. Poświęciłyśmy niemalże całe wakacje na przygotowania i bardzo się cieszymy, że nasz wysiłek został doceniony. Zwłaszcza, że działamy jako zespół bez żadnego stałego nauczyciela.

Co było dla Was niezwykłego w tym konkursie?

P.M.:  Po pierwsze fakt, że ten konkurs był chyba najbardziej prestiżowym, w którym brałyśmy udział. Ponadto była to pierwsza edycja, co samo w sobie jest wyjątkowe i historyczne. A jestem pewna, że kolejne edycje będą cieszyły się coraz większą popularnością. Niezwykłe było również miejsce, w którym Konkurs Karola Szymanowskiego był zorganizowany. Mówię tu oczywiście o wspaniałej siedzibie Narodowej Orkiestry Polskiego Radia – dwóch fantastycznych salach, w których odbywały się przesłuchania konkursowe oraz Gala Finałowa. Niezwykłe było również to, że konkurs odbywał się w naszej ojczyźnie.

Czy Konkurs Karola Szymanowskiego spełnił Wasze oczekiwania?

Dominika Szczypka:  Głównym celem udziału w konkursie było zaprezentowanie materiału, nad którym pracowałyśmy, jak największej liczbie odbiorców. I to było chyba nasze jedyne oczekiwanie, które się spełniło. Naszym głównym założeniem było przekazać wszystkim słuchającym emocje, wrażliwość i nie poddać się rywalizacji, która jest wpisana w ideę konkursu.

Ku naszej ogromnej radości Konkurs Karola Szymanowskiego promował w dużej mierze twórczość polskich kompozytorów, a przede wszystkim jego patrona. Jeden z jego kwartetów znajdzie się na naszej pierwszej płycie, która ukaże się w przyszłym roku. Promocja konkursu miała zasięg nie tylko krajowy, ale również międzynarodowy, dzięki czemu myślę, że usłyszało nas szersze grono publiczności, z czego bardzo się cieszymy. Mamy nadzieję, że w przyszłości zaowocuje to udziałem w wielu koncertach i wydarzeniach kulturalnych.

Czy miałyście okazję wysłuchać także innych uczestników? Miałyście jakiś faworytów?

D.Sz.: Niestety nie słuchałyśmy występów innych zespołów na żywo. Zagranie trzech etapów dzień po dniu, a w każdym z nich po dwa zróżnicowanie kwartety stanowiło dla nas nie lada wyzwanie, dlatego starałyśmy się skupić głównie na swoim graniu i nie rozpraszać się wykonaniami innych. Jednak po odsłuchaniu wszystkich nagrań moim faworytem, z czym zgodziła się ze mną reszta zespołu, był Baum Quartett. Moim zdaniem to zespół o ogromnej wrażliwości. Ich wykonanie pierwszej części I Kwartetu K. Szymanowskiego zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Z członkami zespołu wielokrotnie mijałam się na korytarzu w trakcie trwania konkursu i od razu dali się poznać jako bardzo mili i ciepli ludzie, zupełnie nie dając mi odczuć ducha złej rywalizacji. A muszę przyznać, że te cechy w muzykach bardzo cenię. Życzę im wszystkiego dobrego w dalszej karierze.

Werdykt jury to zawsze bardzo newralgiczna część konkursów. Co sądzicie o samych wynikach?

Katarzyna Gluza:  Myślę, że wyniki konkursów zawsze są wypadkową niezliczonej ilości czynników. Chcę wierzyć w to, że jurorzy oceniali najszczerzej i najlepiej jak potrafili. Wszyscy jednak jesteśmy ludźmi i wpływają na nas przeróżne czynniki. Raz mamy dobry, raz zły humor, czasem boli nas głowa, zasugerujemy się czymś, co powie ktoś inny. Mamy już za sobą konkursowe doświadczenie, kiedy nazwa New Music Quartet sprawiła, że zostałyśmy sklasyfikowane jako specjalistki od muzyki współczesnej. Oczywiście muzyka najnowsza jest w ścisłym kręgu naszych zainteresowań, jednak wciąż staramy się poszerzać repertuar o pozycje z różnych epok.

Wracając do wyników Konkursu Szymanowskiego, myślę że szczególnie niedoceniony został zespół Baum Quartet. Dzięki nagraniom zamieszczonym w serwisie programu drugiego Polskiego Radia śledziłam poczynania zespołu w każdym etapie i myślę, że jest to niezwykle spójny kwartet o wysublimowanej estetyce.

Dla mnie osobiście koledzy z Baum Quartet byli najlepszym przykładem gry zespołowej. Jednak nie było mi dane śledzić ich występów na żywo, dlatego rozumiem, że wrażenia jury oraz publiczności mogły być inne. Pozostał również mały niedosyt w związku z nagrodą przyznaną za interpretacje utworów Karola Szymanowskiego. Jest to polski kompozytor i nieskromnie mówiąc mam wrażenie, że jedynie Polacy są w stanie w pełni oddać folklor zawarty w jego muzyce. Na mój subiektywny punkt widzenia wpływa również fakt, że Karol Szymanowski jest jednym z moich ulubionych kompozytorów, a grając jego muzykę w kwartecie, każda z nas czuje, że jest to nasz świat i wrażliwość.

Co sądzicie natomiast o samej formie konkursu muzycznego? Jak traktujecie uczestnictwo w rywalizacji konkursowej?

K.G.:  Konkursy nie są miejscem, gdzie czujemy się dobrze i swobodnie. Gramy razem, aby wspólnie tworzyć coś pięknego, a następnie przekazać emocje publiczności na koncertach. Mam wrażenie, że w sytuacji konkursowej całe sedno tego, po co to robimy, znika na rzecz mniej istotnych elementów, które jednak są łatwiejsze w ocenie. Mam na myśli składowe gry, takie jak technika, tempo, zgodność z partyturą i wiele innych. Każdy z tych elementów jest niezwykle ważny. Jednak w moim odczuciu, jeśli technika nie jest podparta intencją emocjonalnego przekazu, nie zostawi śladu w słuchaczu. Technika to środki wyrazu, nasz język. Całą treść musimy zbudować sami w odniesieniu do epoki, kompozytora, atmosfery panującej w utworze, do naszej własnej emocjonalności. Na konkursach zapominamy, że są konkursami i staramy się grać jak na koncercie. Mamy świadomość, że tego typu inicjatywy zawsze są ogromną mobilizacją do poszerzenia repertuaru oraz szansą na zdobycie środków na dalszą pracę zespołową oraz promocję.

Czy uważacie, że w Polsce są możliwości dla rozkwitu działalności młodych muzyków?

Karolina Orsik-Sauter: Myślę, że sytuacja młodych muzyków w Polsce jest dość skomplikowana. Zainteresowanie muzyką klasyczną, a zwłaszcza kwartetową, jest nadal znikome. Jest to smutne, gdyż każdemu artyście zależy na tym, żeby mieć możliwość dzielenia się swoimi umiejętnościami z jak największym gronem odbiorców. Od dwóch lat intensywnie pracujemy nad własnym rozwojem, inwestujemy ogrom energii, czasu i środków finansowych. Jednak nadal nie jesteśmy niestety w stanie utrzymać się jedynie z grania w kwartecie. Mamy nadzieje, że kiedyś to się zmieni. Dlatego nie zniechęcamy się i walczymy dalej.

Na sam koniec chciałabym zapytać o wasze dalsze plany, o ile możecie zdradzić choć cząstkę waszych marzeń?

K.O-S.: Mamy sporo ciekawych projektów na najbliższy rok. Na razie skupiamy się przede wszystkim na przygotowaniach do nagrania naszej płyty debiutanckiej, na której znajdą się kwartety A. Panufnika, K. Szymanowskiego i K. Pendereckiego. Płyta ukaże się w przyszłym roku, a nagrania zaczynamy już w listopadzie. Prowadzimy również działalność koncertową. Serdecznie zapraszamy na koncerty i festiwale, w których będziemy miały przyjemność wziąć udział.

Najbliższy koncert zagramy 6 października w Lourmarin we Francji. W Polsce można będzie nas usłyszeć już 20 października w Katowicach na XXVIII Międzynarodowym Festiwalu Młodych Laureatów Konkursów Muzycznych. Trzeciego listopada zagramy na Festiwalu Muzyka u źródeł w Bydgoszczy. Oczywiście nadal będziemy się rozwijać, szlifując swój warsztat na międzynarodowych kursach i festiwalach muzycznych. Zachęcamy do śledzenia naszej działalności kwartetowej na stronie New Music Quartet na Facebooku. Na bieżąco umieszczamy tam informacje dotyczące projektów artystycznych, w których bierzemy udział.

Bardzo dziękuję Wam za wywiad i życzę wszystkiego co tylko najlepsze dla rozwoju i dalszej działalności zespołu!


Wywiad ten ukazuje bardzo wiele pozytywnych stron tego niecodziennego wydarzenia, jakim był pierwszy Konkurs Karola Szymanowskiego. Niewątpliwie jego innowacyjna forma wniosła wiele świeżości w świat muzycznych konkursów, których forma bądź co bądź jest często dość „skostniała” i ograniczająca artystów. Wspólna rywalizacja kilku środowisk muzycznych rozluźniła i znacznie wzbogaciła atmosferę wydarzenia.

Wypowiedzi zespołu są bardzo bogate i kompetentne oraz świadczą o bardzo dojrzałym podejściu młodych artystek do muzyki i samej drogi zawodowej. Przedstawiają zarówno słabe, jak i mocne strony konkursu, mówią otwarcie o całym wydarzeniu i swoich odczuciach. Życzmy im więc jak najwięcej możliwości rozwoju, a także ciekawej dalszej drogi zawodowej!

Znamy laureatów konkursu im. Karola Szymanowskiego