„Polifonie” – Krakowska Cricoteka organizuje letnie koncerty

,,Polifonie
fot. materiały prasowe Cricoteki

Polska w okresie letnim żyje muzycznymi festiwalami, które rozciągają się od Bałtyku aż po Tatry. Moda na owe festiwale ściąga pod scenę tysiące osób spragnionych kulturalnych doznań i nowych znajomości. Krakowska Cricoteka postanowiła wykorzystać swoją przestrzeń, aby dać swoim odbiorcom własną impresję festiwalu – Polifonie.

Cricoteka będzie organizować swoje koncerty co dwa tygodnie zaczynając od 5 lipca. Występujący artyści to osoby związane głównie z muzyką elektroniczną i improwizowaną oraz występami tanecznymi. Idea, którą kieruje się Cricoteka przy tworzeniu tego wydarzenia to głównie chęć nawiązania kontaktu z publicznością oraz partycypacja artystów z widzami.

5 rzeczy, których (prawdopodobnie) nie wiesz, czyli ciekawostki o teatrze

Poniżej przedstawiamy Wam szczegółowy harmonogram koncertów:

5 lipca, godz. 20:45

Niemożliwość wyartykułowania

Miho Iwata – taniec

Tomasz Chołoniewski – perkusja

Niemożliwość wyartykułowania to taneczno-dźwiękowy performans pozostający w silnym związku z przestrzenią placu Cricoteki. Perkusyjne dźwięki wydobywane nie tylko z typowych instrumentów towarzyszyć będą tanecznej improwizacji inspirowanej japońską tradycją tańca Butō. Będzie to połączenie tworzonego przez artystów osobistego świata, który początkowo wydaje się mocno odizolowany od otoczenia, z eksploracją przestrzeni użytkowej placu i widowni.

19 lipca, godz. 20:45

Sinus balticus

Marcin Dymiter (Emiter)

Sinus balticus to tytuł płyty i performansu dźwiękowego odnoszącego się do geograficznej i metaforycznej przestrzeni północy i Morza Bałtyckiego. Inspirowany krajobrazem i pejzażem dźwiękowym, miejscem na styku lądu i morza, stanem kiedy spoglądamy daleko i widzimy wodę aż po horyzont. Obraz morza, jego nieustanny ruch rezonuje: uwalniają się myśli, otwiera się wyobraźnia. Ten archaiczny ruch wody i słowa takie jak głębia, toń niosą legendy, historie i mity. Być może głębiny kryją nieznane istoty i stwory.

Sierpniowy koncert w Cricotece

2 sierpnia, godz. 20:45

Krakow Improvising Orchestra

KIO to zespół improwizatorów zorientowany na free improvisation, wykonywanie improwizacji dyrygowanych i partytur graficznych. Improwizacja dyrygowana (conduction) powstaje w oparciu o system znaków/sygnałów odnoszących się do podstawowych elementów muzycznych i sposobów komunikacji.

KIO to przestrzeń współpracy improwizujących muzyków z różnych środowisk, akademickich i nieakademickich, freejazzowych i eksperymentalnych.

Dyrygent może opracować własny system gestów, może przygotować strukturę utworu wcześniej, albo też improwizować w interakcji z zespołem; może wydzielać z orkiestry mniejsze sekcje, solistów; może narzucić określony puls i metrum albo w ogóle nie dawać wskazówek i pozwolić zespołowi grać zupełnie swobodnie – możliwości są właściwie nieograniczone. Orkiestra czerpie z dokonań takich formacji, jak London Improvisers Orchestra, John Zorn’s Cobra, Phil Minton’s Feral Choir czy Discordian Community Orchestra.

Magia Krakowskiego Podgórza

Niezwykłość tych koncertów to również otaczająca miejsce krakowska architektura i piękno zabytkowego Podgórza, które od lat urzeka turystów i mieszkańców miasta. Cricoteka zachęca więc nie tylko do muzycznych uniesień, ale również do podziwiania otoczenia przy letnim, zachodzącym słońcu.