Laureat teatralnego Paszportu Polityki – Michał Borczuch

Tegoroczna gala rozdania Paszportów Polityki była wyjątkowa. Było to jej 25-lecie, a na sali zebrali się wszyscy laureaci z poprzednich edycji. Na prestiżowej gali jaśniały również gwiazdy i artyści znani z polskiej popkultury, wspierając swoją obecnością ideę sztuki jako pomostu międzykulturowego i międzyludzkiego.

 

Spektakl „Zew Cthulu”


Redaktor naczelny Polityki nawiązując do nazwy i historii tego prestiżowego rozdania nagród powiedział: „W ciągu 25 lat nagrodziliśmy 187 artystów. Paszport miał różne znaczenie, ale nigdy nie była to zachęta do emigracji”
. Już od pewnego czasu znaliśmy osoby nominowane do siedmiu kategorii, którymi są: film, literatura, sztuki wizualne, muzyka poważna, muzyka rozrywkowa, kultura cyfrowa i teatr. W ostatniej nominowanymi byli: Michał Borczuch, Maciej Łubieński i Michał Walczak oraz Cezary Tomaszewski. Laureatem został już trzykrotnie nominowany wcześniej Michał Borczuch, jeden z najwybitniejszych reżyserów teatralnych młodego pokolenia.

 

Parę słów o laureacie

 


Borczuch urodził się w Krakowie. Tutaj skończył studia na Wydziale Grafiki ASP i Wydziale Reżyserii na PWST. Recenzentów zawsze urzekało jego oryginalne ujęcie tematów oraz badania i analiza własnego pokolenia – ich czasu dorastania i szukania własnej tożsamości. Jedną z cech głównych prowadzenia przez niego interpretacji dramatów to osobistość, którą dodaje do tworzonych postaci. Przykładem takiego spektaklu może być Zew Cthulu, w którym nie łatwo zorientować się, kiedy aktor gra, a kiedy staje się na chwilę sobą. Borczuch inspiruje się w swojej twórczości również baśniami Andersena, kontrowersyjnymi psychoanalizami Freuda czy powieściami Goethego.

Inne wybitne spektakle Michała Borczucha to: Wszystko o mojej matce, Moja walka, czy Apokalipsa, Faust, którymi debiutował w Wenecji i Dusseldorfie.