“Każdy tatuaż to inwestycja w siebie”- rozmowa z Sylwią Butkiewicz z Balm Tattoo [WydziaranyPiątek #6]

Witamy w kolejnym wydaniu naszego dziarkowego cyklu! Tak jak zapowiadaliśmy w poprzednim tekście, dzisiaj zajrzała do nas Sylwia z firmy Balm Tatto. Opowie nam ona swojej firmie, o tym jakie produkty można znaleźć w ich ofercie, oraz o najczęstszych błędach popełnianych przy pielęgnacji tatuażu. Zapraszamy do lektury.

Mateusz: Czym dokładnie zajmuję się Wasza firma?

Sylwia: Balm Tattoo to marka produktów kosmetycznych do pielęgnacji tatuażu.  Jesteśmy firmą z długoletnim podłożem farmakologicznym. Nasze produkty i ich formuły tworzone są przez farmaceutów i dermatologów, którzy najlepiej wiedzą czego potrzebuje ludzka skóra, a wszystko dzieje się z pomocą i pod bacznym okiem doświadczonych, znanych i szanowanych tatuażystów. Dzięki temu połączeniu jesteśmy w stanie tworzyć kosmetyki najlepszej jakości.

Jakie produkty znaleźć można w Waszej ofercie?

Posiadamy najszerszą gamę kosmetyków do tatuażu na świecie. Zależy nam na tym, by każdy mógł wybrać u nas kosmetyk dostosowany do własnych potrzeb, stylu życia i rodzaju skóry. Zaczynając od kremów do gojenia świeżych tatuaży, o różnych składach i konsystencji, przez produkty chroniące przed destrukcyjnym działaniem słońca, po produkty dla tatuażystów, które pomagają im w osiąganiu najlepszych efektów i znacznie poprawiają komfort ich pracy. Ostatnio wprowadziliśmy także produkty do pielęgnacji skóry po laserowym usuwaniu tatuażu, oraz produkty do piercingu.

Przykładowe produkty firmy

Który z produktów cieszy się największym zainteresowaniem?

Z dumą możemy powiedzieć, że jest ich wiele. Najbardziej rozchwytywanym produktem jest podstawowy krem do pielęgnacji świeżych tatuaży – “Balm Tattoo Klasyczny”, który znacznie przyspiesza proces gojenia, dzięki czemu zmniejsza ryzyko powikłań i infekcji. Zaraz po nim plasuje się masło “Dragon’s Blood Butter” w którym zakochało się wielu tatuażystów ze względu na właściwości niwelujące zaczerwienienia, krwawienia, opuchliznę i piękny zapach. Masło to świetnie nadaje się do przygotowania skóry przed sesją tatuażu, do pielęgnacji podczas procesu gojenia oraz do codziennego użytku, by utrzymać żywe i intensywne kolory.

Z czego tworzone są Wasze produkty?

Nasze preparaty są bogate w wysoko skondensowane substancje aktywne i dzięki temu są bardzo wydajne. Ponadto, zawierają starannie dobrane składniki o optymalnej tolerancji. Zawsze podążamy za restrykcyjnymi dyrektywami farmaceutycznymi i kładziemy nacisk na najwyższą jakość użytych składników. Nasze preparaty nie zawierają parabenów, ftalanów, siarczanów, barwników, glikolu propylenowego i silikonu.

Czy od zawsze unikaliście używania składników pochodzenia zwierzęcego? Skąd narodził się taki pomysł?

Zależy nam, by nasza marka nie wpływała negatywnie na naszą planetę. I chodzi nam tu zarówno o środowisko,  jak i o ludzi oraz zwierzęta. Jeżeli tylko mamy możliwość zastąpić składniki pochodzenia zwierzęcego produktami roślinnymi, zachowując przy tym ich wysoką jakość, to to robimy. Nawet jeśli często wiążę się to z wyższymi kosztami.

Jaką radę mogłabyś skierować jeśli chodzi o dbanie o świeże tatuaże?

Najważniejszą rzeczą jest uświadomienie sobie, że nowy tatuaż to nie jest “normalna” rana. Jest to specjalny rodzaj rany, ponieważ podczas nakłuwania skóry są w nią wprowadzane “ciała obce” w postaci tuszu. Tworzy to nie lada zadanie dla naszego układu immunologicznego, który już po pierwszych ukłuciach igłą zaczyna brać się do pracy na wysokich obrotach. Zrozumienie iż tatuaż jest taką “specjalną raną” jest bardzo ważne, ponieważ pomaga nam lepiej zrozumieć wszystkie procesy zachodzące w organizmie podczas i po wykonaniu tatuażu. Pierwsze dni po wykonaniu tatuażu są kluczowe, ponieważ taka otwarta rana narażona jest na działanie wielu czynników zewnętrznych. W tym okresie organizm potrzebuje “zastrzyku’’ substancji wspomagających regenerację naskórka, takich jak sole mineralne, witaminy, czy substancje lipidowe, ale także składniki hamujące uczucie swędzenia (bardzo popularne podczas gojenia tatuażu) oraz łagodzące podrażnienia i ból. Im szybsza regeneracja tym mniejsze szanse na wystąpienie powikłań.

Jakie błędy są najczęściej popełniane jeśli chodzi o pielęgnację  pierwszej dziarki?

Jeśli chodzi o najczęściej popełniane błędy podczas procesu gojenia, to wydaje mi się, że mogłabym wymienić ich kilka. Po pierwsze, nakładanie zbyt dużej ilości kremu. Tatuaż nie powinien być zbyt wilgotny, a skóra nie może być “rozmiękczona”. Gdy nakładamy grubą warstwę kremu, to tworzymy zbyt wilgotne środowisko dla prawidłowego gojenia. Mniejszym złem jest tatuaż przesuszyć, niż zbytnio go moczyć. Po drugie, zbyt długie trzymanie tatuażu pod folią spożywczą. Nakładając na świeży tatuaż folię tworzymy ciepłe i wilgotne środowisko idealne do rozwoju bakterii. Nie zalecamy zatem noszenia folii spożywczej przez więcej niż kilka godzin po wykonaniu tatuażu i w momentach kiedy jest to absolutnie niezbędne (np pracy) pamiętajmy by  przemywać tatuaż i zmieniać folię co kilka godzin. Dostępne są teraz również folie medyczne, które pozwalają skórze oddychać. Już niebawem kilka z nich znajdzie się także w naszej ofercie.  Po trzecie, wystawianie tatuażu na działanie promieni UV. Lato to okres w którym wielu ludzi robi sobie tatuaże, nie zdając sobie sprawy z niebezpieczeństwa. W jednym z naszych video wyjaśnialiśmy już negatywne działanie słońca na tatuaż i skórę i polecam się z nim zapoznać. By w jakiś sposób zmniejszyć ryzyko powikłań związanych z kontaktem świeżo wytatuowanej skóry ze słońcem, stworzyliśmy unikalny produkt z filtrem, który może być aplikowany również na świeży tatuaż. Trzeba jednak pamiętać, że odpowiedni krem z filtrem nie zwalnia nas jednak z obowiązku unikania słońca podczas procesu gojenia! Zapewnia nam on po prostu dodatkową ochronę. No i po czwarte, drapanie. Jak wspomnieliśmy powyżej, swędzenie to normalny objaw towarzyszący gojeniu się ran. Powinniśmy zatem powstrzymywać się przed drapaniem.  Jeśli komuś niesamowicie przeszkadza to uczucie, to zalecamy użyć produktów zawierających składniki łagodzące objawy.

Występują jakieś różnice między dbaniem o duży tatuaż, a o mały?

Jak już mówiłam, tatuaż to rana. Im większy tatuaż tym większa rana, im większa rana tym większe wyzwanie dla organizmu i dłuższy proces regeneracji.  Kroki czy produkty użyte podczas procesu gojenia małego czy dużego tatuażu są te same, jednakże w przypadku gojenia dużego tatuażu użycie produktów najlepszej jakości jest kluczowe dla przyspieszenia gojenia i zminimalizowania ryzyka powikłań.

Czy to prawda, że tatuaże kolorowe zazwyczaj są bardziej problematyczne przy gojeniu?

Kolorowe tatuaże wymagają innej techniki aplikacji tuszu. Kolory często nakładane są warstwami – tatuażysta nakłada kolejne warstwy tuszu na już otwartą, wytatuowaną skórę. W zależności od stylu, wykonanie kolorowego tatuażu może też zajmować trochę więcej czasu. Wszystko powyżej wiąże się z tym, że skóra musi przejść przez troszkę większą “traumę’’ podczas procesu tatuowania i może potrzebować trochę więcej uwagi i czasu na regenerację. Nie oznacza to jednak, że kolorowe tatuaże są bardziej problematyczne. Kiedy tatuujemy się u doświadczonego tatuażysty i odpowiednio dbamy o skórę podczas gojenia używając najlepszych produktów, to kolorowy tatuaż zagoi się tak samo dobrze jak każdy inny.

Na Waszej stronie zauważyłem, że posiadacie sporo zagranicznych ambasadorów, opowiedzielibyście nam trochę o niektórych z nich?

Z racji, iż nasze produkty dostępne są w ponad 40 krajach, nasi ambasadorzy również pochodzą z różnych zakątków świata. Zależy nam by każdy z nich miał swój wkład w tworzenie naszych produktów. Żaden z produktów nie wejdzie do sprzedaży bez ich uprzedniego zatwierdzenia. Są to doświadczeni i szanowani tatuażyści wygrywający nagrody na najbardziej prestiżowych imprezach branżowych na świecie, tacy jak Ryan Ashley Malarkey (zwyciężczyni Amerykańskiego “TV Show Ink Master”), Debora Cherrys (artystyka z Hiszpanii, która obecnie uznawana jest za jedną z najlepszych tatuażystek w stylu neotradycyjnym), Orient Ching (poważany artysta z Taiwanu specjalizujący się w stylu orientalnym) i wielu innych. Ponadto mamy także niesamowitych ambasadorów z Polski, jak np. Tomasza “Tofiego” Torfińskiego, właściciela studia Ink-Ognito Tattoo w Rybniku. Tomasz jest artystą z prawie dwudziestoletnim doświadczeniem, będąc zarazem jednym z najbardziej uznanych tatuażystów w Polsce. Zasłynął tym, że  od lat tworzy swoje prace w programie 3D, po czym przekłada je na ludzką skórę.

Jedna z ambasadorek Balm Tatto, Ryan Ashley Malarkey

I na sam koniec: jakie słowa przekazałabyś ludziom, którzy dopiero decydują się na pierwszą dziarkę?

Każdy tatuaż to inwestycja w siebie i ingerencja we własne ciało, dlatego warto zrobić odpowiedni research i wybrać nie tylko dobrego tatuażystę/tatuażystkę, ale także styl który najbardziej nam odpowiada. Często warto jest poczekać dłużej na wizytę czy zapłacić troszkę więcej, ale mieć pewność, że praca zostanie odpowiednio wykonana i będziemy mogli z dumą cieszyć się pięknym tatuażem do końca życia.

Rozmawiali: Mateusz Lip i Sylwia Butkiewicz.

Produkty Balm Tatto zakupić możecie między innymi na ich oficjalnej stronie .

A w następnym tekście…

Przedstawimy Wam kilka najpowszechniejszych stereotypów o tatuażach i w publicystycznym stylu postaramy się przełamać każdy z nich. Zapraszamy!