Zmiany personalne w Cannibal Corpse

Zmiany personalne w Cannibal Corpse
fot. Cannibalcorpse.net
W grudniu 2018 roku świat muzyki metalowej obeszła informacja, że gitarzysta Cannibal Corpse, Pat O’Brien został aresztowany.  Pod znakiem zapytania stanęły wtedy tegoroczne koncerty kapeli. Grupa poinformowała już jednak, że Pata w najbliższym czasie zastąpi inny muzyk. 

Nastąpiły zmiany personalne w Cannibal Corpse – nowym gitarzystą grupy został Erik Rutan, wcześniej znany między innymi z współpracy z takimi metalowymi kapelami jak Morbid Angel i Hate Eternal. Rutan stoi także za produkcją czterech płyt “Kanibali” zatem fani grupy nie powinni mieć powodów do obaw jeśli chodzi o chemię w zespole. Nowy instrumentalista zastąpi O’Briena podczas występów Cannibal Corpse na trasie organizowanej przez Decibel Magazine, oraz podczas koncertów pożegnalnych Slayera, na których grupa wystąpi jako support. Nieobecność O’Briena została usprawiedliwiona “problemami osobistymi”.

Zmiany personalne w Cannibal Corpse – problemy O’Briena

Dla tych, którzy nie są obeznani z historią O’Briena – już spieszę z wytłumaczeniem, co takiego przeskrobał gitarzysta amerykańskiej kapeli. Otóż wszystko zaczęło się 10 grudnia zeszłego roku. Pat wtargnął do domu swoich sąsiadów i zaatakował jego mieszkańców. Następnie rzucił się z nożem na policjantów, którzy przybyli wezwani przez ofiary. Wcześniej, O’Brien podpalił swój dom oraz zadzwonił do swoich rodziców opowiadając im, że aktualnie ścigają go kosmici. Nie jest to jednak całość sprawy. Po przeszukaniu zgliszczy domu gitarzysty okazało się, że przechowywał on w piwnicy dość spory arsenał zbrojeniowy. Gitarzysta trzymał tam między innymi pięćdziesiąt strzelb, kilka egzemplarzy broni półautomatycznej, kilka AK-47 i około dwadzieścia pistoletów. Jakby tego było mało, w piwnicy muzyka znajdowały się także dwa miotacze ognia.

Co dalej z O’Brienem?

Pat na chwilę obecną jest na wolności, ponieważ wpłacił już kaucję w wysokości 50 tysięcy dolarów. Dalej ciążą na nim jednak poważne zarzuty. Niedziwne zatem, że grupa postanowiła nie wyruszać z nim w trasę. Dalsze losy gitarzysty aktualnie pozostają wielką niewiadomą. Czy Pat wróci do wielkich tras koncertowych? Jest to możliwe, ale wszystko zależy od dalszych orzeczeń sądu.