Wyczekiwana “Migawka” Meli Koteluk już jest!

Wyczekwiana
Fot. Materiały prasowe

Wreszcie doczekaliśmy się premiery kolejnej płyty Meli Koteluk. Artystka zdecydowanie nie zawiodła swoich miłośników. Płyta okazała się być wielkim sukcesem, który potwierdza wielki potencjał piosenkarki i jej rozkwitający warsztat.

Maja Koteluk to jedna z czołowych polskich piosenkarek. Uznawana jest często za jedną z bardziej obiecujących gwiazd współczesnej sceny muzycznej. Urodziła się w 1985 roku w Sulechowie. W latach licealnych przeniosła się do Zielonej Góry, a od 2003 roku mieszka w Warszawie. Śpiewa od 1996 roku, a swój warsztat doskonaliła w chórkach Gaby Kulki oraz niemieckiej grupy Scorpions. Co ciekawe, na wyżyny świata muzycznego wstąpiła nie za sprawą tak dziś popularnych talent show – jak wiele obecnych młodych artystów, lecz za pomocą debiutu Emi. Jak sama się wypowiada, programy typu show są zdecydowanie nie dla niej. Ona ma inną naturę, nie interesują ją odgórnie narzucone zasady, panujące w tego typu programach. Artystką kieruje przede wszystkim chęć szczerej, wolnej wypowiedzi, co już udowodniła nam na poprzednich swoich płytach.

Jej twórczość skupia się wokół muzyki rockowej połączonej z domieszką brzmienia pop. Jej debiutanckim krążkiem był Spadochron, który nawiązuje do Parachutes Coldplay. Był to jeden z późniejszych debiutów muzycznych – artystka miała bowiem 27 lat. W 2014 roku ukazał się jej drugi album studyjny zatytułowany Migracje. Na płycie pojawiły się takie przeboje piosenkarki jak Fastrygi, czy Żurawie origami.

Mela Koteluk – Migawka 

9 listopada odbyła się premiera wyczekiwanej, trzeciej już płyty Meli Koteluk, wydanej nakładem wytwórni Warner Music Poland.Miłośnicy artystki mogą już się cieszyć brzmieniem nowego albumu, który zawiera 11 utworów. Kompozycją otwierającą Migawkę jest nastrojowa piosenka Odprowadź. Po niej pojawiają się m.in. takie utwory jak Los Hipokampa, Doskonale, Ja fala, Odlatujemy, czy Ogniwo. Autorami utworów są: Tomek Krawczyk, Tomek Kasiukiewicz oraz Robert Rasz – muzycy z zespołu artystki. Płyta spotkała się z bardzo dobrym, wręcz doskonałym przyjęciem. Mówi się, że jej wydźwięk jest trochę bardziej melancholijny, niż pozostałe dwie płyty. Charakter poszczególnych piosenek jest zróżnicowany – jedne bardziej nastrojowe, inne zaś pełniejsze rockowego brzmienia.

Jeszcze przed premierą płyty rozpoczęła się trasa koncertowa promująca nowy album. Koncerty miały miejsce w największych miastach Polski, takich jak Wrocław, Poznań, Warszawa, Szczecin, Katowice. Przed nami jeszcze dwa koncerty – w operze krakowskiej, oraz dzień później w Lublinie.

Słów kilka o stylu

Artystka wypracowała swój własny unikalny styl, który znalazł swoich oddanych fanów. Mela sama pisze teksty piosenek. Za sferę harmoniczną odpowiedzialni są jej koledzy z zespołu. Jak wspomina w wywiadzie dla radia Zet, czasem przerwa w twórczości jest potrzebna. Bowiem z artystyczną weną nigdy nie jest tak, że ona jest cały czas, na zawołanie. Niestety raz ją mamy, a raz nie. Teksty do ostatniej płyty powstawały stosunkowo długo, lecz choćby w przypadku drugiej piosenki na płycie, jej treść była owocem jednej nocy. Wszystko jest więc nieprzewidywalne. Zastanawiać nas może tytuł ostatniego albumu. Artystka porównuje tutaj „migawkę”, do krótkiej, ulotnej chwili z życia, która zostaje utrwalona w piosence tak jak zdjęcie na matrycy aparatu.

“Na raz” – debiutancki singiel Madeleen