“Wiosna i lato w Polsce są piękne” – wywiad ze Skubasem

Skubas - Wybraliśmy Wolność
fot. Jakub Dakowicz

Skubas – a właściwie Radosław Skubaja – to piosenkarz, gitarzysta oraz kompozytor. Artysta otrzymał dwie nominacje do najważniejszej nagrody muzycznej w Polsce – “Fryderyki”, w roku 2013. W marcu b.r. pomyślałam sobie, że fajnie byłoby przeprowadzić wywiad… i wreszcie udało, specjalnie dla Was, na KulturalneMedia.pl! Aczkolwiek, nie ukrywam… trochę łez, z radości, poleciało, gdy to marzenie zostało zrealizowane!

Jagoda Dobrzyńska: Dzień dobry! Jestem przeszczęśliwa, że zgodził się pan na wywiad… choć powstaje on w momencie, kiedy na świecie trwa pandemia. Co prawda, pojawiają się światełka w tunelach o poprawieniu sytuacji – to chciałabym zapytać, jak pan to znosi?

Skubas: Dzień dobry. Cóż… Początek był trudny, kiedy dostałem informację od swojego menadżera, że wszystkie koncerty zostały odwołane. Jednak potem przyszedł spokój, który z kolei przerodził się w intensywną pracę nad płytą.

Wow! Super!

Z przykrością stwierdzam, iż pandemia przyczyniła się do jej skończenia! (śmiech)

Z przykrością? No wie pan co… (śmiech) A co pan jeszcze zrobił, aby “zabić nudę”? Niestety, każdy musiał się zatrzymać i zacząć nagle siedzieć w swoich domach.

Byłem zbyt zajęty pracą nad albumem, zajmowaniem się swoim synem… żeby nawet znaleźć czas na oglądanie seriali.

A może jakąś książkę pan poleci?

Książka, która wpadła mi w ręce do „Czarodziejska góra” Thomasa Manna.

Wierzę, że godna polecenia. Wspomniał pan o skończonej płycie, ale jeszcze na początku marca pojawił się zdjęcia na Instagramie ze studia nagraniowego. Może mógłby Pan coś więcej na ten temat powiedzieć?

Myślę, że to najbardziej dojrzały muzycznie materiał w moim dorobku. Jeśli chodzi o teksty to na pewno można odczuć, iż są pisane z trochę innego „pułapu ducha”, niż pierwsze dwa albumy.

Interesujące! I bardzo podsyca atmosferę oczekiwania na premierę… Bierze Pan udział w projekcie “Chóralnie” wraz z Mikromusic i Smolikiem. Opowie Pan co to za projekt i jakie emocje Panu towarzyszą w trakcie tych występów?

Oj, dużo by tu opowiadać… To trzeba przeżyć. Zaś emocje były ogromne, jak zresztą sam chór. Niestety, udało się zagrać tylko jeden koncert z tej trasy… ale mam nadzieję, że niebawem to nadrobimy!

Okej. A kiedy nowa płyta? (śmiech)

Ukaże się już jesienią!

Jak Panu się podoba akcja #Hot16Challenge2? Wziął Pan udział i nagrał swoją wersję – było ciężko czy jednak tworzenie tekstu oraz melodii zajęło “raz-dwa”?

Bardzo fajna inicjatywa. Mój tekst powstawał przez około dwie godziny i był moją pierwszą – w życiu  – artystyczną odpowiedzią na to co dzieje się, według mnie, na polskiej scenie politycznej.

Muszę pochwalić, bo tekst jest naprawdę świetny i mądry.

Dziękuję!

A teraz uwaga… muszę zadać pewne pytanie, bo jeśli tego nie zrobię, to sobie nie wybaczę.

Śmiało! (śmiech)

Zaśpiewał pan z Renatą Przemyk utwór “Jakby nie miało być” – płyta ta ukaże się na jesień bieżącego roku, tak jak pańska solowa. Jakaś… odpowiedź? (śmiech)

Zawsze ceniłem Renatę jako artystkę, wokalistkę czy po prostu osobę. Zaszczytem jest dla mnie udział na jej płycie.

Nie mogę się doczekać jesieni. I pana nowych tworów!

Tak samo!

A chciałby Pan jeszcze o czymś powiedzieć, coś polecić, przekazać? Lub poinformować o zbliżających się nowościach?

Hmmm… Wiosna i lato w Polsce są piękne, więc korzystajcie z niej do bólu. Nawet jeśli niektóre granice zostaną otwarte. (śmiech)

Serdecznie dziękuję za rozmowę, absolutne spełnienie marzeń!

Ja też dziękuję!