Summer Dying Loud 2018 – reprezentacja Polski vol. 2

Summer Dying Loud 2018 - reprezentacja Polski vol. 2
fot: oficjalny FB festiwalu

Przedstawiliśmy już niemal wszystkie zespoły występujące w Aleksandrowie Łódzkim. Dziś prezentujemy ostatnie składy, których nie zdążyliśmy pokazać do tej pory. Jubileuszowa edycja SDL będzie naprawdę gruba!

Summer Dying Loud 2018 - reprezentacja Polski vol. 2
fot: oficjalny FB festiwalu

Summer Dying Loud 2018 – reprezentacja Polski vol. 2 – co, gdzie, kiedy?

Co: Summer Dying Loud vol. 10
Gdzie: Aleksandrów Łódzki, MOSiR
Kiedy: 07.09-08.09.2018
Bilety: Dwudniowy karnet – 95 PLN, bilety jednodniowe – 60 PLN, pole namiotowe – 10 PLN/os, parking – 25 PLN
Kto zagra:
– Entombed A.D. (Szwecja)
– Incantation (USA)
– Orange Goblin (Wielka Brytania)
– Ereb Altor (Szwecja)
– Malignant Tumour (Czechy)
– Spaceslug (Polska)
– Mentor (Polska)
Weedpecker (Polska)
Saule (Polska)
The Lowest (Polska)
Black Tundra (Polska)
– Doomster Reich (Polska)
– Behemoth (Polska)
– Dool (Holandia)
– Sunnata (Polska)
– Symbolical (Polska)
– Angel Witch (Wielka Brytania)
– Frontside (Polska)

Summer Dying Loud 2018 – reprezentacja Polski vol. 2 – zespoły

Pora na prezentację ostatnich, Polskich zespołów, które pojawią się na festiwalowej scenie. Lista kapel pokazuje, że ta impreza powinna zrzeszać miłośników dobrej muzyki! I zapewne tak będzie wrześniu. Klasyczny heavy metal, post rock, stoner, doom, psychodeliczne brzmienia, black metal i nie tylko. To wszystko zabrzmi w Aleksandrowie Łódzkim podczas Summer Dying Loud. Lato umrze z hukiem!

Spaceslug

Kosmiczny ślimak wcale nie jest tak ślamazarny jak mogłoby się wydawać. W zaledwie rok po debiucie wrócił do nas z jego następcą – Time Travel Dilemma. To album przemyślany, w którym wszystko od grafik aż po ostateczne, kosmiczne brzmienie gra jak należy. Wybierając się w kolejną podróż ze Spaceslugiem utwierdzamy się w tym co dociera do nas już od dawna. Polska doooomem i stoooonerem stoi!

Doomster Reich

Klasyczny doom jest w Polsce coraz bardziej popularny. Nie ma się co temu dziwić, skoro za jego krzewieniem, stoją takie kapele jak łódzki Doomster Reich. Swoim drugim albumem tylko podkreślają bezkompromisowe podejście do surowych dźwięków rodem z przełomu lat ’60. i ’70. XX wieku. Drug Magick to pozycja obowiązkowa dla fanów muzyki podszytej kultem minionej epoki i psychodelii.

Mentor

Niezależna scena metalowa w Polsce rozkwita w zatrważająco dynamiczny sposób. Pierwszy przykład z brzegu? Mentor. Ich debiut – Graves, Guts and Blasphemy to 30-minutowa brutalna jatka wypełniona mieszanką zwierzęcej energii, testosteronu i siarki. Panowie z Thaw oraz ich gardłowy z J.D. Overdrive są uzbrojeni w zestaw oldchoolowych środków masowego rażenia i co najważniejsze, nie boją się ich użyć. Black’n’Roll!

Info: summerdyingloud.pl

Maciej Juraszek